3

3

Racing&łomżing

Racing&łomżing

Oto nowy Mercedes-Benz Klasy E Kombi – zdjęcia, silniki i dane techniczne

Oto nowy Mercedes-Benz Klasy E Kombi – zdjęcia, silniki i dane techniczne

W wersji kombi Mercedes Klasy E ma mniejszy bagażnik od poprzednika. To jednak nie wszystko co zaskakuje. Niemiecki koncern pokazał właśnie najnowszą wersję Mercedesa Klasy E w wersji kombi zwanej Estate. Producent podaje, że bagażnik modelu W213 ma 670 litrów pojemności...W wersji kombi Mercedes Klasy E ma mniejszy bagażnik od poprzednika. To jednak nie wszystko co zaskakuje. Niemiecki koncern pokazał właśnie najnowszą wersję Mercedesa Klasy E w wersji kombi zwanej Estate. Producent podaje, że bagażnik modelu W213 ma 670 litrów pojemności z rozłożonymi siedzeniami, a ze złożonymi przestrzeń zwiększa się do 1820 litrów. To bardzo dużo, ale w porównaniu do poprzedniej wersji modelu czyli W212, Mercedes skurczył bagażnik, który miał odpowiednio 695 litrów i 1950 litrów. Na tle luksusowej konkurencji wypada jednak bardzo dobrze. Aktualny model Audi A6 Avant kombi ma zaledwie 565 litrów z rozłożonymi siedzeniami i 1680 litrów ze złożonymi. BMW Serii 5 z kolei oferuje odpowiednio 560 litrów i 1670 litrów – również wersja z większym bagażnikiem. Oczywiście można tutaj znaleźć auta o jeszcze większej pojemności, jak chociażby Skoda Superb (ze złożonymi siedzeniami  aż1950 litrów), ale w klasie premium Mercedes radzi sobie naprawdę dobrze. Co jednak warto zaznaczyć, producent wprowadził ciekawą opcję, która pozwala na dodatkowe pochylenie tylnych siedzeń o 10 stopni. Wtedy przestrzeń bagażnika zwiększa się o dodatkowe 30 litrów – jeśli weźmiemy to pod uwagę, w takiej konfiguracji bagażnik z rozłożonymi siedzeniami w nowej Klasy E jest nieco większy niż w poprzednim modelu. Ważne – przy takim ustawieniu nadal zachowuje funkcjonalność dla 3 dorosłych osób podróżujących z tyłu. Jego zaletą jest też to, że na szerokość ma aż 1100 mm, co pozwala zmieścić nawet europaletę. #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-30-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-29-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-030-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-04-025-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-032-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-033-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-031-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-034-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-038-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-035-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-036-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-037-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-04-024-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-03-31-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_5756f3098b481 .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze-2016-04-23-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze 1 of 15 Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze MerceMercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrzedes-Benz Klasy Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Mercedes-Benz-Klasy-E-2017-środek-bagażnik-wnętrze Pod względem wyglądu nowy Mercedes Klasy E nie zaskakuje, bowiem jest bardzo podobna do wersji sedan. Różni się naturalnie z tyłu. Bagażnik ma jednak dość obłe kształty, przez co wygląda stonowanie i na pewno nie tak drapieżnie jak model W212 (miał premierę w 2009 roku). W przypadku zaprezentowanego W213, widać sporo nawiązań do najnowszej Klasy C w wersji kombi, zwłaszcza jak popatrzymy na tylne światła. Nowy Mercedes Klasy E Kombi – wyposażenie Niemiecki producent oferuje w ramach nowej Klasy E sporo udogodnień dla właściciela pojazdu. Auto ma samopoziomujące się zawieszenie, co przydaje się chociażby w momencie pełnego załadunku (do 745 kg) – wtedy zawieszenie reguluje się w taki sposób, aby zachowana była taka sama wysokość przodu i tyłu auta. Nowa Klasa E Kombi ma także opcję otwierania bagażnika poprzez machnięcie nogą pod tylnym zderzakiem (znane już z innych aut jak chociaż Ford Kuga). #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-042-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-036-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-043-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-041-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-040-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-037-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-038-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-039-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-035-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-034-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-033-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-032-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-028-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-029-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-030-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item16 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-031-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item17 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-27-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item18 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-027-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item19 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-026-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item20 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-25-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item21 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-025-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item22 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-026-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item23 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-24-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item24 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-025-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item25 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-24-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item26 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-024-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item27 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-23-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item28 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-023-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item29 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-21-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_5756f309903cc .td-doubleSlider-2 .td-item30 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-03-22-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Mercedes-Benz Klasy E Kombi 1 of 30 Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Silniki Pod maską nowego Mercedesa Klasy E Kombi można znaleźć sporo interesujących jednostek napędowych. Podstawowy model to E 200 z czterocylindrowym motorem o mocy 184 KM. Dalej mamy E 220 i 194 KM oraz nowy diesel E 250 o mocy 211 KM generujący 350 Nm. Wszystkie jednostki mają być wspierane przez automatyczną skrzynię biegów 9G-TRONIC, która ma 9 biegów. Poniżej prezentujemy pełną gamę silnikową: Silniki benzynowe: E200 — 2,0 R4, 184 KM E250 — 2,0 R4, 211 KM E400 — 3,5 V6, 333 KM AMG E 43 — 3,0 V6, 401 KM Silniki Diesla: E200d — 2,0 R4, 150 KM E220d — 2,0 R4, 194 KM E350d — 3,0 V6, 258 KM Producent podaje, że auto będzie dostępne w sprzedaży pod koniec tego roku. Nie poznaliśmy jeszcze dokładnej ceny modelu. #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-030-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-036-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-035-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-034-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-033-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-029-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-031-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-032-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-027-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-026-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-25-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-025-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-24-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-024-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_5756f3099a04b .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Mercedes-Benz-Klasy-E-Kombi-2017-2016-04-23-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Mercedes-Benz Klasy E Kombi 1 of 15 Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Mercedes-Benz Klasy E Kombi Post Oto nowy Mercedes-Benz Klasy E Kombi – zdjęcia, silniki i dane techniczne pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

POM #10 – na bani

POM #10 – na bani

Nowe BMW Serii 5 G30 już oficjalnie. Silniki, dane techniczne, wyposażenie i zdjęcia

Nowe BMW Serii 5 G30 już oficjalnie. Silniki, dane techniczne, wyposażenie i zdjęcia

