Renault Clio III – wady, problemy i zalety używanego modelu

Renault Clio III – wady, problemy i zalety używanego modelu

Nowe Renault Megane – lista silników

Nowe Renault Megane – lista silników

Volkswagen zaprezentował nowy silnik 1.5 TSI

Volkswagen zaprezentował nowy silnik 1.5 TSI

Test: Dacia Lodgy Stepway 1.5 dCi 107 KM

Hasło reklamowe Volkswagena „Das Auto” o wiele lepiej pasuje do Dacii. Odbierając z salonu rumuńskie auto możemy bowiem liczyć na cztery koła, drzwi, skrzynię biegów, oszczędny silnik, wygHasło reklamowe Volkswagena „Das Auto” o wiele lepiej pasuje do Dacii. Odbierając z salonu rumuńskie auto możemy bowiem liczyć na cztery koła, drzwi, skrzynię biegów, oszczędny silnik, wygodę i wystarczające wyposażenie. Czy trzeba chcieć czegoś więcej? Nie, ale Dacia i […]

Nissan Qashqai – modne auto rodzinne. Oto jego wady i zalety

Nissan Qashqai – modne auto rodzinne. Oto jego wady i zalety

Renault Megane 2016 oficjalnie

Renault uznało, że nie ma sensu dalej ukrywać nową generację modelu Megane i oficjalnie pokazało zdjęcia Megane 2016 przed publicznym debiutem hatchbacka wRenault uznało, że nie ma sensu dalej ukrywać nową generację modelu Megane i oficjalnie pokazało zdjęcia Megane 2016 przed publicznym debiutem hatchbacka w przyszłym tygodniu podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Nowe Megane siedzi bliżej ziemi o 25 mm w porównaniu do poprzednika poprzednika; całość została także poszerzona o 47 mm z przodu i 39 mm z tyłu. Rozstaw osi wzrósł o 28 mm, co oznacza, że będzie więcej miejsca dla pasażerów z tyłu. Dla których, którzy będą chcieli fajnie wyglądający egzemplarz, mogą wybrać Megane w wersji GT, które charakteryzuje się 18-calowymi kołami, niebieskim kolorem nadwozia, większymi wlotami powietrza, spojlerami i przednim grillem w kształcie plastra miodu. Z tyłu auta pojawiły się dwie chromowane końcówki układu wydechowego. Jeśli chodzi o jednostki napędowe, szczegóły w tej sprawie nie zostały jeszcze podane, ale nasze źródła mówią o: 0.9 Tce 90 KM 135Nm manual 6 1.2 Tce 130 KM 205Nm EDC6 (6-biegowy manual) 1.6 Tce 150 KM manual 6 1.6 Tce 200 KM 260Nm EDC7 (prawdopodobnie w Megane GT) 1.8 Tce 280 KM (Megane RS) 1.5 Dci 95 KM 245Nm manual 6 1.5 Dci 110 KM 260nm manual 6 1.6 Dci 130 KM 320Nm manual 6 1.6 Dci 160 KM 380Nm EDC6 [See image gallery at motofilm.pl]

Renault Captur z nowym silnikiem dCi 110 KM w polskiej ofercie [CENNIK]

Renault Captur jest teraz dostępny w polskich salonach z nowym bardziej oszczędnym i dynamicznym silnikiem. Renault właśnie poinformowało, że model Captur można teraz dostać z...Post Renault Captur z Renault Captur jest teraz dostępny w polskich salonach z nowym bardziej oszczędnym i dynamicznym silnikiem.Renault właśnie poinformowało, że model Captur można teraz dostać z silnikiem diesla 1,5-litra, który generuje 110 KM. Poprzednia wersja dCi w Capturze generowała 20 KM mniej. Oprócz większej mocy, klienci otrzymają również większy moment obrotowy, a mianowicie 260 Nm.Producent zapewnia, że auto z takim silnikiem nie powinno spalać więcej w cyklu mieszanym jak 3,7-litra oleju napędowego. Do 100 km/h Renault Captur z silnikiem 1,5 dCi 110 przyśpiesza w 11 sekund. To wynik o 2 sekundy lepszy niż ze słabszą wersją tego silnika. Całość współpracuje z manualną skrzynią o sześciu przełożeniach.Ile trzeba zapłacić za Renault Captur z silnikiem 1,5 dCi 110 KM? Poniżej przedstawiamy cennik:- Zen Energy dCi 110: 72 550 zł – Intens Energy dCi 110: 79 050 złPost Renault Captur z nowym silnikiem dCi 110 KM w polskiej ofercie [CENNIK] pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Nowy silnik wysokoprężny Renault – 1,6 dCi Twin Turbo i 160 KM

Autokult

Nowy silnik wysokoprężny Renault – 1,6 dCi Twin Turbo i 160 KM

Renault zaprezentowało najnowszą jednostkę napędową, która już niebawem pojawi się w gamie silnikowej modeli Renault w segmentach D i E.Czytaj więcej w Autokult.…Renault zaprezentowało najnowszą jednostkę napędową, która już niebawem pojawi się w gamie silnikowej modeli Renault.

