Metabolizm alkoholu a pomiar stężenia alkoholu

Metabolizm alkoholu a pomiar stężenia alkoholu

Stężenie alkoholu we krwi człowieka jest dynamiczne – zmienia się w czasie zarówno podczas spożywania alkoholu, jak i po zaprzestaniu spożycia.Czytaj więcej w Autokult.plStężenie alkoholu we krwi człowieka jest dynamiczne – zmienia się w czasie zarówno podczas spożywania alkoholu, jak i po zaprzestaniu spożycia.Czytaj więcej w Autokult.pl

Racing&łomżing

Racing&łomżing

Dopuszczalne stężenie zawartości alkoholu we krwi w wybranych krajach Europy

Dopuszczalne stężenie zawartości alkoholu we krwi w wybranych krajach Europy

Motofilm

Okropny wypadek w Rosji [wideo]

Wideo poniżej niech będzie przestrogą dla tych, którzy niechętnie zapinają pasy w samochodzie. Incydent miał miejsce w Rosji i jak widać, kierowca z powodu zbyt dużej prędkości i alkoholu we krwi (mówWideo poniżej niech będzie przestrogą dla tych, którzy niechętnie zapinają pasy w samochodzie. Incydent miał miejsce w Rosji i jak widać, kierowca z powodu zbyt dużej prędkości i alkoholu we krwi (mówią, że był pijany), wypadł z samochodu podczas zderzenia z bandą i wolno jadącym ciągnikiem. Całość została zarejestrowana na kamerze i wygląda strasznie… Uwaga – nie polecamy oglądanie materiału osobom wrażliwym. http://www.youtube.com/watch?v=wH3NFS-UVhI