Najnowsze BMW Serii 5 oznaczone jako G30, ukaże się w lutym 2017 roku w sprzedaży. Sprawdzamy, co niemiecki producent oferuje w gamie silnikowej, jakie auto ma dane techniczne i co znajdziemy w wyposażeniu. Pierwszych sześć generacji BMW serii 5 sprzedało się w liczbie ponad 7,6 milionów...Najnowsze BMW Serii 5 oznaczone jako G30, ukaże się w lutym 2017 roku w sprzedaży. Sprawdzamy, co niemiecki producent oferuje w gamie silnikowej, jakie auto ma dane techniczne i co znajdziemy w wyposażeniu. Pierwszych sześć generacji BMW serii 5 sprzedało się w liczbie ponad 7,6 milionów egzemplarzy, co pokazuje że popyt na tego rodzaju limuzyny jest ogromny. Co prawda obecne trendy wskazują, że rynek idzie bardziej w stronę SUV-ów, ale klasyczne sedany klasy premium, też radzą sobie nieźle. Czym zatem przyciągnie klientów nowe BMW Serii 5 G30? Realizacja koncepcji BMW EfficientLightweight z jeszcze większym zastosowaniem aluminium i wytrzymałej stali pozwoliła zmniejszyć masę pojazdu nawet o 100 kg w stosunku do poprzedniego modelu. Nowa konstrukcja zawieszenia, niski środek ciężkości, typowy dla BMW równomierny rozkład masy na osie i lekka karoseria bardzo wysokiej sztywności zapewniają maksymalnie dynamiczną jazdę przy komforcie typowym dla BMW serii 5. Dynamice jazdy sprzyjają też różne opcje układu jezdnego, takie jak zintegrowany aktywny układ kierowniczy, który teraz można łączyć z inteligentnym napędem na cztery koła xDrive. Rekordem w klasie jest też współczynnik oporu powietrza karoserii BMW Serii 5 Limuzyna o długości 4935 mm wynoszący 0,22. Kolejny krok w stronę automatyzacji jazdy Samochód wyposażony jest standardowo w kamerę stereoskopową, która w połączeniu z opcjonalnymi czujnikami radarowymi i ultradźwiękowymi nadzoruje otoczenie pojazdu. Nowością w BMW Serii 5 jest, oprócz asystenta wymijania i ostrzegania przed pojazdami nadjeżdżającymi z boku, asystent zmiany pasa ruchu i asystent toru jazdy. Ten ostatni nadzoruje pasy ruchu oraz sytuację obok pojazdu i poprzez korekty toru jazdy aktywnie pomaga kierowcy uniknąć grożącej kolizji. #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-007-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-003-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-004-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-006-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-008-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-009-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-010-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-011-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-012-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-013-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-014-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item16 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-015-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item17 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-017-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item18 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-018-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item19 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-019-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item20 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-020-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item21 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-021-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item22 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-022-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item23 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-023-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item24 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-024-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item25 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-025-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item26 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-026-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item27 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-051-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item28 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-052-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item29 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-053-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item30 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-054-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item31 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-055-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57ff59f9af6cc .td-doubleSlider-2 .td-item32 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-056-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } BMW Serii 5 G30 2017 1 of 32 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 Rozszerzone funkcje oferowanego opcjonalnie aktywnego regulatora prędkości (Active Cruise Control, ACC) i asystenta kierowania i toru jazdy są w BMW Serii 5 kolejnym krokiem w stronę automatyzacji jazdy. Funkcje te obejmują przejmowanie ograniczeń prędkości oferowane przez opcjonalny układ Intelligent Speed Assist, przy czym kierowca może wprowadzić korektę +/- 15 km/h. W zakresie prędkości od 0 do 210 km/h samochód może na życzenie kierowcy przejąć dodawanie gazu, hamowanie i kierowanie. Inteligentna funkcja Auto Start/Stop działa teraz zależnie od trasy i ruchu na drodze. Wyposażenie BMW Serii 5 G30 Nowe BMW Serii 5 wyposażone jest w układ iDrive nowej generacji zapewniający prostszą obsługę auta. W najwyższej opcji funkcje nawigacji, telefonu, rozrywki i pojazdu wyświetlane są na ekranie o wysokiej rozdzielczości i przekątnej 10,25-cala. Obsługa odbywa się zależnie od preferencji kierowcy za pośrednictwem kontrolera iDrive, poleceń głosowych, gestów lub dotykania przycisków na ekranie. Kierowca może dowolnie konfigurować duże kafelkowe przyciski, które stale aktualizowane wskazują zawartość ich menu. Kolorowy wyświetlacz BMW Head-Up najnowszej generacji ma w porównaniu z poprzednią wersją o 70 procent większą powierzchnię projekcji i wskazuje znaki drogowe, listy telefoniczne, stacje radiowe, tytuły utworów, wskazówki nawigacyjne i ostrzeżenia systemów wspomagających kierowcę. Ponadto w aucie znajduje się czterostrefowa klimatyzacja z jonizacją i delikatnym perfumowaniem powietrza. Fotele ustawimy z kolei za pośrednictwem czujników dotykowych. Wszystkie reflektory BMW Serii 5 wykonane są standardowo w technologii diodowej. Opcjonalnie oferowane są diodowe reflektory adaptacyjne ze zmiennym rozkładem światła i ze światłem na ronda i nieoślepiającym asystentem świateł drogowych BMW Selective Beam o zasięgu do 500 m. #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-045-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-041-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-046-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-047-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-049-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-044-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-043-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-042-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-040-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-035-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-036-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-037-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-038-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-039-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-048-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item16 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-034-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item17 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-033-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item18 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-032-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item19 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-031-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item20 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-030-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item21 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-028-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item22 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-029-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item23 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-027-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item24 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-050-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item25 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-057-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item26 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-059-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item27 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-058-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57ff59f9b99a2 .td-doubleSlider-2 .td-item28 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Nowe-BMW-Serii-5-G30-060-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } BMW Serii 5 G30 2017 1 of 28 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 BMW Serii 5 G30 2017BMW Serii 5 G30 2017 Usługa Microsoft Exchange umożliwia użytkownikom Microsoft Office 365 po raz pierwszy synchronizację poczty elektronicznej, kalendarzy i kontaktów oraz ich edycję w pojeździe. Opcjonalna funkcja Remote Parking pozwala parkować BMW serii 5 Limuzyna w ciasnych miejscach zdalnie za pomocą kluczyka z pilotem. BMW Serii 5 G30 silniki var googletag = googletag || {}; googletag.cmd = googletag.cmd || []; (function() { var gads = document.createElement('script'); gads.async = true; gads.type = 'text/javascript'; var useSSL = 'https:' == document.location.protocol; gads.src = (useSSL ? 'https:' : 'http:') + '//www.googletagservices.com/tag/js/gpt.js'; var node = document.getElementsByTagName('script')[0]; node.parentNode.insertBefore(gads, node); })(); googletag.cmd.push(function() { googletag.defineSlot('/35386741/billboard_dolny', [[300, 50], [1024, 768], [768, 1024], [120, 60], [970, 90], [120, 20], [216, 36], [320, 50], [168, 42], [728, 90], [120, 90], [750, 300], [216, 54], [468, 60], [480, 320], [120, 30], [336, 280], [168, 28], [300, 75]], 'div-gpt-ad-1464282446025-0').addService(googletag.pubads()); googletag.pubads().enableSingleRequest(); googletag.enableServices(); }); googletag.cmd.push(function() { googletag.display('div-gpt-ad-1464282446025-0'); }); Wszystkie jednostki napędowe należą do nowej, modułowej serii silników BMW EfficientDynamics. Nowy model zadebiutuje z dwoma silnikami wysokoprężnymi i dwoma benzynowymi, z napędem tylnym lub inteligentnym napędem na cztery koła xDrive. Nowy czterocylindrowy silnik rzędowy o pojemności 2 l w BMW 530i oferuje maksymalny moment obrotowy 350 Nm i maksymalną moc 185 kW / 252 KM. Jego zużycie paliwa w cyklu mieszanym to 5,4 litra/100 km, a emisja CO2 126 g/km, co w porównaniu z poprzednim modelem oznacza redukcję o 11 procent. BMW 530i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,2 s, a jego prędkość maksymalna to 250 km/h. Tymczasowy topowy silnik, sześciocylindrowy silnik rzędowy o pojemności 3 l w nowym BMW 540i, oferuje moc 250 kW/340 KM i moment obrotowy 450 Nm. Mimo większej mocy i dynamiki jazdy średnie zużycie paliwa wynosi tylko 6,5 l/100 km, a emisja CO2 150 g/km. W połączeniu z napędem xDrive BMW 540i przyspiesza do setki w jedyne 4,8 s. Nowe silniki wysokoprężne: BMW 520d oraz BMW 530d BMW 520d z czterocylindrowym silnikiem wysokoprężnym ma moc 140 kW/190 KM i maksymalny moment obrotowy 400 Nm. Jego zużycie paliwa i emisja CO2 wynoszą 4,1 l/100 km* i 108 g/km w wersji ze skrzynią manualną oraz 4,0 l/100 km i 107 g/km z 8-stopniową skrzynią Steptronic. Limuzyna przyspiesza do setki w 7,6 s (Steptronic). Prędkość maksymalna wynosi 237 km/h. Lepszą dynamiką i wydajnością może pochwalić się również nowe BMW 530d. Moc 195 kW/265 KM i maksymalna moment obrotowy 620 Nm tej sześciocylindrowej jednostki rzędowej znacznie przewyższają poprzedni model. Mimo to średnie zużycie paliwa w BMW 530d wynosi 4,5 l/100 km, a emisja CO2 118 g/km, co daje wynik o 13 procent lepszy niż w poprzednim modelu. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje nowemu BMW 530d zaledwie 5,7 s; prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Hybryda plug-in i ośmiocylindrowy sportowiec Krótko po premierze BMW uzupełni ofertę nowych limuzyn serii 5 o kolejne silniki. BMW 520d EfficientDynamics Edition z 8-stopniową skrzynią Steptronic wyposażone będzie w ekonomiczny czterocylindrowy silnik wysokoprężny o mocy 140 kW/190 KM, który da limuzynie najniższą w tej klasie emisję CO2: 102 g/km (i średnie zużycie paliwa 3,9 l/100 km). W marcu 2017 r. w ofercie pojawi się BMW 530e iPerformance – BMW serii 5 Limuzyna z napędem hybrydowym plug-in. Połączenie napędu elektrycznego BMW eDrive z czterocylindrowym silnikiem benzynowym dało niską emisję CO2 wynoszącą zaledwie 46 g/km (i zużycie paliwa na poziomie 2,0 l/100 km). Moc systemowa wynosi 185 kW / 252 KM. Najwyższe osiągi pośród wszystkich nowych BMW serii 5 oferować będzie od marca 2017 r. tymczasowo BMW M550i xDrive z silnikiem V8 o mocy 340 kW/462 KM i momencie obrotowym 650 Nm oferującym nie tylko imponujące parametry, ale też wydajność (zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 8,9 l/100 km, emisja CO2: 204 g/km). Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje BMW M550i xDrive 4,0 s. Wszystkie dane dotyczące życia paliwa to dane producenta ustalone na podstawie cyklu testowego ECE zależnie od rozmiaru opon. Post Nowe BMW Serii 5 G30 już oficjalnie. Silniki, dane techniczne, wyposażenie i zdjęcia pojawił się poraz pierwszy w Blog motoryzacyjny MotoDay.pl.

Przyspieszenie Testli P85D szokuje pasażerów

Przyspieszenie Testli P85D szokuje pasażerów

Na rozpędzenie się od 0 do 100 km/h ta limuzyna potrzebuje nieco ponad 3 sekund, a przecież jest pojazdem elektrycznym, więc podczas takiego manewru nie wyda z siebie przerażającego ryku. I to jest włNa rozpędzenie się od 0 do 100 km/h ta limuzyna potrzebuje nieco ponad 3 sekund, a przecież jest pojazdem elektrycznym, więc podczas takiego manewru nie wyda z siebie przerażającego ryku. I to jest właśnie szokujące, ponieważ zmysły człowieka nie są gotowe na mieszankę ciszy i brutalnego przyspieszenia.Czytaj więcej w Autokult.pl

Metabolizm alkoholu a pomiar stężenia alkoholu

Metabolizm alkoholu a pomiar stężenia alkoholu

Stężenie alkoholu we krwi człowieka jest dynamiczne – zmienia się w czasie zarówno podczas spożywania alkoholu, jak i po zaprzestaniu spożycia.Czytaj więcej w Autokult.plStężenie alkoholu we krwi człowieka jest dynamiczne – zmienia się w czasie zarówno podczas spożywania alkoholu, jak i po zaprzestaniu spożycia.Czytaj więcej w Autokult.pl

Porsche prezentuje hybrydową Panamerę i wyścigowe 911 [Paris Motor Show 2016]

Porsche prezentuje hybrydową Panamerę i wyścigowe 911 [Paris Motor Show 2016]

To auta, które pokazują dwa odmienne motoryzacyjnie światy. Łączy je jednak to, że w swojej klasie mają osiągi na naprawdę wysokim poziomie. W trakcie Paris Motor Show 2016 Porsche prezentuje nową wersję modelu Panamera, która wyposażona została w napęd hybrydowy. Porsche Panamera...To auta, które pokazują dwa odmienne motoryzacyjnie światy. Łączy je jednak to, że w swojej klasie mają osiągi na naprawdę wysokim poziomie. W trakcie Paris Motor Show 2016 Porsche prezentuje nową wersję modelu Panamera, która wyposażona została w napęd hybrydowy. Porsche Panamera 4 E-Hybrid osiąga łączną moc 462 KM – 330 KM generuje 2,9-litrowy benzynowy silnik V6, a kolejne 136 KM przypada na jednostkę elektryczną. Maksymalny moment obrotowy wynosi 700 Nm, a w trybie elektrycznym samochód ma zasięg 50 km. Hybrydowa Panamera stylistyką nawiązuje do najnowszych modeli Porsche. Ma tylne światła połączone jedną linią i dość minimalistyczną deskę rozdzielczą w środku. Z kolei z przodu auta z pewnością nie pomylimy z żadną inną marką ze względu na dobrze znane układ maski i lamp. Tutaj w porównaniu do innych marek, nie ma miejsca na ogromny grill. #td_uid_1_57f3b9713a750 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-Panamera-2-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57f3b9713a750 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-Panamera-3-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57f3b9713a750 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-Panamera-5-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57f3b9713a750 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-Panamera-4-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Porsche Panamera 1 of 4 Porsche PanameraPorsche Panamera Porsche PanameraPorsche Panamera Porsche Panamera Porsche PanameraPorsche Panamera Druga propozycja to coś z przeciwległego bieguna, a mianowicie Porsche 911 GT3 Cup przeznaczone wyłącznie na tor. Auto ma przeprojektowany układ napędowy oraz 6-cylindrowy silnik typu bokser o pojemności 4 litrów. Dzięki technologii przeniesionej ze świata motorsportu, kompaktowa jednostka z bezpośrednim wtryskiem benzyny generuje moc 485 KM. Całość wygląda też bardzo efektownie, zwłaszcza biorąc pod uwagę spoiler o imponujących rozmiarach. #td_uid_2_57f3b9713bb7f .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-911-GT3-2-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57f3b9713bb7f .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-911-GT3-3-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57f3b9713bb7f .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Porsche-911-GT3-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Porsche 911 GT3 1 of 3 Porsche 911 GT3Porsche 911 GT3 Porsche 911 GT3Porsche 911 GT3 Porsche 911 GT3Porsche 911 GT3 Post Porsche prezentuje hybrydową Panamerę i wyścigowe 911 [Paris Motor Show 2016] pojawił się poraz pierwszy w Blog motoryzacyjny MotoDay.pl.