Volkswagen Golf VII FL (2017) - bardziej cyfrowy i oszczędniejszy

Volkswagen Golf VII FL (2017) - bardziej cyfrowy i oszczędniejszy

Po liftingu Audi A3, Škody Octavii i Seata Leona ostatni w kolejce ustawił się Volkswagen Golf. Największe zmiany dotyczą nie tyle wyglądu samochodu co techniki. W Golfie debiutuje zupełnie nowy silnik 1.5 TSI.Czytaj więcej w Autokult.plPo liftingu Audi A3, Škody Octavii i Seata Leona ostatni w kolejce ustawił się Volkswagen Golf. Największe zmiany dotyczą nie tyle wyglądu samochodu co techniki. W Golfie debiutuje zupełnie nowy silnik 1.5 TSI.Czytaj więcej w Autokult.pl

Test: Nissan Pulsar 1.5 dCi 110 KM

Pulsar to najnowsze dziecko japońskiego producenta, które ma podbić europejski rynek w segmencie C. Energetyczna lecz prosta nazwa nawołująca do przyspieszenia bicia serca i wzbudzenia emocji jest trochę przesadzona, ale nie oznacza, że taki hatchback nie ma zalet. Ma i […]Pulsar to najnowsze dziecko japońskiego producenta, które ma podbić europejski rynek w segmencie C. Energetyczna lecz prosta nazwa nawołująca do przyspieszenia bicia serca i wzbudzenia emocji jest trochę przesadzona, ale nie oznacza, że taki hatchback nie ma zalet. Ma i […]

Test: Renault Kadjar 1.5 dCi 110 KM EDC Intens – crossover, ale fajny!

Wszyscy mnie pytają: skrzypi w środku czy nie skrzypi. Egzemplarz, który otrzymaliśmy do testów nie skrzypiał, ale nie tylko to spowodowało, że naprawdę bardzo miło wspominam wspólną przygodę z francuskim kuzynem Qashqaia.    Renault tak bardzo pospieszyło się z pierwszymi...Wszyscy mnie pytają: skrzypi w środku czy nie skrzypi. Egzemplarz, który otrzymaliśmy do testów nie skrzypiał, ale nie tylko to spowodowało, że naprawdę bardzo miło wspominam wspólną przygodę z francuskim kuzynem Qashqaia.    Renault tak bardzo pospieszyło się z pierwszymi Kadjarami, że egzemplarze, które trafiły w ręce polskich dziennikarzy motoryzacyjnych jeszcze w zeszłym roku, miały […]

Giełda klasyków

Polonez 1.5 LE 1987 – 5500 PLN – Sosnowiec

Jeżeli nad silnik VR6 przedkładasz oryginalny tan, ta oferta powinna Cię zainteresować. Ciekawy kolor L67, najciekawsze brązowe wnętrze, zdrowa blacharka, dopracowana mechanika i wymagane jedynie kosmJeżeli nad silnik VR6 przedkładasz oryginalny tan, ta oferta powinna Cię zainteresować. Ciekawy kolor L67, najciekawsze brązowe wnętrze, zdrowa blacharka, dopracowana mechanika i wymagane jedynie kosmetyczne poprawki. Na dodatek cena, która wydaje się być jak najbardziej do zaakceptowania. Jeżeli masz sentyment do Poloneza, to dobry powód, by spróbować przeżyć to jeszcze raz. Link: http://otomoto.pl/show/preview/C32839260 Link: […] Post Polonez 1.5 LE 1987 – 5500 PLN – Sosnowiec pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Nissan Note 1.5 dCi Tekna - test

Nissan w swojej historii miał gorsze i lepsze samochody. Z pewnością każdy po dziś dzień pamięta Patrola, który był, jest i będzie jednym z lepszych aut terenowych świata. Z drugiej strony miłość kobiNissan w swojej historii miał gorsze i lepsze samochody. Z pewnością każdy po dziś dzień pamięta Patrola, który był, jest i będzie jednym z lepszych aut terenowych świata. Z drugiej strony miłość kobiet do miejskiej Micry sprawiała, że sprzedawały się one bardzo dobrze. Co będzie

Dacia Duster z nowym silnikiem Euro 6

Dacia do oferty wprowadza zupełnie nowy silnik benzynowy spełniający normę Euro 6. 1,6-litrowa jednostka generuje 115 KM i 156 NmDacia do oferty wprowadza zupełnie nowy silnik benzynowy spełniający normę Euro 6. 1,6-litrowa jednostka generuje 115 KM i 156 Nm i potrafi rozpędzić przednionapędowego Dustera do 100 km/h w 11 sekund, wersja z napędem 4×4 przyspiesza w 12 sekund. Silnik może być połączony z 5- lub 6-biegową skrzynią manualną i standardowo wyposażony jest w system start-stop. Dodatkowo podano także informację, że znany już silnik 1,5 dCi generuje teraz o 20 Nm wyższy moment obrotowy.

Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM [test]

Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM [test]