Promile a bycie pijanym

Zawsze interesowało mnie to, jak mają się do siebie te całe promile alkoholowe, a faktyczny stan bycia pijanym. Bo w telewizji i internetach głośno o tym, że jakiś tam kierowca jechał samochodem, a we krwi krążyło mu dwa i pół promila magicznej substancji. No dobra, promile...Zawsze interesowało mnie to, jak mają się do siebie te całe promile alkoholowe, a faktyczny stan bycia pijanym. Bo w telewizji i internetach głośno o tym, że jakiś tam kierowca jechał samochodem, a we krwi krążyło mu dwa i pół promila magicznej substancji. No dobra, promile promilami, ale był naje**ny, czy nie? Według prawa tak. Bo w kodeksie ktoś napisał, że w Polsce nie można prowadzić mając ponad 0,2 promila. A we Włoszech ta wartość wynosi już 0,5 promila. Wniosek. Czyli Włosi mają mocniejszą głowę? Nie sądzę :) Wydaje mi się, że ktoś po prostu tak wpisał w kodeks, jakiś urzędas dał pod tym pieczątkę i stąd takie rozbieżności. Nie rozumiem też skąd podejście do tematu, że promile, a bycie pijanym to to samo. Przecież jeśli jedna osoba ma 0,5 promila, a druga 0,7 to wcale nie znaczy, że ta druga osoba jest w gorszym stanie. Jeśli ktoś zagląda tu częściej to pamięta, że kiedyś nagrałem filmik A potem napisałem test alkomatów, w którym porównałem kilka różnych alkomatów z różnych półek cenowych, co skłoniło mnie do lekkich, poalkoholowych refleksji. Otóż wyszło mi, że promile nie są miarą bycia pijanym. Weźmy nawet kulisy nagrania powyższego filmu. Nagrywałem go z rana żeby mieć lepsze światło i być przez to bardziej profesjonalnym co zresztą widać, a co wiązało się z tym, że już z samego rana, tuż po śniadaniu z płatków na mleku musiałem wychylić z położenia równowagi dwa browary. Czyli prawie nic, bo co to są dwa piwa dla faceta. Alkomat pokazał ponad 0,6 promila i tak się też czułem (odradzam picie tuż po lekkim śniadanku). Zdecydowanie nie wsiadłbym do samochodu chwilę po wypiciu, bo byłoby to głupie i myślę, że mógłbym stwarzać dość poważne zagrożenie na drodze. I do tego momentu zgodzę się, że promile rzeczywiście świadczą o tym ile ktoś ma w czubie. Jednak wraz z upływem czasu zaczynają się pojawiać coraz większe rozbieżności. Bo alkomat wciąż pokazywał, że według prawa jestem pijany pomimo tego, że godzinę, góra dwie po tym jak opróżniłem zawartość dwóch puszek czułem się już całkiem nieźle. Na tyle dobrze, że jakbym nie wiedział o tym, że wypiłem i nie miałbym przy sobie alkomatu, stwierdziłbym, że jestem kompletnie trzeźwy. A alkomat nadal swoje. Pokazywał mi coś około 0,4 – 0,5 promila, czyli za mało żeby stać się twarzą choćby lokalnego wydania wiadomości, ale już dostatecznie dużo żeby sąd odebrał mi ciężko wywalczone prawko i nakazał wpłacić na swoje prywatne konto kilka stówek w ramach pokuty za grzechy. Doskonalę zdaje sobie sprawę z tego, że ktoś kto ogląda sporo telewizji chętnie zabrałby głos mówiąc, że pewnie źle oceniałem swoją trzeźwość, bo w wydychanym powietrzu były promile, więc pewnie jak doszłoby co do czego to mógłbym zachować się gorzej niż jakbym w ogóle nic nie wypił. Być może. Ale skąd ta pewność, że promile mówią wszystko? Że ten jeden parametr świadczy o moim stanie? Przecież tak jak wielkość mięśnia nie świadczy wprost o jego sile, tak i skład tego co mamy w żyłach nie musi odpowiadać naszej kondycji. W wiadomościach często mówią, że po kielichu należy odczekać więcej niż się wydaje, bo mimo faktu, iż czujemy się doskonale trzeźwi – alkomat lubi sobie coś wykazać. Zatem dostajemy mandat lub odbierają nam prawko za posiadanie promili, a nie za to że prowadzimy po pijaku i stwarzamy zagrożenie. Promile to po prostu parametr, który łatwo jest zmierzyć, choć osobiście wolałbym jakąś bardziej skuteczną metodę. Coś w stylu dotykania palcem do czubka nosa z zamkniętymi oczami, chodzenie po linii, stanie na jednej nodze. Może to i prymitywne, ale taki sposób po pierwsze sprawdziłby faktyczny stan tego jak zadziałał na nas alkohol lub inna używka, a po drugie każdy mógłby sobie pyknąć taki test przed wejściem za kółko.   Post Promile a bycie pijanym pojawił się poraz pierwszy w Cromo.pl.

Volkswagen XL1 Sport - precz z ekologią

Volkswagen XL1 Sport - precz z ekologią

Superekologiczne auto przerobiono na samochód sportowy z krwi i kości.Czytaj więcej w Autokult.plSuperekologiczne auto przerobiono na samochód sportowy z krwi i kości.Czytaj więcej w Autokult.pl

POM #10 – na bani

POM #10 – na bani

Wakacje w Chorawcji! - część 5.

Wakacje w Chorawcji! - część 5.

Test: Ssang Yong Rexton W 2.0 e-Xdi Sapphire

To nie jest auto dla delikatnego mężczyzny, który smaruje ręce trzy razy dziennie specjalnym kremem. Rexton to przedstawiciel wymierającej rasy, samochód z krwi i kości, w którym wygląda się najlepiejTo nie jest auto dla delikatnego mężczyzny, który smaruje ręce trzy razy dziennie specjalnym kremem. Rexton to przedstawiciel wymierającej rasy, samochód z krwi i kości, w którym wygląda się najlepiej w wytartych jeansach i kraciastej koszuli. Ale hipsterzy też powinni […]

Czy można nawalić się Pawełkiem?

Czy można nawalić się Pawełkiem?