Promile a bycie pijanym

Zawsze interesowało mnie to, jak mają się do siebie te całe promile alkoholowe, a faktyczny stan bycia pijanym. Bo w telewizji i internetach głośno o tym, że jakiś tam kierowca jechał samochodem, a we krwi krążyło mu dwa i pół promila magicznej substancji. No dobra, promile...Zawsze interesowało mnie to, jak mają się do siebie te całe promile alkoholowe, a faktyczny stan bycia pijanym. Bo w telewizji i internetach głośno o tym, że jakiś tam kierowca jechał samochodem, a we krwi krążyło mu dwa i pół promila magicznej substancji. No dobra, promile promilami, ale był naje**ny, czy nie? Według prawa tak. Bo w kodeksie ktoś napisał, że w Polsce nie można prowadzić mając ponad 0,2 promila. A we Włoszech ta wartość wynosi już 0,5 promila. Wniosek. Czyli Włosi mają mocniejszą głowę? Nie sądzę :) Wydaje mi się, że ktoś po prostu tak wpisał w kodeks, jakiś urzędas dał pod tym pieczątkę i stąd takie rozbieżności. Nie rozumiem też skąd podejście do tematu, że promile, a bycie pijanym to to samo. Przecież jeśli jedna osoba ma 0,5 promila, a druga 0,7 to wcale nie znaczy, że ta druga osoba jest w gorszym stanie. Jeśli ktoś zagląda tu częściej to pamięta, że kiedyś nagrałem filmik A potem napisałem test alkomatów, w którym porównałem kilka różnych alkomatów z różnych półek cenowych, co skłoniło mnie do lekkich, poalkoholowych refleksji. Otóż wyszło mi, że promile nie są miarą bycia pijanym. Weźmy nawet kulisy nagrania powyższego filmu. Nagrywałem go z rana żeby mieć lepsze światło i być przez to bardziej profesjonalnym co zresztą widać, a co wiązało się z tym, że już z samego rana, tuż po śniadaniu z płatków na mleku musiałem wychylić z położenia równowagi dwa browary. Czyli prawie nic, bo co to są dwa piwa dla faceta. Alkomat pokazał ponad 0,6 promila i tak się też czułem (odradzam picie tuż po lekkim śniadanku). Zdecydowanie nie wsiadłbym do samochodu chwilę po wypiciu, bo byłoby to głupie i myślę, że mógłbym stwarzać dość poważne zagrożenie na drodze. I do tego momentu zgodzę się, że promile rzeczywiście świadczą o tym ile ktoś ma w czubie. Jednak wraz z upływem czasu zaczynają się pojawiać coraz większe rozbieżności. Bo alkomat wciąż pokazywał, że według prawa jestem pijany pomimo tego, że godzinę, góra dwie po tym jak opróżniłem zawartość dwóch puszek czułem się już całkiem nieźle. Na tyle dobrze, że jakbym nie wiedział o tym, że wypiłem i nie miałbym przy sobie alkomatu, stwierdziłbym, że jestem kompletnie trzeźwy. A alkomat nadal swoje. Pokazywał mi coś około 0,4 – 0,5 promila, czyli za mało żeby stać się twarzą choćby lokalnego wydania wiadomości, ale już dostatecznie dużo żeby sąd odebrał mi ciężko wywalczone prawko i nakazał wpłacić na swoje prywatne konto kilka stówek w ramach pokuty za grzechy. Doskonalę zdaje sobie sprawę z tego, że ktoś kto ogląda sporo telewizji chętnie zabrałby głos mówiąc, że pewnie źle oceniałem swoją trzeźwość, bo w wydychanym powietrzu były promile, więc pewnie jak doszłoby co do czego to mógłbym zachować się gorzej niż jakbym w ogóle nic nie wypił. Być może. Ale skąd ta pewność, że promile mówią wszystko? Że ten jeden parametr świadczy o moim stanie? Przecież tak jak wielkość mięśnia nie świadczy wprost o jego sile, tak i skład tego co mamy w żyłach nie musi odpowiadać naszej kondycji. W wiadomościach często mówią, że po kielichu należy odczekać więcej niż się wydaje, bo mimo faktu, iż czujemy się doskonale trzeźwi – alkomat lubi sobie coś wykazać. Zatem dostajemy mandat lub odbierają nam prawko za posiadanie promili, a nie za to że prowadzimy po pijaku i stwarzamy zagrożenie. Promile to po prostu parametr, który łatwo jest zmierzyć, choć osobiście wolałbym jakąś bardziej skuteczną metodę. Coś w stylu dotykania palcem do czubka nosa z zamkniętymi oczami, chodzenie po linii, stanie na jednej nodze. Może to i prymitywne, ale taki sposób po pierwsze sprawdziłby faktyczny stan tego jak zadziałał na nas alkohol lub inna używka, a po drugie każdy mógłby sobie pyknąć taki test przed wejściem za kółko.   Post Promile a bycie pijanym pojawił się poraz pierwszy w Cromo.pl.

Czy można nawalić się Pawełkiem?

Czy można nawalić się Pawełkiem?

Żwawy objazd miasta

Żwawy objazd miasta

Alkomaty Promiler AL8000, Alcoforce XS (kalibracja, test, recenzja)

Dawniej alkomat kojarzył nam się głównie z policjantami. Teraz każda osoba może kupić dla siebie takie urządzenie i poza oczywistą funkcją – mierzenia ilości alkoholu w wydychanym powietrzu, technologia znacząco rozszerzyła możliwości współczesnych alkomatów. Dlaczego warto...Dawniej alkomat kojarzył nam się głównie z policjantami. Teraz każda osoba może kupić dla siebie takie urządzenie i poza oczywistą funkcją – mierzenia ilości alkoholu w wydychanym powietrzu, technologia znacząco rozszerzyła możliwości współczesnych alkomatów. Dlaczego warto kupić alkomat? Przyznam, że z zamiarem kupna własnego urządzenia chodziłem dość długo. Po każdej mniejszej lub większej imprezie obiecywałem sobie, że następnego dnia w końcu zamówię dla siebie alkomat. Powód był prosty, nigdy do końca nie byłem pewny czy mimo świetnego samopoczucia, mogę kierować samochodem następnego dnia z rana. Generalnie wyznaję zasadę, że po wypiciu jakiekolwiek alkoholu nie wsiadam już do samochodu za kierownicę. Z drugiej strony, bardzo ciekawiło mnie, jak mój organizm reaguje na różne trunki, które lubię okazyjnie wypić. Tylko jaki alkomat wybrać i czym kierować się przy zakupie? W znalezieniu odpowiedzi na to pytanie pomógł mi Promiler i Alcoforce, od których otrzymałem do testów alkomaty. Muszę przyznać, że był to całkiem przyjemny test a w jego trakcie zniknęło kilka różnych butelek z gromadzonej przeze mnie od kilku lat kolekcji w barku. Pierwszy alkomat to Promiler AL8000. Sprzedawany jest w pudełku, w którym można znaleźć baterię, etui na alkomat, dwa ustniki, instrukcję obsługi oraz oczywiście sam alkomat. Urządzenie waży zaledwie 70 gramów i występuje w pięciu wersjach kolorystycznych. Jest w stanie zmierzyć zawartość alkoholu w naszym organizmie do nawet 4 promili. Odpowiada za to elektrochemiczny sensor z samokontrolą kalibracji. Producent dał też na urządzenie aż pięć lat gwarancji. Promiler AL8000 Urządzenie włącza się dużym przyciskiem umieszczonym centralnie. Po kilku chwilach sprzęt jest gotowy do działania, co sygnalizuje jego wyświetlacz oraz głośny dźwięk. Aby przeprowadzić pomiar, należy doczepić ustnik, nabrać powietrza i dmuchać kilka sekund przez ustnik. O zakończonym pomiarze urządzenie poinformuje nas piknięciem. Co ciekawe, alkomat działa również bez ustnika, ale producent ostrzega, że wyniki mogą nie być już tak precyzyjne. Obsługa jest bardzo intuicyjna i prosta. Pomocne jest również etui, które znalazłem w zestawie. Bez problemu mieści się do niego alkomat, a boczne siatki umożliwiają bezpieczne przechowanie ustników. Promiler AL8000 Drugi alkomat, który dostałem do testów to Alcoforce XS. Jest bardzo mały, lekki i naszpikowany elektroniką. Nie ma wbudowanego wyświetlacza, dzięki czemu producent ograniczył jego rozmiary. Mimo to, jest bardzo precyzyjny i wygodny w użyciu. Może pracować w dwóch trybach. Wskaźnikiem są czerwona i zielona dioda, które pokazują czy urządzenie wykryło alkohol w naszym organizmie.  Alternatywą jest aplikacja Alcofind, z którą alkomat łączy się dzięki Bluetooth 4.0. I to właśnie w tej opcji pojawiają się nietypowe rozszerzenia zastosowania alkomatu. Można ją pobrać zarówno na Android jak i iOS. Alcoforce XS Bluetooth Aplikacja wyświetla poziom naładowania baterii, liczbę przeprowadzonych pomiarów oraz upływającą liczbę dni. Gdy pierwsze wskazanie przekroczy 500 bądź liczba dni wyniesie zero, jest to podpowiedź dla nas, że warto wysłać urządzenie do kalibracji. Aplikacja pomagam nam też w przeprowadzeniu pomiaru oraz zapisuje statystyki w pamięci. Jeżeli chcemy, możemy prowadzić dziennik i uwzględnić w nim takie dane jak data, dokładny wynik pomiaru, miejsce, w którym został wykonany czy zrobić sobie zdjęcie i zapisać je w statystykach.  Co ciekawe, jest także miejsce dla naszych znajomych i podglądanie ich „wyczynów". Kalibracje alkomatów – dlaczego jest to ważne W trakcie opisu urządzeń wielokrotnie poruszyłem kwestię kalibracji alkomatów. Dlaczego jest to takie ważne? Kupując certyfikowany i atestowany alkomat, możemy mieć pewność, że jego pomiar znacząco nie będzie różnił się od wskazań policyjnego urządzenia. Gdy kupujemy alkomat, jest on domyślnie skalibrowany i odpowiednio ustawiony. Dzięki temu stosowany w nich elektrochemiczny sensor z dużą dokładnością odczytuje pomiar. Jednak po pewnym czasie od pierwszego użycia, bądź jeżeli korzystaliśmy z urządzenia już bardzo wiele razy, należy je ponownie skalibrować. Alkomaty wykorzystują skomplikowane czujniki, które z czasem mogą się po prostu rozregulować i nie wynika to z wady urządzenia. Dzięki kalibracji mamy pewność, że urządzenie wskazuje wynik z bardzo dużą dokładnością. Jak przebiega taka kalibracja? Alkomat trafia na szereg testów do symulatorów. Jeżeli wyniki różnią się od rzeczywistości, czujniki i zapisane w nich parametry są resetowane a następnie ponownie kalibrowane. Jak często wykonuje się taką kalibrację? Zależy to od konkretnego urządzenia i jest to opisane w instrukcji. W przypadku testowanych przeze mnie modeli, wynosi to kolejno rok bądź 500 użyć. Promiler AL8000 Promiler AL8000 i Alcoforce XS w praktyce Nie lubię czytać instrukcji obsługi i wychodzę z założenia, że każde urządzenie powinno być tak zaprojektowane by jego obsługa była orientacyjna. Jeżeli w trakcie zakrapianej imprezy chcemy skorzystać z alkomatu, ta czynność nie może być trudna zwłaszcza, że nasza zdolność logicznego myślenia może być mocno zaburzona. W przypadku tych dwóch alkomatów nie miałem większego problemu z ich uruchomieniem oraz sprawdzeniem poziomu alkoholu i to bez czytania instrukcji. Muszę jednak wspomnieć, że „dogadanie się" z Alcoforce XS zajęło mi nieco więcej czasu. W instrukcji znalazłem kod QR pomagający w pobraniu aplikacji. Jednak zakodowana w nim wersja programu nie chciała połączyć się z alkomatem. Przeszukując inne aplikacje znalazłem inną wersję Alcofind, która natychmiast połączyła się z alkomatem i działa bez zarzutu. Alcoforce XS Bluetooth Do testów posłużyło piwo typu radler, typu tequila, whisky znanego producenta, mój ulubiony ciemny rum, które opis znajdziecie w serwisie Wartokupic.co oraz nowy smak Martini, które niedawno otrzymałem. Byłem bardzo zaskoczony tym, że tak słabo na mnie działają radlery. Nie spodziewałem się, że po spożyciu dwóch półlitrowych puszek, w moim organizmie znajdzie się jedynie śladowa ilość alkoholu, po którym nie było śladu już po pół godziny. Po odczekaniu chwili, przyszła pora na whisky z colą oraz wersję z rumem. Trzy drinki sprawiły, że oba alkomaty pokazały zgodnie 0.15 promila i ten wynik dość powoli spadał. Tutaj warto wspomnieć jeszcze jedną rzecz. Oba alkomaty pokazują dokładny wynik, a wiele urządzeń dostępnych na rynku są tylko alkomatami z nazwy i ograniczają się do pokazania ostrzeżenia jeżeli wykryją alkohol w naszym organizmie. Tutaj możemy przeprowadzić nie tylko sam pomiar, ale również sprawdzać, jak szybko alkohol jest usuwany z naszego organizmu. Dzięki temu mamy pewność, że jesteśmy trzeźwi. Alcoforce XS Bluetooth Reasumując Na wstępie napisałem, że zawsze chciałem kupić alkomat. Czy po teście tych dwóch urządzeń zdecydowałbym się na któreś? Alcoforce jest bardzo mały i można go mieć przy sobie przez cały czas. Kosztuje około 500 zł. Aplikacja rozszerza jego funkcje, ale dla mnie pełnią raczej rolę ciekawostki. Z kolei Promiler AL 8000 jest nieco większy, ma wbudowany wyświetlacz, rok darmowej kalibracji oraz jest tańszy o sto złotych. Oba alkomaty są świetne i przede wszystkim – mają certyfikat, dzięki czemu możemy być pewni, że pomiar nie będzie znacząco różnił się od tego przeprowadzonego przez policjantów.  Kupiłbym oba. Post Alkomaty Promiler AL8000, Alcoforce XS (kalibracja, test, recenzja) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Alcomobilizer – nowy bat na zwalczanie głupoty na drodze.