Choć Dacia zauważalnie zyskuje na popularności, w pewnych kręgach wciąż nie cieszy się wyjątkowym uznaniem. Sprawdziliśmy, czy słusznie. Naszym królikiem doświadczalnym została Dacia Duster w wersji PChoć Dacia zauważalnie zyskuje na popularności, w pewnych kręgach wciąż nie cieszy się wyjątkowym uznaniem. Sprawdziliśmy, czy słusznie. Naszym królikiem doświadczalnym została Dacia Duster w wersji Prestige, a więc najbogatszej dostępnej odmianie. Jak na auto klasy SUV przystało, najważniejszy jest tutaj napęd, i ten element weźmiemy pod lupę jako pierwszy. Silnik dCi o pojemności 1,5 litra generuje 110 koni mechanicznych. Nie jest to liczba powalająca, ale o dziwo jednostka przyzwoicie radzi sobie z rozpędzaniem ważącego prawie 1300 kilogramów auta. Oczywiście o sportowych aspiracjach nie ma mowy, jednak każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę. Na miejsce sesji zdjęciowej wybraliśmy piaszczysty tor dla quadów i mówiąc szczerze początkowo obawiałem się, czy Dacia poradzi sobie w tym terenie. Niepotrzebnie, bo już pierwsze metry pokonane na sypkich pagórkach udowodniły, że napęd 4×4 doskonale spełnia swoje zadanie. Warto dodać, że stały napęd na cztery koła to tylko jeden z trzech dostępnych trybów. Do wyboru mamy także system 2WD (napęd na przednią oś) i tryb automatyczny, w którym komputer sam decyduje o rozkładzie napędu. Zawieszenie zestrojono optymalnie. Koleiny, dołki i dziury niestraszne Dusterowi, a wręcz można powiedzieć, że zdaje się być z nimi zaprzyjaźniony. Na asfalcie siłą rzeczy jest jeszcze lepiej, zatem i w tej kwestii inżynierom nie można niczego zarzucić. Problem pojawia się, gdy zaistnieje potrzeba dynamicznego przyspieszenia. Skrzynia biegów niestety bardzo tego nie lubi, szczególnie przy zmianie pierwszego przełożenia na drugie. Objawem jest niepokojący zgrzyt, który dosłownie boli. Gdy już przebrniemy przez ten trudny moment, samochód całkiem żwawo rozpędza się do pierwszej (i ostatniej) setki, co zajmuje mu 12,9 sekundy. Biorąc pod uwagę zarówno parametry silnika, jak i klasę Dacii, to satysfakcjonujący wynik. W takich warunkach pracujący pod maską Diesel zadowala się 5-6 litrami ropy na każde 100 kilometrów, i to także zadowalające osiągnięcie. Po przekroczeniu magicznej bariery 100 km/h nie jest już tak kolorowo i spalanie może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Motor wyraźnie prosi się o stadko dodatkowych koni mechanicznych. Sytuację ratuje wspomniana skrzynia biegów, którą właściwie zestopniowano i wyposażono w aż sześć przełożeń. Zajrzyjmy do wnętrza. Wersja, którą otrzymaliśmy do testu, nosi nazwę Prestige, w związku z czym do dyspozycji mieliśmy właściwie pełną listę wyposażenia dodatkowego. Obszyte mieszanką prawdziwej i sztucznej skóry fotele są wygodne i nie męczą nawet na dłuższych trasach. Także pasażerowie tylnej kanapy nie powinni narzekać na komfort podróżowania. Miejsca nie brakuje zarówno nad głową, jak i pod nogami. Identycznie jak tapicerkę siedzeń wykończono kierownicę, która jak na mój gust jest nieco zbyt duża i masywna. Materiały użyte w kabinie to w znakomitej większości twardy, wręcz ordynarny plastik. Z drugiej strony jakość spasowania elementów stoi na wysokim poziomie, a ponadto niewyszukane tworzywa są łatwe w utrzymaniu. Nawet gdy się je wybrudzi, o co w takim aucie nietrudno, wystarczy wilgotna szmatka i po zanieczyszczeniach nie ma śladu. Wyposażenie dodatkowe nie zwali nikogo z nóg, ale spełni potrzeby wszystkich, którzy od auta wymagają jedynie podstaw. Manualna klimatyzacja, multimedialny ekran z wbudowaną nawigacją (umieszczony raczej niefortunnie), czy tempomat dbają o należyty komfort podróżowania. Wychodząc na zewnątrz rzućmy okiem do bagażnika. Płaskie powierzchnie w połączeniu z 408 litrami pojemności pozwalają zapakować naprawdę sporo, co w tego typu wozie jest nie bez znaczenia. Po złożeniu tylnej kanapy mamy do dyspozycji 1636 litrów powierzchni bagażowej, więc dalekie wypady w dwie osoby nie stanowią problemu. Skoro już opuściliśmy przestrzeń pasażerską, przyjrzyjmy się stylistyce odświeżonej stosunkowo niedawno Dacii. Choć kanciasta sylwetka pozostała bez zmian, kilka rozsądnie zmodyfikowanych detali pozytywnie wpłynęło na wizerunek Dustera. Odświeżony grill i unowocześnione reflektory wnoszą naprawdę dużo, podobnie jak obecny w testowanym egzemplarzu pakiet Adventure, na który składa się orurowanie przedniego zderzaka oraz progów bocznych. Dzięki nim rumuńsko-francuski SUV wygląda dostojniej. Ale jest i wada: wystające spod dolnych krawędzi drzwi chromowane osłony bardzo utrudniają wsiadanie i wysiadanie. Osoby niższego wzrostu mogą mieć z tym poważne problemy. Choć nadwozie jest niemałe, a dodatkowo jego cechą charakterystyczną są rozdmuchane nadkola, dzięki prostym liniom i pudełkowatemu kształtowi parkowanie stanowi czystą formalność. W razie kłopotów z pomocą przyjdą czujniki umiejscowione w tylnym zderzaku. Na koniec wypada zajrzeć do portfela. I to chyba najprzyjemniejsza część zakupów, bo przestronne wnętrze, duży bagażnik i naprawdę niezłe możliwości terenowe (oczywiście bez przesady) otrzymujemy już za niecałe 40 000 złotych. Za wersję Prestige z dodatkowym zestawem Adventure przyjdzie nam zapłacić 76 250 złotych, czyli tyle, co za podstawową odmianę większości współczesnych kompaktów. Żadnego innego SUV-a w tak solidnym wydaniu za tak niewygórowaną kwotę z pewnością nie kupicie. Dacia wciąż budzi kontrowersje. Przypomnijcie sobie jednak, jak wyglądała sytuacja z marką KIA jeszcze parę lat temu. Dziś koreański producent ma się świetnie i wciąż notuje wzrosty sprzedaży. Zapewne za kilka wiosen to samo dotyczyć będzie budżetowego Ranaulta. Z Dusterem da się zaprzyjaźnić, trzeba go tylko oswoić i uwierzyć, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. + relatywnie niska cena + bardzo dobry napęd 4×4 + przestronne wnętrze + łatwe w utrzymaniu materiały wewnątrz - niedopracowana skrzynia biegów - słabe przyspieszenie powyżej 100 km/h Dane Techniczne: Napęd Rodzaj silnika: diesel, wolnossący, R4 Pojemność: 1461 cm3 Oś napędzana: przód/4×4 Moc maksymalna: 110 KM / 4 000 rpm Maks. moment Obr: 240 Nm / 1 750 rpm Skrzynia biegów: manualna, 6 biegów Nadwozie Długość / Szerokość / Wysokość: 4 315 / 2 000 / 1 625 mm Rozstaw osi: 2674 mm Pojemność bagażnika w litrach: 408 – 1636 Masa własna: 1280 kg Dane eksploatacyjne producenta (test) Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 12,9 s Prędkość maksymalna: 168 km/h Zużycie paliwa – trasa: 5,0 l/100km Zużycie paliwa – miasto: 5,7 l/100km Zużycie paliwa – cykl mieszany: 5,2 l/100km Pojemność zbiornika paliwa: 50 litrów Emisja CO2 [g/km]: 135 Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM

Mazda 2 1.5 SKYACTIV-G 115 KM – inna niż reszta

Szukając małego samochodu klasy B bardzo często jesteśmy skazani na pewne kompromisy. Jeśli chcemy mocniejszej jednostki napędowej to dodatkowo będziemy zmuszeni wybrać silnik o małej pojemności z dołożonym turbo. Mazda postanowiła jednak, że ich przedstawiciel wniesie do tej klasy...Szukając małego samochodu klasy B bardzo często jesteśmy skazani na pewne kompromisy. Jeśli chcemy mocniejszej jednostki napędowej to dodatkowo będziemy zmuszeni wybrać silnik o małej pojemności z dołożonym turbo. Mazda postanowiła jednak, że ich przedstawiciel wniesie do tej klasy sporo rozsądku i lekką nutkę premium.   Każdy producent bardzo ochoczo angażuje się w downsizing silników […]

Test: Mazda 2 1.5 SKYACTIV-G 115 KM – inna niż reszta

Szukając małego samochodu klasy B bardzo często jesteśmy skazani na pewne kompromisy. Jeśli chcemy mocniejszej jednostki napędowej to dodatkowo będziemy zmuszeni wybrać silnik o małej pojemności z dołożonym turbo. Mazda postanowiła jednak, że ich przedstawiciel wniesie do tej klasy...Szukając małego samochodu klasy B bardzo często jesteśmy skazani na pewne kompromisy. Jeśli chcemy mocniejszej jednostki napędowej to dodatkowo będziemy zmuszeni wybrać silnik o małej pojemności z dołożonym turbo. Mazda postanowiła jednak, że ich przedstawiciel wniesie do tej klasy sporo rozsądku i lekką nutkę premium.   Każdy producent bardzo ochoczo angażuje się w downsizing silników […]

Renault Megane GT dCi 165 EDC

Renault Megane GT dCi 165 EDC

Rodzina Megane GT powiększy się o wariant wysokoprężny. Mówimy o 163-konnym modelu, który będzie oferowany w wersji hatchback oraz Grandtour. Silnik jest sprzężony z EDC i ma pozwalać na zużycie paliwa na poziomie 4,6 l na 100 km w przypadku hatchbacka oraz 4,7 l na 100 km w przypadku...Rodzina Megane GT powiększy się o wariant wysokoprężny. Mówimy o 163-konnym modelu, który będzie oferowany w wersji hatchback oraz Grandtour. Silnik jest sprzężony z EDC i ma pozwalać na zużycie paliwa na poziomie 4,6 l na 100 km w przypadku hatchbacka oraz 4,7 l na 100 km w przypadku większego Grandtour. Oba modele będą oczywiście wyposażone w system czterech skrętnych kół 4Control. Nowe Megane GT z silnikiem wysokoprężnym trafi do salonów w styczniu przyszłego roku i będzie prawie 10.000 złotych droższe od wariantu benzynowego.

Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi 160 Biturbo - zdjęcia, bagażnik

Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi 160 Biturbo - zdjęcia, bagażnik

Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi 160 Biturbo - pierwszy test nowego kombi

Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi 160 Biturbo - pierwszy test nowego kombi

Nasz pierwszy kontakt z Renault Talismanem był bardzo pozytywny i daliśmy mu wysoką ocenę 9/10. Drugi kontakt z tym modelem miał miejsce podczas oficjalnej premiery wersji Grandtour, czyli kombi. Miałem okazję sprawdzić nie tylko inne nadwozie, ale także silnik wysokoprężny z...Nasz pierwszy kontakt z Renault Talismanem był bardzo pozytywny i daliśmy mu wysoką ocenę 9/10. Drugi kontakt z tym modelem miał miejsce podczas oficjalnej premiery wersji Grandtour, czyli kombi. Miałem okazję sprawdzić nie tylko inne nadwozie, ale także silnik wysokoprężny z podwójnym doładowaniem o mocy 160 KM.Czytaj więcej w Autokult.pl

Nissan Pulsar 1.5 dCi Tekna - test [wideo]

Nissan Pulsar 1.5 dCi Tekna - test [wideo]