Alcomobilizer – nowy bat na zwalczanie głupoty na drodze.

Porsche Panamera nowej generacji. Silniki, cena w Polsce i pozostałe szczegóły

Porsche Panamera nowej generacji. Silniki, cena w Polsce i pozostałe szczegóły

Porsche przedstawiło najnowszą wersję modelu Panamera. Auto zyskało nowe wersje silników oraz skrzyń biegów. To jednak nie koniec zmian. Innowacje w porównaniu do poprzedniej wersji widać nie tylko pod względem technicznym, ale i wizualnym. Nowe Porsche Panamera ma bardziej smukłe,...Porsche przedstawiło najnowszą wersję modelu Panamera. Auto zyskało nowe wersje silników oraz skrzyń biegów. To jednak nie koniec zmian. Innowacje w porównaniu do poprzedniej wersji widać nie tylko pod względem technicznym, ale i wizualnym. Nowe Porsche Panamera ma bardziej smukłe, ale zarazem dynamiczne proporcje. Projektanci mocniej podkreślili tylne błotniki, dzięki czemu sylwetka pojazdu jest bardziej atletyczna. Z kolei płynnie opadająca linia dachu została obniżona z tyłu o 22 mm. Przeprojektowano także wnętrze pojazdu. Zastosowano kilka interaktywnych wyświetlaczy, a liczba klasycznych przycisków oraz konwencjonalnych instrumentów sterowania została ograniczona. Wszystko po to, aby łatwiej korzystać z najważniejszych funkcji Porsche Panamera. Wszystkie silniki drugiej generacji modelu Panamera zostały przekonstruowane. Są mocniejsze, a przy tym oszczędniejsze. W chwili debiutu dostępne będą trzy nowe jednostki biturbo z bezpośrednim wtryskiem paliwa, oferowane w wersjach: Panamera Turbo, Panamera 4S oraz Panamera 4S Diesel. Każda z nich – w tym, po raz pierwszy, wysokoprężna – jest wyposażona w stały napęd na obie osie oraz nową, 8-stopniową przekładnię dwusprzęgłową Porsche (PDK). Panamera Turbo z benzynowym silnikiem V8 osiąga moc 550 KM, Panamera 4S z benzynową jednostką V6 – 440 KM, a wysokoprężny motor V8 w modelu Panamera 4S Diesel generuje moc 422 KM i potężny maksymalny moment obrotowy o wartości 850 Nm. #td_uid_1_577a222a1890a .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/07/Porsche-Panamera-przód-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577a222a1890a .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/07/Porsche-Panamera-tył-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577a222a1890a .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/07/Porsche-Panamera-tył-2-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577a222a1890a .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/07/Porsche-Panamera-bok-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577a222a1890a .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/07/Porsche-Panamera-środek-wnętrze-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Nowe Porsche Panamera 1 of 5 Porsche Panamera - przód Porsche Panamera - tył Porsche Panamera - tył Porsche Panamera - bok Porsche Panamera - środek wnętrze Nowe Porsche Panamera otrzymało liczne systemy wspomagające, podnoszące wygodę i bezpieczeństwo jazdy. Wśród nich debiutuje m.in. asystent jazdy nocnej, który za pomocą kamery termowizyjnej wykrywa ludzi oraz duże zwierzęta niewidoczne lub słabo widoczne po zmroku i pokazuje kolorowe ostrzeżenia na panelu wskaźników. Jeszcze bardziej w przód wybiega nowy system Porsche InnoDrive z adaptacyjnym tempomatem. Bazując na informacjach z nawigacji, sygnałów z radaru oraz sensorów wideo, wylicza on optymalny stopień przyspieszenia lub opóźnienia, dobiera właściwe przełożenie i fazy toczenia się dla najbliższych 3 km. W ten sposób elektroniczny pilot automatycznie uwzględnia też zakręty, wzniesienia oraz obowiązujące po drodze ograniczenia prędkości. Pierwsze modele nowego Porsche Panamera pojawią się u dealerów 5 listopada br. Ceny w Polsce startują od 523 620 złotych za model Panamera 4S. Panamera 4S Diesel kosztuje od 543 540 złotych, a Panamera Turbo – od 746 190 złotych. Post Porsche Panamera nowej generacji. Silniki, cena w Polsce i pozostałe szczegóły pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Peugeot 2008 [TEST]. Lew z aspiracjami na króla miejskiej dżungli

Peugeot 2008 [TEST]. Lew z aspiracjami na króla miejskiej dżungli

Peugeot 2008 to udany crossover, którego wygląd obiecuje więcej, niż auto może w rzeczywistości zaoferować. Testowany egzemplarz zaskakuje małym, ale dynamicznym silnikiem benzynowym, jednak kilka wad 2008 powoduje, że nie sprawdzi się jako jedyne auto w rodzinie. Amatorów znajdzie...Peugeot 2008 to udany crossover, którego wygląd obiecuje więcej, niż auto może w rzeczywistości zaoferować. Testowany egzemplarz zaskakuje małym, ale dynamicznym silnikiem benzynowym, jednak kilka wad 2008 powoduje, że nie sprawdzi się jako jedyne auto w rodzinie. Amatorów znajdzie jednak wśród singli lubiących małą espresso. Oto dlaczego. Peugeot 2008 to model, który jest na rynku już od trzech lat, więc francuski producent postanowił go w tym roku nieco odświeżyć. Face lifting najnowszej wersji polega przede wszystkim na zmianie wyglądu przedniego grilla – logo producenta wylądowała na środku większej atrapy chłodnicy. Dzięki temu 2008 prezentuje się bardziej okazale, więc patrząc na auto z odległości kilkunastu metrów, mamy wrażenie że stoi przed nami sporych rozmiarów SUV, a nie kompaktowy crossover. Dopiero zbliżając się do auta zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nowy 2008 to nie Król Lew, a tylko mały Simba. Kiedy już przyzwyczaimy się do malca na sterydach, warto zastanowić się, gdzie tak naprawdę w rodzinnej hierarchii Peugeota model 2008 powinien się znaleźć. Producent przedstawia go jako SUV-a, ale auto jest za małe, aby sklasyfikować je w tym segmencie (choć pojęcie SUV dzisiaj jest bardzo szerokie). Dla mnie to bardziej kompaktowy crossover, bowiem 2008 bazuje na modelu 208. PEUGEOT 2008 dane techniczne modelu testowego: – Silnik: benzynowy 1.2 PureTech – Skrzynia biegów: manualna, 5 biegów – Wersja wyposażenia: Allure – Cena: ok. 76 tys. zł Co ciekawe, to właśnie testowany 2008 zastąpił wysłużone 207 kombi oznaczane jako SW. Kilka lat temu był to genialny ruch ze strony Francuzów, bowiem 2008 w obecnej formie prezentuje się o niebo lepiej od poprzednika. Nie mówiąc już o tym, że idealnie wpisuje się w obecny trend na miejskie crossovery. Z drugiej strony jeśli coś jest modne, nie może mało kosztować. Tym sposobem za Peugeota 2008 zapłacicie minimum 55 tys. złotych, natomiast taka wersja jak testowana, czyli z silnikiem benzynowy 1.2 PureTech o mocy 110 KM oraz najbogatszym pakietem wyposażeniowym Allure to wydatek minimum 76 tys. złotych. Peugeot 2008 konkuruje na rynku z takimi modelami jak Fiat 500X, Mazda CX-3, Jeep Renegade, Opel Mokka, Nissan Juke, Renault Capture, czy Honda HR-V. Muszę przyznać, że pod względem wizualnym 2008 jest jednym z najładniejszych modeli w stawce i jeśli ktoś postawiłby mnie pod ścianą i kazał wybrać jednego zwycięzcę, musiałby mnie zastrzelić i podzielić nagrodę pomiędzy Mazdę CX-3 i testowane auto. Natomiast bez zastanowienia na końcu listy znalazłyby się Opel Mokka o wyglądzie amerykańskiego bobasa wychowanego na podwójnym bigmacu oraz Nissan Juke przypominający rozjechaną żabę. #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-010-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-009-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-007-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-008-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-004-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-006-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-011-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-014-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-012-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-001-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57fb218504a90 .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-test-013-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Peugeot 2008 zdjęcia 1 of 14 Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Peugeot 2008 testPeugeot 2008 test Nowy grill modelu Peugeot 2008 to jest właśnie ten element, który z wyglądu przypadł mi najbardziej do gustu, a szerokie nadkola dodają całości karoserii jeszcze większego dynamizmu. Z tyłu natomiast mamy charakterystyczne dla Peugeota lampy, załamujące się w kształcie litery C na boku auta, czy jak kto woli będące odniesieniem do rybich płetw. Na uwagę zasługują też dwukolorowe aluminiowe felgi Aquila Grey Storm o średnicy 16 cali będące częścią wyposażenia Allure. Z kolei nieco bardziej sportowego charakteru nadają 2008 przetłoczenia na masce, przywodzące na myśl amerykańskie musclecars. Patrząc na bok zauważymy, że środkowa linia drzwi pokierowana została pod skosem, co powoduje, że auto nie prezentuje się jak ociężały mastodont. Ma to jednak swoje minusy, ponieważ dzięki zwężeniu pasażerowie tylnej kanapy przez małe okna nie zobaczą zbyt wiele. FILMIK PODSUMOWUJĄCY WYGLĄD ZEWNĘTRZNY Jak na PlayStation W środku kilka elementów będzie wymagało od kierowcy przyzwyczajenia. Po pierwsze tak samo jak w innych modelach marki Peugeot, tak i w przypadku 2008, producent postawił na podniesione względem kierownicy zegary. Na prędkościomierz oraz obrotomierz nie patrzymy więc przez środek kółka. Wymaga to odpowiedniego ustawienia fotela jak i samej kierownicy – nie ma bowiem takiej opcji, aby w tradycyjny sposób spojrzeć na zegary. Absolutnie nie traktuję tego jako wady, natomiast trudno mi upatrywać się innego powodu do zastosowania takiego rozwiązania, niż chęć wyróżnienia spośród konkurencji. Zbliżając się do auta zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nowy 2008 to nie Król Lew, a tylko mały Simba Peugeot twierdzi, że niżej położona kierownica sprawia mniejsze zmęczenie ramion w trakcie podróżowania. Ja wyraźnej różnicy nie odczułem. Natomiast w trakcie pierwszego kontaktu z kierownicą poczułem się jakbym usiadł przed konsolą do gier, bowiem jest ona tak mała, jak w symulatorach jazdy na PlayStation. Teoretycznie mała kierownica powinna ułatwić manewrowanie, ale po raz kolejny nie udało mi się przekuć zapewnień producenta w praktykę. Umiejscowienie niżej kierownicy oraz zegarów z rozbudowanym komputerem pokładowym i systemem multimedialnym wspartym 7-calowym ekranem, tworzą zwany przez Peugeota i-Cockpit. Plusem tego rozwiązania jest to, że wiele praktycznych informacji, które normalnie znajdują się na środkowym ekranie deski rozdzielczej, zostało zdublowanych w prostszej formie pomiędzy zegarami prędkościomierza i obrotomierza. Kierowca nie musi odrywać wzroku od drogi, aby poznać dane o spalaniu, kierunku jazdy, nazwę ulicy po której się porusza, wybrany numer z książki adresowej telefonu, czy też stacji radiowej lub utworze muzycznym. #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-011-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-013-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-012-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-008-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-006-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-014-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-010-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-009-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-015-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item13 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-007-1-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item14 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57fb218508dfd .td-doubleSlider-2 .td-item15 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-środek-test-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Peugeot 2008 środek 1 of 15 Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Peugeot 2008 środekPeugeot 2008 środek Wieloma elementami menu można też sterować z kierownicy, a co więcej, system multimedialny odczyta smsa, o ile oczywiście zdecydujecie połączyć telefon z zestawem głośnomówiącym w aucie. Działa to sprawnie i przyznam, że nigdy nie miałem sytuacji, gdzie system by źle zrozumiał moje polecenia. Poniżej nawigacji znajduje się panel z podstawowymi przyciskami służącymi do ustawiania temperatury, kierunku nawiewów i klimatyzacji. Spodobały mi się głównie te odpowiedzialne za zwiększanie i zmniejszanie liczby stopni, będące luźną inspiracją przełączników znanych z samolotów. Innym charakterystycznym elementem wnętrza jest hamulec ręczny, który kilka osób mających okazję widzieć auto, pomyliło z automatyczną dźwignią skrzyni biegów. Gdyby nie to, że można nim poruszać jedynie w górę i w dół, wygląd hamulca mógłby faktycznie posłużyć za lewarek od automatu. var googletag = googletag || {}; googletag.cmd = googletag.cmd || []; (function() { var gads = document.createElement('script'); gads.async = true; gads.type = 'text/javascript'; var useSSL = 'https:' == document.location.protocol; gads.src = (useSSL ? 'https:' : 'http:') + '//www.googletagservices.com/tag/js/gpt.js'; var node = document.getElementsByTagName('script')[0]; node.parentNode.insertBefore(gads, node); })(); googletag.cmd.push(function() { googletag.defineSlot('/35386741/billboard_dolny', [[300, 50], [1024, 768], [768, 1024], [120, 60], [970, 90], [120, 20], [216, 36], [320, 50], [168, 42], [728, 90], [120, 90], [750, 300], [216, 54], [468, 60], [480, 320], [120, 30], [336, 280], [168, 28], [300, 75]], 'div-gpt-ad-1464282446025-0').addService(googletag.pubads()); googletag.pubads().enableSingleRequest(); googletag.enableServices(); }); googletag.cmd.push(function() { googletag.display('div-gpt-ad-1464282446025-0'); }); Kilka elementów wnętrza mi się jednak nie spodobało. Po pierwsze w otworach na napoje, które znajdują się pomiędzy skrzynią biegów a systemem nawiewów, nie mieści się mój duży termiczny kubek na kawę. Nawet półlitrową butelkę wody z trudnością tam wepchnąłem. Peugeot wyszedł z założenia, że posiadacze modelu 2008 to głównie wielbiciele małej czarnej ze Starbucksa. A gdzie miejsce dla tych, którzy lubią dużą latte z chudym kozim mlekiem? W aucie znajdziemy praktyczny schowek pomiędzy fotelami. Szkoda tylko, że kosztem braku podłokietnika. Ponadto czarny świecący plastik był lekko porysowany, co pokazuje że zastosowanie go mija się z celem – chodzi o element naokoło ekranu nawigacji. Nie wiem jakim cudem plastik w samochodzie, który ma zaledwie kilka tysięcy kilometrów na liczniku może być w takim stanie. Na pewno nikt nie porysował go specjalnie, bowiem rysy nie były głębokie. Wyglądały jakby zostały zrobione szorstką szmatką, na przykład w trakcie czyszczenia wnętrza. Będąc przy jakości wykonania, nie można pominąć twardych plastików na górze deski rozdzielczej oraz górnej części drzwi. Wydaje mi się, że dość szybko zaczną skrzypieć, bowiem już w trakcie testów przy mocnym naciśnięciu wydawały nieprzyjemny odgłos (póki co w trakcie jazdy nie było ich słychać). Za to bardzo pozytywnie odbieram miękki materiał użyty na środku deski. Szkoda że nie dało się nim wykończyć reszty auta, ale rozumiem, że Peugeot 2008 nie jest autem z najwyższej półki w gamie francuskiego producenta. Na tylnej kanapie nie ma zbyt wiele miejsca. Przeszkadza tunel środkowy oraz niewygodne zapinanie pasów. W wyposażeniu samochodu znalazł się również duży szklany dach z elektryczną roletą. Tradycyjnie jak na takie rozwiązanie przystało, robi on świetne wrażenie doświetlając wnętrze i zwiększając optycznie przestrzeń. Peugeot pokusił się też o dodatkowy bajer w postaci podświetlenia go niebieskimi ledami. Jednak metalowe prowadnice odpowiedzialne za rozsuwanie rolety, wydają nieprzyjemny dźwięk. Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć hałas nie tylko po wjechaniu w dziurę, ale również w momencie podnoszenia daszka przeciwsłonecznego, który zwykle przy składaniu uderza o podsufitkę. W przodzie kierowca i pasażer będą siedzieli wygodnie w dobrze wyprofilowanych fotelach – zwłaszcza jeśli mówimy o testowej wersji Allure. Natomiast z tyłu miejsca nie ma zbyt wiele. Co prawda dwie dorosłe osoby usiądą swobodnie, nawet te o wzroście 180 cm, bowiem jak to na crossovera przystało, dach jest nieco wyżej niż w przypadku hatchbacka. Jednak prawdziwe katusze będzie przeżywać pasażer środkowego miejsca, który nie tylko nie znajdzie przestrzeni na nogi przez duży tunel środkowy, ale i będzie miał problem z pasami, bowiem zapięcie znajduje się zaraz pod prawym pośladkiem. Również fotelik dziecięcy ledwo mieści się za kierowcą lub pasażerem o średnim wzroście. To właśnie mała ilość miejsca z tyłu powoduje, że nie mogę tego auta nazwać pojazdem uniwersalnym dla rodziny. Dla singla lub pary wystarczy w zupełności, ale rodzina z jednym dzieckiem będzie z tyłu miała ciasno, zwłaszcza że fotele w drugim rzędzie siedzeń są twardsze niż te z przodu, co przy dłuższych trasach jest męczące. Na plus należy zaliczyć bagażnik o pojemności 350 litrów, który co prawda nie daje modelowi 2008 pozycji lidera w zestawieniu z konkurencją, ale przynajmniej pozwala utrzymać się mniej więcej w pierwszej czwórce, pokonując między innymi Nissana Juke’a, ale ustępując Renault Captur. Tylną kanapę podzielimy na trzy sposoby: składając lewe i środkowe siedzenie jednocześnie, tylko jedno z prawej lub wszystkie trzy (podział w systemie 2/3 i 1/3). Przy ostatniej konfiguracji pojemność bagażnika zwiększy się do prawie 1200 litrów, co jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem. Tym bardziej, że producent zadbał o całkiem płaską podłogę w momencie złożenia wszystkich foteli. Ponadto w bagażniku znajdują się zabezpieczenia na drobne zakupy oraz pełnowymiarowe koło zapasowe. Ładując bagaże do auta nie będziemy musieli podnosić zbyt wysoko ciężarów, bowiem próg załadunkowy jest prawie tak nisko jak w dowolnym kombi. Szkoda tylko, że w momencie pakowania, uderzymy głową o roletę, która nie podnosi się wraz z otwieraniem bagażnika – brakuje jej zaczepów. #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-004-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_3_57fb21850d65a .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/10/Peugeot-2008-bagażnik-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Peugeot 2008 bagażnik 1 of 6 Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Peugeot 2008 bagażnikPeugeot 2008 bagażnik Mały ale dziarski Testowany Peugeot 2008 został wyposażony w silnik 1.2 PureTech 110 KM S&S połączony z pięciobiegową skrzynią manualną. To idealny duet dla tego auta, który zapewnia dobrą dynamikę w mieście, a także nie powoduje stresu w momencie wyprzedzania na trasie. Maksymalny moment obrotowy mamy już od 1750 obr/min. Niestety silnik się dławi na drugim biegu przy niskich obrotach, więc jeśli jadąc w korku będziecie chcieli dojechać do poprzedzającego pojazdu, musicie przełączyć się na jedynkę. To niestety częsta przypadłość aut z tak małą pojemnością jednostki. Na pochwałę zasługuje natomiast praca turbiny, która uruchamia się niezauważalnie i przyjemnie wyrywa ważącego nieco ponad 1045 kg miejskiego zawadiakę. FILMIK ZE ŚRODKA Jeśli chodzi o spalanie paliwa to tutaj zaskoczony byłem zarówno na plus jak i na minus. Producent obiecuje w cyklu mieszanym spalanie na poziomie 4,4-4,8-litra, o czym oczywiście możecie zapomnieć. Chyba że jeździcie tylko w krótkie trasy i nie wjeżdżacie na autostrady, a do miasta wyruszacie jedynie na niedzielne spotkania kółka różańcowego. W teście auto spaliło 9,5-litra na 100 km w zatłoczonym mieście w trakcie codziennych dojazdów do pracy. Średnia prędkość nie przekroczyła jednak 13 km/h, więc to sytuacja ekstremalna, ale jednocześnie dobrze znana wszystkim mieszkańcom Warszawy, Wrocławia, Krakowa, czy Poznania. Idąc dalej, sprawdziliśmy też auto przemierzając metropolię w mniej zatłoczonym czasie niż godziny szczytu i tutaj poruszając się ze średnią prędkością 35 km/h uzyskaliśmy wynik 5,9-litra. Jak spalanie wygląda na trasie? Peugeot 2008 nie jest długodystansowcem, więc na autostradzie z limitem 140 km/h wypija 7,2-litra na każde 100 km. Natomiast, kiedy pojechałem nim w trasę po drogach z ograniczeniem do 90 km/h, spalanie spadło do 4,9-litra. Co ważne, wcale nie musiałem przy tym starać się o tytuł mistrza ekojazdy i zawalidrogi. Jechałem normalnym tempem, wyprzedzając w momencie, kiedy miałem na to ochotę. Peugeot 2008 silnik benzynowy 1.2 PureTech - test spalania Miasto w korkach (średnia prędkość 13 km/h)Miasto bez korków (średnia prędkość 35 km/h)Trasa z ograniczeniem prędkości do 90 km/hTrasa z ograniczeniem prędkości do 140 km/h 9,5 l/100km5,9 l/100km7,2 l/100km4,9 l/100km Mając na liczniku 140 km/h PureTech zachowuje około 3 tys. obr/min, więc w kabinie jedyne co może przeszkadzać do świst powietrza (autko jednak jest dość wysokie) oraz nadająca z twardych siedzeń z tyłu teściowa. Aby też nie być gołosłownym w kwestiach wyciszenia wnętrza, sprawdziłem je sonometrem. Autko na postoju wydawało dźwięki na poziomie 41,9 dBA, przy prędkości 90 km/h 63,2 dBA, a na autostradzie w okolicach 140 km/h było to 68,4 dBA. Będąc przy odgłosach warto wspomnieć, że trzycylindrowiec Peugeota nie terkocze jak jego konkurenci, a wydaje przyjemny dla ucha pomruk w momencie wkręcania się na obroty. Można? Można! Na działkę też dojedzie Crossover powinien być z natury uniwersalny, więc wyruszyłem Peugeotem 2008 również w mało wymagający teren. Kiedy tę samą trasę pomiędzy działkami i wspinając się pod górkę przemierzałem hatchbackiem lub klasyczną limuzyną, musiałem mocno uważać na dziury. 2008 nie ma najmniejszego problemu z przejazdem po wertepach, oczywiście kołysze się na boki ze względu na swoją charakterystykę, ale przynajmniej kierowca może przestać się obawiać o miskę olejową. W mieście na nierównych drogach Peugeotem podróżuje się komfortowo, czego zasługą jest nie tylko dobrze zestrojone zawieszenie, ale też dobrze dobrane opony o rozmiarze 195/60 R16. W końcu ktoś pomyślał i na siłę nie wrzucił niskoprofilowego kapcia, który nie tylko wybija zawieszenie, ale i zęby kierowcy. W zestawieniu z konkurencją Peugeot 2008 ma jeszcze jeden atut w rękawie. Jest jednym z najtańszych miejskich crossoverów na rynku. Cennik tego modelu otwiera się już od 54 900 złotych. Tańsi są jedynie dwaj francuscy rywale w postaci Cactusa oraz Captura. Ponadto poza Citroenem, jest najlżejszy w stawce, co nie jest bez znaczenia w przypadku spalania oraz prowadzenia auta. Miejskie crossovery porównanie:  Peugeot 2008Citroën C4 CactusFiat 500XKia Soul IIHonda HR-V IIMazda CX-3Jeep RenegadeOpel MokkaNissan JukeRenault CapturSuzuki Vitara II Długość:4158 mm4157 mm4248 mm Cross: 4273 mm4140 mm4294 mm4275 mm4230 mm4278 mm4135 mm4122 mm4170 mm Szerokość:1740 mm1729 mm1796 mm1800 mm1772 mm1765 mm1800 mm1774 mm1765 mm1778 mm1775 mm Wysokość:1557 mm1480 mm1600 mm Cross: 1620 mm1593 mm1605 mm1550 mm1690 mm1646 mm1570 mm1556 mm1610 mm Masa własna:1045 kg1020–1070 kg1264 - 1426 kg1155 - 1295 kg1293 – 1501 kg1237 - 1456 kg1170 – 1180 kg1075 - 1295 kg Poj. zbiornika paliwa:50 l50 l54 lPB: 48 l ON: 44 l54 l46 l AWD: 50 l47 l Pojemność bagażnika:350 - 1194 l358–1170 l1320 - 1495 kg354 - 994 l453–1026 l350 - 1260 l350 – 869 l356 - 1372 l251/550/830 l AWD: 207/506/786 l 354/ 1189 l (Fl)377-455/ 1235 l375 - 1120 l Cena wersji podstawowej:54 900 PLN49 990 PLN63 500 PLN59 900 PLN79 990 PLN68 400 PLN69 900 PLN66 450 PLN55 900 PLN53 900 PLN61 900 PLN Mocna czwórka Peugeot 2008 to jeden z najładniejszych miejskich crossoverów na rynku. Komfortowo dowiezie cię do pracy i na działkę poza miastem, a w ekstremalnej sytuacji przy pomocy Asystenta Parkowania, sam wciśnie się w wąskie miejsce pomiędzy autami (tylko równoległe parkowanie). Niestety na tylnej kanapie nie rozpieści pasażerów, a niektóre wpadki jak mało miejsca na napoje, czy hałasująca prowadnica rolety okna dachowego mogą irytować. Na to ostatnie jest jeden skuteczny sposób. Po prostu w momencie konfiguracji auta, darujcie sobie panoramiczne okno pamiętając, że nie wszystkie elementy dodatkowego wyposażenia warto mieć w samochodzie. Post Peugeot 2008 [TEST]. Lew z aspiracjami na króla miejskiej dżungli pojawił się poraz pierwszy w Blog motoryzacyjny MotoDay.pl.