Po notującej dobre wyniki sprzedaży Almerze i dość niemrawym modelu Tiida, Nissan po raz trzeci w ostatnich latach próbuje swoich sił w klasie aut kompaktowych. Tym razem do walki staje Pulsar - zupełnie nowy projekt, który przed sobą ma wyjątkowo trudnePo notującej dobre wyniki sprzedaży Almerze i dość niemrawym modelu Tiida, Nissan po raz trzeci w ostatnich latach próbuje swoich sił w klasie aut kompaktowych. Tym razem do walki staje Pulsar - zupełnie nowy projekt, który przed sobą ma wyjątkowo trudne zadanie. Musi zmierzyć się nie tylko z silną konkurencją w swoim segmencie, ale także z rynkowymi trendami faworyzującymi crossovery nad klasyczne hatchbacki.Czytaj więcej w Autokult.pl

Ile będzie kosztował Renault Talisman? [cennik]

Już w styczniu w polskich salonach Renault będzie można oglądać nowy model Talisman. My już teraz znamy jego ceny. Za podstawową wersję wyposażenia LIFE ze 110-konnym silnikiem diesla Energy dCi 110 przyjdzie nam zapłacić 92,900 złotych. Nawięcej trzeba będzie z kolei wydać na...Już w styczniu w polskich salonach Renault będzie można oglądać nowy model Talisman. My już teraz znamy jego ceny. Za podstawową wersję wyposażenia LIFE ze 110-konnym silnikiem diesla Energy dCi 110 przyjdzie nam zapłacić 92,900 złotych. Nawięcej trzeba będzie z kolei wydać na wersję INITIALE PARIS z najmocniejszym dieslem o mocy 160 KM, bo aż 147,900 złotych. Pomiędzy wersją LIFE a INITIALE PARIS znalazło się jeszcze miejsce dla dwóch poziomów wyposażenia: ZEN oraz INTENS. Pierwsza z nich, w połączeniu ze 150-konnym silnikiem benzynowym wyceniona została na 104,900 złotych, natomiast druga, ze 130-konnym dieslem to wydatek 111,900 złotych. Dopłata do wersji kombi, czyli Grandtour wynosi 4,000 złotych. Pierwsze zamówienia można będzie składać już od grudnia.

Renault Talisman Grandtour wchodzi na polski rynek [cennik]

Renault Talisman Grandtour wchodzi na polski rynek [cennik]

Renault Talisman Grandtour oficjalnie wchodzi do polskich salonów. Ceny za podstawowo wyposażonego diesla Energy dCi 110 startują już od 96,900 złotych. Najtańszy wariant benzynowy został wyceniony na 108,900 złotych, podczas gdy za najbogatszy egzemplarz INTIALE PARIS z silnikiem Energy...Renault Talisman Grandtour oficjalnie wchodzi do polskich salonów. Ceny za podstawowo wyposażonego diesla Energy dCi 110 startują już od 96,900 złotych. Najtańszy wariant benzynowy został wyceniony na 108,900 złotych, podczas gdy za najbogatszy egzemplarz INTIALE PARIS z silnikiem Energy dCi 160 EDC musimy przygotować 151,900 złotych. Nowe Renault Talisman Grantour zostało wyposażone w tą samą technologię, która mieliśmy okazję poznać w sedanie. Znaczącą różnicą jest w przypadku Grandtour zastosowanie automatycznie otwieranej i zamykanej klapy bagażnika. Samochód po pierwszych, krótkich jazdach testowych dał się poznać, jako pewny, bardzo komfortowy i ekonomiczny środek transportu. Na szczególną uwagę zasługują szerokie fotele z funkcją wentylacji i masażu. Oczywiście nie zabrało oświetlenia ambientowego, systemu R-Link 2, automatycznie cofającego się fotela kierowcy w celu ułatwienia wsiadania/wysiadamia czy systemu MULTI-SENSE, umożliwiającego wybranie jednego z pięciu trybów jazdy: Eko, Komfort, Neutralny i Sport oraz jeden w pełni zależny od indywidualnych ustawień tryb Perso. Talisman Grandtour to jedyny model w Polsce reprezentujący segment „D” wyposażony w technologię 4CONTROL – czyli skrętnych tylnych kół. Zastosowanie takiego systemu pozwoliło zmaksymalizować pozytywne cechy jezdne Talismana Grandtour i zmniejszyć średnice skrętu. Renault TALISMAN Grandtour jest dostępny w czterech wersjach wyposażenia, w tym także w ekskluzywnej wersji Initiale Paris, która zapewnia jeszcze wyższy poziom wyrafinowania i komfortu, oferuje unikalny kolor nadwozia Fioletowy Améthyste, a także specjalną tapicerkę ze skóry licowej Nappa® i lepszą izolację akustyczną dzięki zastosowaniu bocznych szyb klejonych.