Od 17 maja ostrzejsze kary dla kierowców!

Od 17 maja ostrzejsze kary dla kierowców!

17 maja wchodzi w życie zmiana przepisów dotycząca ostrzejszych kar dla kierowców. Prawo jazdy stracimy za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz za przewożenie w sa17 maja wchodzi w życie zmiana przepisów dotycząca ostrzejszych kar dla kierowców. Prawo jazdy stracimy za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz za przewożenie w samochodzie liczby osób większej niż dopuszczalna. Policjanci zatrzymają nam uprawnienia na okres 3 miesięcy. Dodatkowo, jazda bez uprawnień będzie od teraz traktowana jako przestępstwo a nie wykroczenie, co oznacza, że będzie my mogli za to zapłacić grzywnę a nawet trafić do więzienia na okres do dwóch lat. Kierowcyom, którzy po pijaku, lub pod wpływem narkotyków, spowodują wypadek, ale również takim, którzy uciekli z miejsca zdarzenia, w którym ktoś odniósł obrażenia ciała, Sąd zabierze prawo jazdy na minimum 3 lata. Maksymalny okres cofnięcia uprawnień wynosi teraz juz nie 10 a 15 lat. Dodatkowo każdy, który pod wpływem alkoholu spowoduje wypadek, będzie musiał zapłacić 10,000 złotych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego.