TEST: Renault Talisman 1.6 dCi Initiale Paris

TEST: Renault Talisman 1.6 dCi Initiale Paris

Oto następca Latitude i Laguny. I nie jest to tylko zwykła tania limuzyna, ale bardzo eleganckie i luksusowe cztery kółka prosto z Francji. Do testów powierzono nam Talismana w wersji Intiale Paris z silnikiem 1,6 dCi o mocy 160 KM. Jedyne auto w klasie, które zostało wyposażone w system...Oto następca Latitude i Laguny. I nie jest to tylko zwykła tania limuzyna, ale bardzo eleganckie i luksusowe cztery kółka prosto z Francji. Do testów powierzono nam Talismana w wersji Intiale Paris z silnikiem 1,6 dCi o mocy 160 KM. Jedyne auto w klasie, które zostało wyposażone w system czterech kół skrętnych 4Control. Pierwszy rzut oka wystarczy, aby stwierdzić, że Talisman jest jednym z najpiękniejszych modeli klasy średniej, obok Mazdy 6 i Opla Insigni. I bardzo przestronnym, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę długość samochodu i rozstaw osi – odpowiednio 4,85 m i 2,81 m. Przestrzeń wewnątrz jest imponująca. Pasażerowie z tyłu mają nawet 26,2 cm na swoje kolana (bardziej przestronna jest jedynie Skoda Superb). To samo dotyczy bagażnika – 608 l lub 1,022 po złożeniu tylnej kanapy. Oprócz przestronnego wnętrza zaskoczeniem są bardzo dobre materiały użyte do wykończenia wnętrza. Ogólnie jest bardzo miękko i przyjemnie, ale przypomnijmy, że nasza testówka to najbogatsza wersja wyposażenia Intiale Paris. Nie brakuje więc wyświetlacza head-up, nawigacji wyświetlanej na „tablecie” o przekątnej 22 cm, 13-głośnikowego systemu audio Bose oraz ogrzewanych,wentylowanych foteli wyposażonych w masaże. Pachnie premium… 160-konny silnik wysokoprężny dCi pozwala na przyspieszenie do setki w 9,7 s oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 215 km/h. Na papierze nie wygląda to interesująco, ale w rzeczywistości Talisman jest bardzo sprężystym i chętnym do dynamicznej jazdy autem. Zawdzięczamy to wysokiemu momentowi obrotowemu wynoszącemu 380 Nm oraz bardzo szybko pracującej 6-biegowej przekładni automatycznej z podwójnym sprzęgłem EDC. Co znajdziemy w Talismanie? Zobacz! Równie atrakcyjne jest zużycie paliwa. Podczas relaksacyjnej jazdy można zejść do 6,0 l oleju napędowego na 100 km, natomiast w mieście Talisman nie potrzebuje więcej niż 7,8 l oleju napędowego na 100 km. Szkoda tylko, że pojemność zbiornika wynosi tylko 51 litrów. Renault Talisman na drodze zachowuje się niezwykle przewidywalnie i bezpiecznie. System skrętnych kół 4Control świetnie wykonuje swoją rolę. Auto jest bardzo precyzyjne i bardzo przyjemne na dłuższych dystansach. Dzięki elektronicznie sterowanym armotyzatorom jest także bardzo wygodne i doskonale wybiera wszelkie nierówności. To wszystko dostajemy za cenę od 144,900 złotych (najbogatsza wersja Intiale Paris). Podstawowo wyposażona wersja startuje od 92,900 złotych. Warto, tym bardziej, że konkurencja potrafi cenić się znacznie wyżej. Renault Talisman 1.6 dCi Initiale Paris Silnik czterocylindrowy, turbodoładowany, wysokoprężny 1,6 l, 160 KM, 380 Nm, emisja CO2 116 g/km, waga: 1518 kg

Mercedes Citan 109 CDI 90 KM Furgon [TEST]

Mercedes Citan 109 CDI 90 KM Furgon [TEST]