Volkswagen UP! 1.0 75 KM [test]

Miejski samochód powinien wyróżniać się przede wszystkim zaradnością na wszelkie bolączki wielkich aglomeracji. Aby sprawdzić, czy Volkswagen up! podoła temuMiejski samochód powinien wyróżniać się przede wszystkim zaradnością na wszelkie bolączki wielkich aglomeracji. Aby sprawdzić, czy Volkswagen up! podoła temu zadaniu, zabieramy go do Włoch. Najmniejszy z Volkswagenów jest obecny na rynku już od czterech lat. Ulice nie pozostawiają złudzeń – auto dobrze przyjęło się na rynku i razem z bliźniaczą Skodą Citigo (Seat Mii stanowi promil sprzedaży) niemalże trzęsie segmentem A. Auto nie reprezentuje sobą niczego przełomowego – jest ładne i może się podobać, szczególnie płci pięknej. up! miał od początku spełniać jedno kluczowe zadanie – być naprawdę tanim, solidnym autem do miasta. W tej roli spisuje się naprawdę dobrze. Ma niewielkie gabaryty, zadowala zwrotnością, spala niewielkie ilości benzyny, a w sprincie ze świateł potrafi zostawić nawet znacznie mocniejsze auta. Do testu otrzymaliśmy model z mocniejszym, 75-konnym silnikiem, który 100 km/h osiąga w 13,2 sekundy. To wynik przyzwoity, bowiem w tak niewielkiej blaszanej puszcze i tak wszystko wydaje się jakby miało miejsce dwukrotnie szybciej i głośniej. Każdy kij ma dwa końce – up! to świetny wóz miejski i… tylko miejski. Poza aglomeracjami auto nie może się odnaleźć, każda próba wyprzedzenia innego auta przy prędkościach przekraczających 100 km/h skutkuje walką o przetrwanie na pasie ruchu. Hałas skutecznie zniechęca do wypraw na autostradę, a takimi przyszło nam pokonać blisko 1000 km za sterami Volkswagena up! Aż strach pomyśleć, jak fatalnie w tych warunkach musi zachowywać się słabsza o 15 koni mechanicznych wersja. Czarne auto zwracało na siebie uwagę przede wszystkim kontrastującymi okleinami w kolorze srebrno-żółtym, dostępnymi dla wersji Street up. Auto nabrało nieco charakteru, a posadzone na stosunkowo dużych, 16-calowych felgach, naprawdę może się podobać. Wrażenie robi przede wszystkim olbrzymi napis z nazwą modelu na dachu – odnajdywanie auta pod hotelem albo z którychś z punktów widokowych w malowniczej Toskanii przestało być problemem. Volkswagen Up! – małe jest wielkie! Przestrzeń we wnętrzu tego modelu nie należy rzecz jasna do rekordzistów. Już tygodniowa wycieczka do Włoch w dwie osoby okazała się dość problematyczna. Na szczęście złożenie tylnej kanapy pozwoliło rozmieścić walizki na tyle wygodnie, że nie było problemu z widocznością oraz dostępem do nich. up! mimo wszystko najlepiej czuje się jednak w mieście lub za jego rogatkami podczas weekendowego odpoczynku. Dalsze eskapady męczą – zarówno pasażerów, jak i sam samochód. W mieście up! okazuje się niezłym cwaniakiem. Wciśnie się wszędzie, z parkowaniem raczej nie ma większych problemów – nawet we Włoszech! Wąskie uliczki Mediolanu, Sieny, czy Florencji okazały się mu niestraszne. Auto okazało się też ciekawą lokalną odskocznią od wszechobecnych Fiatów Panda i rozdawanych chyba za darmo 500-tek. Volkswagenów we Włoszech jest znacznie mniej niż w Polsce, a Skody Citigo w zasadzie nie występują. Mieszkańcy Italii wolą swoje! Wnętrze najmniejszego z Volkswagenów jest proste, ale konstruktorzy i tak postarali się o „przemycenie” kilku smaczków stylistycznych. W efekcie up! jest sympatycznym wozidełkiem, choć wyposażonym wyłącznie w to, co najpotrzebniejsze. Skutkuje to za to przyzwoitą cenę. Podstawowego up! kupicie już za 33 590 zł, wersję taką jak na zdjęciach – za minimum 49 990 zł. Abstrakcja, bo doposażenie go w jeszcze kilka dodatków skutkuje kwotą, za którą można już rozglądać się za modelem Polo z najpotrzebniejszym wyposażeniem. Wszystkiemu winna jest specyfikacja auta – można oczywiście kupić up! z tym silnikiem dużo taniej, ale z pewnością nie będzie wyglądał tak spektakularnie. Zaletą jest to, że samochód spala w mieście około 6 litrów. W trasie, przy prędkościach autostradowych, niestety aż 3 litry więcej. Samo w sobie nie jest to aż tak straszne, ale mikroskopijnych rozmiarów zbiornik paliwa zmusza do postojów na tankowanie co około 300 kilometrów, a jak wiadomo – czas to pieniądz. Pieniądz, który w przedstawianym przypadku wolałbym chyba jednak wydać na bardziej cywilizowanego i uniwersalnego Volkswagena Polo z benzynowym silnikiem o mocy 60 KM. Dane techniczne: Napęd Rodzaj silnika: benzynowy Pojemność: 999cm3 Typ napędu: przedni Moc maksymalna: 75KM (przy 6200 obr/min) Maks. moment obr.: 95Nm (przy 3000-4300 obr/min) Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna Nadwozie Długość / Szerokość / Wysokość: 3540/1641/1489 Pojemność bagażnika w litrach: 234/934 Masa własna: 929kg Ładowność: 436 kg Rozstaw osi: 2420mm Dane eksploatacyjne producenta (wg. komputera) Przyspieszenia od 0 do 100 km/h: 13,2 s Prędkość maksymalna: 171 km/h Zużycie paliwa – trasa: 4l/100km (testowe – 4,1) Zużycie paliwa – miasto: 5,9l/100km (testowe – 5,9) Zużycie paliwa – cykl mieszany 4,7l/100km (testowe – 5) Pojemność zbiornika paliwa: 35 litry Emisja CO2 [g/km]: 108 [See image gallery at motofilm.pl]

Motofilm

Tak kończy pijany motocyklista [wideo]

Pod wpływem alkoholu nie można wsiadać za kierownicę. I choć zdecydowana większość ludzi stosuje się do tego zakazu, niektórzy mają na ten temat inne zdanie. Na przykład ten motocyklista po spożyciu zPod wpływem alkoholu nie można wsiadać za kierownicę. I choć zdecydowana większość ludzi stosuje się do tego zakazu, niektórzy mają na ten temat inne zdanie. Na przykład ten motocyklista po spożyciu znacznej ilości alkoholu wybrał się na przejażdżkę po drogach publicznych. Efekt? Zobaczycie na wideo poniżej. http://www.youtube.com/watch?v=8cPxXaf0nLw

Blokada alkoholowa - kto i jak może ubiegać się o zwrot zabranego prawa jazdy?

Blokada alkoholowa - kto i jak może ubiegać się o zwrot zabranego prawa jazdy?

5 sierpnia 2016 roku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa opublikowało Rozporządzenie dotyczące tzw. blokad alkoholowych czyli alkomatów montowanych na stałe w pojazdach samochodowych, które uniemożliwiają uruchomienie silnika osobom nietrzeźwym. Jest to rozwiązanie przewidziane...5 sierpnia 2016 roku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa opublikowało Rozporządzenie dotyczące tzw. blokad alkoholowych czyli alkomatów montowanych na stałe w pojazdach samochodowych, które uniemożliwiają uruchomienie silnika osobom nietrzeźwym. Jest to rozwiązanie przewidziane dla kierowców, którzy zostali złapania na kierowaniu pojazdami mechanicznymi będąc pod wpływem alkoholu. Sprawdź co mówi rozporządzenie!Czytaj więcej w Autokult.pl

Wakacje w Chorawcji! - część 5.

Wakacje w Chorawcji! - część 5.

Nowy Volkswagen Tiguan dostał pięć gwiazdek w teście Euro NCAP

Nowy Volkswagen Tiguan dostał pięć gwiazdek w teście Euro NCAP

Na ogólną ocenę bezpieczeństwa nowego Tiguana, wyrażoną pięcioma gwiazdkami, składają się wyniki testów przeprowadzanych w czterech kategoriach: ochrony dorosłych pasażerów, ochrony dzieci, ochrony pieszych oraz w kategorii systemów asystujących. Nowy Tiguan przeszedł złożoną...Na ogólną ocenę bezpieczeństwa nowego Tiguana, wyrażoną pięcioma gwiazdkami, składają się wyniki testów przeprowadzanych w czterech kategoriach: ochrony dorosłych pasażerów, ochrony dzieci, ochrony pieszych oraz w kategorii systemów asystujących. Nowy Tiguan przeszedł złożoną serię testów Euro NCAP (European New Car Assessment Programme – Europejski Program Oceny Nowych Samochodów) uzyskując bardzo dobry wynik, m.in. dzięki pakietowi bezpieczeństwa, na który składają się karoseria o specjalnej strukturze, skuteczny system pasów bezpieczeństwa, foteli i poduszek powietrznych oraz innowacyjne systemy asystujące. W wyniku szerokich badań nad bezpieczeństwem dorosłych pasażerów nowy Tiguan uzyskał wynik 96%. Oto lista prób jakim go poddano: − uderzenie przodem w aluminiową przeszkodę przy prędkości 64 km/h, 40% szerokości nadwozia − uderzenie przodem w sztywną przeszkodę przy prędkości 50 km/h, 100% szerokości nadwozia − uderzenie z prędkością 50 km/h w boczną strukturę karoserii − uderzenie bokiem w słup z prędkością 32 km/h − zabezpieczenie przed urazami kręgów szyjnych w przypadku uderzenia w tył − automatyczne awaryjne hamowanie w celu uniknięcia kolizji z pojazdami oraz pieszymi Bardzo dobry wynik 84% oceny maksymalnej nowy Volkswagen Tiguan uzyskał również w kategorii ochrony dzieci. W tym roku po raz pierwszy zastosowano nowego rodzaju manekiny symulujące ciało dziecka. Dzięki seryjnemu wyposażeniu nowego Tiguana w mocowania ISOFIX i Top Tether do fotelików dziecięcych, a także w napinacze pasów w drugim rzędzie foteli dzieci są bardzo dobrze chronione w przypadku uderzenia w auto z przodu albo z boku. Volkswagen Tiguan 2016 – test Euro NCAP: W kategorii ochrony pieszych Volkswagen Tiguan uzyskał łączną ocenę 72%. Pozytywnie oceniono przede wszystkim rozwiązania konstrukcyjne, które zmniejszają ryzyko odniesienia obrażeń przez przechodniów. Należy do nich tzw. aktywna pokrywa silnika, która w razie potrącenia pieszego ma zmniejszyć ryzyko powstania niebezpiecznych obrażeń głowy. Ponadto popularny SUV jest wyposażony w system awaryjnego hamowania oraz – to nowość w Tiguanie – w system rozpoznawania pieszych. Volkswagen Tiguan zdjęcia: #td_uid_1_577103b8cfac7 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Volkswagen-Tiguan-2016-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577103b8cfac7 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Volkswagen-Tiguan-2016-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_577103b8cfac7 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/06/Volkswagen-Tiguan-2016-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } 1 of 3 Volkswagen Tiguan 2016 Volkswagen Tiguan 2016 Volkswagen Tiguan 2016 Post Nowy Volkswagen Tiguan dostał pięć gwiazdek w teście Euro NCAP pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Znamy dokładne czasy przyspieszenia LaFerrari