Gdy w 1995 roku w gamie aut dostawczych Mercedesa pojawiły się modele Sprinter i Vito, była to swego rodzaju rewolucja. Marce przyświecał jeden cel – by samochody użytkowe przestały być toporneGdy w 1995 roku w gamie aut dostawczych Mercedesa pojawiły się modele Sprinter i Vito, była to swego rodzaju rewolucja. Marce przyświecał jeden cel – by samochody użytkowe przestały być toporne i zbyt spartańskie dla kierowców osobówek. Dość niespodziewanie w nasze ręce trafił najmniejszy z samochodów użytkowych spod znaku gwiazdy – debiutant z roku 2012, Mercedes Citan. Stworzony do codziennej pracy dla mniejszych przedsiębiorstw jest tak naprawdę bliźniaczą konstrukcją weterana segmentu – Renault Kangoo. Motywacją do wprowadzenia Citana było powszechne ostatnio wypełnianie luk w gamie modelowej. Mercedes ma silną pozycję jako producent samochodów użytkowych, jednak w jego ofercie brakowało małego auta dostawczego, które cieszą się ogromną popularnością wśród przedsiębiorców. Zaprojektowanie nowej konstrukcji od podstaw to ogromne koszta, więc niemiecka marka skorzystała ze współpracy z Renault, budując swoje auto na francuskich podzespołach. Z wyglądu bardzo przypomina Kangoo, choć obecność gwiazdy nieco podnosi jego prestiż. Lekko przemodelowany został przedni pas oraz tylne światła tak, aby upodobnić go do pozostałych modeli z gamy Mercedesa. Citan dostępny jest w 4 wersjach nadwoziowych – od kompaktowego furgona, przez prezentowany na zdjęciach furgon długi , ekstra długi, kończąc na kombi. Ten ostatni wydaje się najbardziej uniwersalną opcją. Poza towarem jest w stanie zabrać na pokład 4 osoby w cywilizowanych warunkach, przez co może być również wykorzystywanym prywatnie na wakacyjne wojaże. Zaglądając do wnętrza można znaleźć wiele elementów Renault – nawiewy, pokrętła, przełączniki czy kontrolki. Kilka rzeczy świadczy jednak o tym, że mamy do czynienia z Mercedesem – chociażby klasyczna jedna dźwignia do kierunkowskazów i wycieraczek przy kierownicy. Uwagę zwraca duża liczba praktycznych schowków. W podłokietniku zmieścimy przynajmniej dwie 1,5 litrowe butelki PET, na półce nad głową najczęściej będą gościć wszelkie dokumenty, zaś wszystko inne zmieścimy w kieszeniach na drzwiach i obszernym schowku przed pasażerem. Na desce panuje przejrzystość i ergonomia. Zastosowano twarde materiały, które dają jednak poczucie solidności. Bardzo dobrze gra radio z opcjonalnymi złączami AUX, USB. Może także pełnić role zestawu głośnomówiącego Bluetooth, niestety wymaga sporej dopłaty – ponad 1000 zł. Należy pochwalić wygodę foteli i świetną widoczność przez duże szyby i lusterka. W środku poczujemy się jak w typowym dostawczaku, a każdy kto choć raz próbował wie, że w jeździe nimi jest sporo fajnego. Zawieszenie Citana podkreśla przyjemność prowadzenia. Jest dość sztywne, nie pozwala nadwoziu wychylać się na boki ani nurkować, zachowując przy tym nieodstający od samochodów osobowych komfort na nierównościach. Można wybrać jeden z 4 wariantów silnikowych – 3 silniki diesla 1.5 dCi o mocach 75 KM, 90 KM oraz 110 KM i benzynowy turbodoładowany 1.2 o mocy 114 KM. W naszym egzemplarzu zagościł 90 KM diesel, który okazuje się optymalnym rozwiązaniem. Zużycie paliwa może zejść poniżej 5 l/100 km. W połączeniu z manualną skrzynią zestopniowaną typowo miejsko, Citan chętnie nabiera prędkości. W dobrym miejscu umieszczono lewarek, co zwiększa komfort zmiany biegów. Jednak powyżej 100 km/h krótkie przełożenia i duży opór powietrza dają o sobie znać – w kabinie robi się głośno. Od bliźniaczego Renault, Mercedes Citan jest droższy o ok. 10 tys. zł. Poza znaczkiem i kilkoma detalami, auta się nie różnią – dopłacamy zatem za markę. Czy to wystarczy, by się na niego zdecydować? Na pewno przedsiębiorcy, którzy w swojej flocie stawiają na Mercedesa i mają już Sprintera, czy Vito chętnie zachowają spójność w poszukiwaniu najmniejszego dostawczaka. Z kolei mali przedsiębiorcy, którzy potrzebują samochodu do pracy, ale też jeżdżą na wakacje z liczną rodziną, z pewnością docenią wersję kombi jednocześnie spełniając marzenie o własnym Mercedesie. Cena od: 54 100 zł (bez VAT 23%) Cena testowanego egzemplarza: 62 313 (bez VAT 23%) Dane Techniczne: Napęd Rodzaj silnika: diesla, turbodoładowany, R4 Pojemność: 1461 cm3 Oś napędzana: przód Moc maksymalna: 90 KM / 4000 rpm Maks. moment Obr: 200 Nm / 1750-3000 rpm Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna Nadwozie Długość / Szerokość / Wysokość: 4321 / 1 829 / 1810 mm Rozstaw osi: 2697 mm Długość przestrzeni ładunkowej: 1753 mm Objętość przestrzeni ładunkowej: 2,3 m3 Ładowność: 595 kg Masa własna: 1380 kg Dane eksploatacyjne producenta (test) Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 14.2 s Prędkość maksymalna: 165 km/h Zużycie paliwa – trasa: 4,4 l/100km Zużycie paliwa – miasto: 5,2 l/100km Zużycie paliwa – cykl mieszany: 4,7 l/100km Pojemność zbiornika paliwa: 60 litrów Emisja CO2 [g/km]: 117

Silnik Roku 2016. Nagroda ląduje u Ferrari

W tym roku jury międzynarodowego konkursu mocno zaskoczyło. Po raz pierwszy od wielu lat pierwsze miejsce nie zajął mały i ekonomiczny silnik. Właśnie poznaliśmy wyniki plebiscytu International Engine of the Year 2016, którego organizatorem jest międzynarodowy magazyn Engine Technology...W tym roku jury międzynarodowego konkursu mocno zaskoczyło. Po raz pierwszy od wielu lat pierwsze miejsce nie zajął mały i ekonomiczny silnik. Właśnie poznaliśmy wyniki plebiscytu International Engine of the Year 2016, którego organizatorem jest międzynarodowy magazyn Engine Technology International. W jury konkursu zasiada 62 dziennikarzy z 31 krajów, dokonujący wyboru najlepszego silnika oraz wyróżnionych jednostek w poszczególnych kategoriach. W tym roku zwycięzcą w głównej kategorii i zarazem Najlepszym Silnikiem Roku 2016 został silnik od Ferrari 3.9 V8 biturbo (670 KM). Można go spotkać w takich modelach włoskiego producenta jak: Ferrari 488 GTB, 488 Spider i California T. Poniżej przedstawiamy pierwszą piątkę najlepszych silników tego roku: 1. Ferrari 3.9 V8 biturbo w 488 GTB (670 KM) – 331 punktów 2. BMW 1.5 R3 turbo w hybrydowym i8 (231 KM) – 278 punktów 3. Porsche 3.0 B6 turbo w 911 (370–420 KM) – 267 punktów 4. PSA 1.2 PureTech R3 turbo w samochodach PSA (110–130 KM) – 180 punktów 5. Ford 1.0 EcoBoost R3 turbo w samochodach Forda (100–140 KM) – 157 punktów Tegoroczna edycja konkursu przynosi zaskakujące wyniki. Po raz pierwszy od wielu lat wygrał mocny kilkulitrowy motor, który wcale nie jest najoszczędniejszy. Jury tym razem postawiło na moc i osiągi. Rok temu zwycięzcą był silnik 1.5-litra od BMW, a wcześniej, czyli od roku 2012 do 2014, główną nagrodę zgarniał Ford z jednolitrowym silnikiem Ecoboost. To jednak nie wszystko. Warto również zwrócić uwagę, że w żadnej z kategorii na czołowych miejscach nie znalazł się żaden silnik wysokoprężny. W konkursie na Najlepszy Silnik Roku występuje 12 kategorii: – kategoria główna – do pojemności 1-litra – pojemność od 1.0 do 1.4-litra – pojemność od 1.4 do 1.8-litra – pojemność od 1.8 do 2.0-litrów – pojemność od 2.0 do 2.5-litra – pojemność od 2.5 do 3.0-litrów – pojemność od 3.0 do 4.0-litrów – pojemność powyżej 4.0-litrów – silnik zielony – nowy silnik – najlepsze osiągi Post Silnik Roku 2016. Nagroda ląduje u Ferrari pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Ford S-Max 1.5 EcoBoost Titanium - test, opinia, spalanie, cena