Znamy dokładne czasy przyspieszenia LaFerrari

Amerykańskiemu magazynowi Road and Truck udało się we Włoszech przetestować Ferrari LaFerrari. Postanowili zatem zrobić kilka pomiarów przyspieszenia za pomocą VBoxa Racelogic. Do tej pory wiedzieliśmAmerykańskiemu magazynowi Road and Truck udało się we Włoszech przetestować Ferrari LaFerrari. Postanowili zatem zrobić kilka pomiarów przyspieszenia za pomocą VBoxa Racelogic. Do tej pory wiedzieliśmy tylko, że od 0 do 100 włoski hypercar przyspiesza w czasie poniżej 3 sekund. Wyniki na urządzeniu pokazały na co go naprawdę stać. o-50 km/h – 1,1 sekundy 0-96 km/h – 2,4 sekundy 0-160 km/h – 4,7 sekundy 0-240 km/h – 9,8 sekundy dystans 400 metrów LaFerrari pokonało w 9,7 sekundy z prędkością na ‚mecie' wynoszącą prawie 240 km/h (149,1 mph)

341 km/h w Ferrari 488 GTB na drodze publicznej [wideo]

341 km/h w Ferrari 488 GTB na drodze publicznej [wideo]

Jednemu z kierowców udało się rozpędzić Ferrari 488 GTB do prędkości 341 km/h, czyli nieco wyższej niż podaje producent(330 km/h). Włoski supercar osiągnął taki wynik na odcinku niemieckiej autostrady, na której nie ma ograniczenia prędkości. Tak czy owak nie radziłbym...Jednemu z kierowców udało się rozpędzić Ferrari 488 GTB do prędkości 341 km/h, czyli nieco wyższej niż podaje producent(330 km/h). Włoski supercar osiągnął taki wynik na odcinku niemieckiej autostrady, na której nie ma ograniczenia prędkości. Tak czy owak nie radziłbym wykonywania takich prób na drodze publicznej narażając innych uczestników ruchu. Za napęd 488 GTB odpowiada doładowane 3,9-litrowe V8 generujące aż 670 KM i 760 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa tutaj zaledwie 3 sekundy. //www.youtube.com/watch?v=of4hRRkMPO4

Ostrzejsze kary dla kierowców. Nowe przepisy już od maja

Nowe przepisy związane z karami dla kierowców sprawią, że łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Policja jeszcze większy nacisk będzie kłaść na przekraczających prędkość w terenie zabudowanym...Post OstrNowe przepisy związane z karami dla kierowców sprawią, że łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Policja jeszcze większy nacisk będzie kłaść na przekraczających prędkość w terenie zabudowanym oraz pijanych kierowcach.Już od 17 maja wchodzą w życie nowe zapisy prawne związane z karami dla kierowców. Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h wiązać się będzie od razu z odebraniem prawa jazdy na 3 miesiące (na miejscu zdarzenia odbiera je kontrolujący policjant). Jeśli kierowca, któremu w taki sposób odebrano prawo jazdy, zostanie złapany w tym czasie na prowadzeniu auta bez dokumentu, kara zostaje wydłużona do pół roku. Kolejne niezastosowanie się do przepisów w czasie przedłużonego okresu, skutkować ma całkowitym odebraniem uprawnień przez starostę.To jednak nie wszystko. Na 3 miesiące będzie też można stracić prawo jazdy za to, że przewozi się więcej osób w aucie, niż wynika to z dokumentów danego pojazdu.Ponadto ostrzej będą traktowani pijani kierowcy oraz prowadzący pod wpływem narkotyków. Sąd będzie mógł im zabrać prawo jazdy na minimum 3 lata, a maksymalny okres odebrania uprawnień został wydłużony z 10 do 15 lat. Dodatkowo kierowca, który pod wpływem alkoholu lub narkotyków spowoduje wypadek, obowiązkowo będzie musiał zapłacić pokrzywdzonemu 10 tysięcy złotych.Ostrzejsze kary dla kierowców wchodzące w życie 17 maja oznaczają też, że każdy kierowca, który prowadzi pojazd bez uprawnień, zostaje od razu traktowany jako przestępca. Do tej pory jazda bez prawa jazdy mogła skończyć się wykroczeniem. Przez taką zmianę w przepisach, kierowca będzie mógł trafić do więzienia nawet na dwa lata.Post Ostrzejsze kary dla kierowców. Nowe przepisy już od maja pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Dopuszczalne stężenie zawartości alkoholu we krwi w wybranych krajach Europy

Dopuszczalne stężenie zawartości alkoholu we krwi w wybranych krajach Europy

Jak zatrzymać pijanego kierowcę potężnego TIR-a?

Jak zatrzymać pijanego kierowcę potężnego TIR-a?

Kierowca tego TIR-a jechał pod wpływem alkoholu i zanim zaczęto pościg spowodował dwa wypadki. Białoruska Policja wykazała się wyjątkową odwagą m. in. jadąc autostradą pod prąd, podjeżdżając pod TIR-aKierowca tego TIR-a jechał pod wpływem alkoholu i zanim zaczęto pościg spowodował dwa wypadki. Białoruska Policja wykazała się wyjątkową odwagą m. in. jadąc autostradą pod prąd, podjeżdżając pod TIR-a, jeżdżąc na czołówkę z innymi kierowcami, oddając w tym czasie 80 strzałów, a nawet rzucając kamieniami w uciekiniera. Niektórzy z nich robili to wszystko bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Musicie to zobaczyć...Czytaj więcej w Autokult.pl

Polscy politycy na podwójnym gazie [cz. 1]

Polscy politycy na podwójnym gazie [cz. 1]

Politycy nie cieszą się w Polsce zbyt dużym zaufaniem i szacunkiem społecznym. Teoretycznie powinni świecić przykładem. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to jednak nie najlepszy sposób na zdoPolitycy nie cieszą się w Polsce zbyt dużym zaufaniem i szacunkiem społecznym. Teoretycznie powinni świecić przykładem. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to jednak nie najlepszy sposób na zdobycie przychylności wyborców, w dodatku sprowadzający niebezpieczeństwo na innych ludzi.Czytaj więcej w Autokult.pl

Peugeot 5008 – całkowita zmiana z minivana w SUV-a

Peugeot 5008 – całkowita zmiana z minivana w SUV-a

Prawo: pijani rowerzyści nie trafią za kraty

Od wczoraj obowiązuje nowe prawo, które zakłada że pijani rowerzyści nie będą trafiać już za kraty. Zmieniono bowiem klasyfikacje czynu. Od teraz jazda rowerem pod wpływem alkoholu nie będzie…

Nowy Jeep Compass 2017 – producent rezygnuje z dwóch modeli na rzecz jednego

Nowy Jeep Compass 2017 – producent rezygnuje z dwóch modeli na rzecz jednego

Mniejszy brat Cherokee trafi do sprzedaży w przyszłym roku. Czym się wyróżni nowy Jeep Compass? Jeep oficjalnie ogłosił nową wersję modelu Compass, którego produkcja już ruszyła w fabryce w Brazylii. Auto będzie dostępne w salonach w pierwszym kwartale przyszłego roku, a jego...Mniejszy brat Cherokee trafi do sprzedaży w przyszłym roku. Czym się wyróżni nowy Jeep Compass? Jeep oficjalnie ogłosił nową wersję modelu Compass, którego produkcja już ruszyła w fabryce w Brazylii. Auto będzie dostępne w salonach w pierwszym kwartale przyszłego roku, a jego debiut zaplanowany jest na tegoroczny Salon Samochodowy w Los Angeles w listopadzie. Nowy Jeep Compass zastąpi dwa modele – poprzednią wersję Compassa oraz Jeepa Patriota, którego koncern kończy produkcję (wersja z roku 2016 będzie ostatnią dla Patriota). Nowy Jeep Compass pozycjonowany będzie w katalogu Jeepa pomiędzy modelem Renegade a Cherokee. Widać to po wyglądzie i gabarytach auta, które przypomina swojego większego i starszego brata. Jeep odszedł od ciężkiej i kanciastej stylistyki, stawiając na bardziej opływowe kształty i nowoczesny wygląd. Przekłada się to nie tylko na wizualny odbiór samochodu, ale również jego aerodynamikę – Jeep podkreśla, że nowy Compass jest najbardziej aerodynamicznym autem w historii firmy – współczynnik oporu powietrza wynosi 0,35 Cd. #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-004-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-006-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item8 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-007-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item9 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-008-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item10 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-009-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item11 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-010-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_1_57eb9a830cb92 .td-doubleSlider-2 .td-item12 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-011-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Jeep Compass 2017 1 of 12 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Jeep Compass 2017Jeep Compass 2017 Producent nie podał jeszcze oficjalnie wymiarów Compassa, ale portal Green Car Report twierdzi, że będą one następujące: 4,42 m długości, 1,82 m szerokości i 1,65 m wysokości. Jeśli faktycznie tak będzie, to nowy Jeep Compass pod względem wielkości znajdzie się pomiędzy Nissanem Qashqaiem a Mazdą CX-5. Autko ma też mieć całkiem spory bagażnik jak na kompaktowego SUV-a. Jego pojemność to 410 litrów. Co interesujące, Jeep zapowiedział, że auto oprócz wielu najnowszych rozwiązań z zakresu technologii i bezpieczeństwa, ma także dostarczać klientom „otwartą na powietrze wolność”. Raczej wątpimy, aby tutaj chodziło o wersję cabrio ze składanym w całości dachem – stawiamy bardziej na zwykły otwierany. Nowy Jeep Compas – cena i dostępność Nadal pod znakiem zapytania jest gama silnikowa, ale niemal pewne jest, że Jeep skorzysta z rozwiązań znanych z całego koncernu FCA (między innymi dwulitrowe benzyniaki). Wiemy jedynie, że do wyboru będzie około 17 różnych jednostek. Auto jest już produkowane w brazylijskim mieście Pernambuco, ale do sprzedaży trafi nie tylko w Ameryce Południowej. Jeep zapowiada, że nowy Compass to globalny model, który będzie sprzedawany w 100 krajach na całym świecie. Póki co poznaliśmy cenę na rynku amerykańskim – ta ma wynosić około 30 tys. dolarów, czyli w granicach 120 tys. złotych. Trudno jednak przewidzieć, na ile zostanie wyceniony ten model w Europie. #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item1 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item2 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-001-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item3 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-002-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item4 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-003-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item5 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-004-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item6 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-005-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } #td_uid_2_57eb9a8310673 .td-doubleSlider-2 .td-item7 { background: url(http://motoday.pl/wp-content/uploads/2016/09/Jeep-Compass-2017-wnętrze-006-80x60.jpg) 0 0 no-repeat; } Jeep Compass 2017 wnętrze 1 of 7 Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Jeep Compass 2017 wnętrzeJeep Compass 2017 wnętrze Post Nowy Jeep Compass 2017 – producent rezygnuje z dwóch modeli na rzecz jednego pojawił się poraz pierwszy w Blog motoryzacyjny MotoDay.pl.