Ford S-Max 1.5 EcoBoost Titanium - test, opinia, spalanie, cena

Podczas pierwszego naszego pełnego testu odnowionego Forda S-Maxa, dostał on niemal maksymalną notę. Łatwo wysoko ocenić samochód z dobrze opracowanym nadwoziem i podwoziem, które napędza mocna jednostka napędowa Diesla oraz świetnie pracująca, automatyczna skrzynia biegów....Podczas pierwszego naszego pełnego testu odnowionego Forda S-Maxa, dostał on niemal maksymalną notę. Łatwo wysoko ocenić samochód z dobrze opracowanym nadwoziem i podwoziem, które napędza mocna jednostka napędowa Diesla oraz świetnie pracująca, automatyczna skrzynia biegów. Sprawdziliśmy więc drugą stronę medalu i do drugiego testu wybraliśmy wersję z benzynowym silnikiem oraz przekładnią manualną. Co gorsza – jeśli można użyć tego określenia – z najmniejszym silnikiem w gamie.Czytaj więcej w Autokult.pl

Ford S-Max 1.5 EcoBoost Titanium - zdjęcia

Ford S-Max 1.5 EcoBoost Titanium - zdjęcia

Renault Talisman 2016 oficjalnie

Renault Talisman 2016 oficjalnie

Renault oficjalnie przedstawiło zupełnie nowy model klasy średniej, który jest jednocześnie następcą Laguny i Latitude. Oto nowe Renault TALISMAN. TALISMAN powstał na platformie CMF i mierzy 4,85 m dłRenault oficjalnie przedstawiło zupełnie nowy model klasy średniej, który jest jednocześnie następcą Laguny i Latitude. Oto nowe Renault TALISMAN. TALISMAN powstał na platformie CMF i mierzy 4,85 m długości, 1,87 m szerokości i 1,46 m wysokości, przy rozstawie osi 2,81 m (pojemność bagażnika wynosi 608 litrów). Auto zostało zaprojektowane zgodnie z najnowszą filozofią stylistyczną francuskiego producenta. Do jednej z najbardziej charakterystycznych cech TALISMANA należą światła do jazdy dziennej LED w kształcie litery C. Technologia LED znalazła miejsce także w tylnej części samochodu. Wnętrze oferuje ponad 25 litrów przestrzeni w schowkach w całej kabinie Renault TALISMAN. Nie zabrakło także sterowanych w 10 kierunkach foteli z przodu z funkcją masażu oraz ogromnej przestrzeni na nogi – 262 mm (jedna z największych wartości w klasie). Podstawowa wersja TALISMANA będzie wyposażona w 4,2-calowy wyświetlacz centralny. Te lepsze egzemplarza otrzymają 8,7-calowy ekran dotykowy z systemem infotainment R 2-Link, współpracujący z 13-głośnikowym systemem audio BOSE. Renault Talisman będzie dostępne z silnikami: TCe 150 TCe 200 dCi 110 dCi 130 Silniki benzynowe współpracują z 7-biegową dwusprzęgłową skrzybią biegów, podczas gdy diesle można zamówić z 6-biegową manualną przekładnią. W ofercie pojawi się także wariant dCi 160, który może działać tylko z 6-biegową przekładnią.

Honda HR-V [Genewa 2015]

Honda HR-V [Genewa 2015]

Drugą nowością na stoisku Hondy jest model HR-V, który jak twierdzi producent, jest „najbardziej przestronnym w swojej klasie, dzięki systemowi Magic Seat”. Pojemność bagażnika wynosi 453 Drugą nowością na stoisku Hondy jest model HR-V, który jak twierdzi producent, jest „najbardziej przestronnym w swojej klasie, dzięki systemowi Magic Seat”. Pojemność bagażnika wynosi 453 l lub 1026 l po złożeniu tylnych siedzeń. Wewnątrz pojawiły się miekkie materiały, chromowane elementy i 5-calowy ekran dotykowy w wersji Comfort lub 7-calowy w wersji Sport i Executive oparty na systemie Anroid. Honda HR-V jest wyposażona w liczne systemy bezpieczeństwa, w tym Ative City-Brake w standardzie. HR-V będzie oferowane z 1.5 l jednostką benzynową i-VTEC o mocy 130 KM i 1.6 l dieslem i-DTEC o mocy 120 KM. Oba silniki są wyposażone w 6-biegową manualną przekładnie (silnik benzynowy może opcjonalnie współpracować z przekładnią CVT).