Żwawy objazd miasta

Żwawy objazd miasta

Alkomaty Promiler AL8000, Alcoforce XS (kalibracja, test, recenzja)

Dawniej alkomat kojarzył nam się głównie z policjantami. Teraz każda osoba może kupić dla siebie takie urządzenie i poza oczywistą funkcją – mierzenia ilości alkoholu w wydychanym powietrzu, technologia znacząco rozszerzyła możliwości współczesnych alkomatów. Dlaczego warto...Dawniej alkomat kojarzył nam się głównie z policjantami. Teraz każda osoba może kupić dla siebie takie urządzenie i poza oczywistą funkcją – mierzenia ilości alkoholu w wydychanym powietrzu, technologia znacząco rozszerzyła możliwości współczesnych alkomatów. Dlaczego warto kupić alkomat? Przyznam, że z zamiarem kupna własnego urządzenia chodziłem dość długo. Po każdej mniejszej lub większej imprezie obiecywałem sobie, że następnego dnia w końcu zamówię dla siebie alkomat. Powód był prosty, nigdy do końca nie byłem pewny czy mimo świetnego samopoczucia, mogę kierować samochodem następnego dnia z rana. Generalnie wyznaję zasadę, że po wypiciu jakiekolwiek alkoholu nie wsiadam już do samochodu za kierownicę. Z drugiej strony, bardzo ciekawiło mnie, jak mój organizm reaguje na różne trunki, które lubię okazyjnie wypić. Tylko jaki alkomat wybrać i czym kierować się przy zakupie? W znalezieniu odpowiedzi na to pytanie pomógł mi Promiler i Alcoforce, od których otrzymałem do testów alkomaty. Muszę przyznać, że był to całkiem przyjemny test a w jego trakcie zniknęło kilka różnych butelek z gromadzonej przeze mnie od kilku lat kolekcji w barku. Pierwszy alkomat to Promiler AL8000. Sprzedawany jest w pudełku, w którym można znaleźć baterię, etui na alkomat, dwa ustniki, instrukcję obsługi oraz oczywiście sam alkomat. Urządzenie waży zaledwie 70 gramów i występuje w pięciu wersjach kolorystycznych. Jest w stanie zmierzyć zawartość alkoholu w naszym organizmie do nawet 4 promili. Odpowiada za to elektrochemiczny sensor z samokontrolą kalibracji. Producent dał też na urządzenie aż pięć lat gwarancji. Promiler AL8000 Urządzenie włącza się dużym przyciskiem umieszczonym centralnie. Po kilku chwilach sprzęt jest gotowy do działania, co sygnalizuje jego wyświetlacz oraz głośny dźwięk. Aby przeprowadzić pomiar, należy doczepić ustnik, nabrać powietrza i dmuchać kilka sekund przez ustnik. O zakończonym pomiarze urządzenie poinformuje nas piknięciem. Co ciekawe, alkomat działa również bez ustnika, ale producent ostrzega, że wyniki mogą nie być już tak precyzyjne. Obsługa jest bardzo intuicyjna i prosta. Pomocne jest również etui, które znalazłem w zestawie. Bez problemu mieści się do niego alkomat, a boczne siatki umożliwiają bezpieczne przechowanie ustników. Promiler AL8000 Drugi alkomat, który dostałem do testów to Alcoforce XS. Jest bardzo mały, lekki i naszpikowany elektroniką. Nie ma wbudowanego wyświetlacza, dzięki czemu producent ograniczył jego rozmiary. Mimo to, jest bardzo precyzyjny i wygodny w użyciu. Może pracować w dwóch trybach. Wskaźnikiem są czerwona i zielona dioda, które pokazują czy urządzenie wykryło alkohol w naszym organizmie.  Alternatywą jest aplikacja Alcofind, z którą alkomat łączy się dzięki Bluetooth 4.0. I to właśnie w tej opcji pojawiają się nietypowe rozszerzenia zastosowania alkomatu. Można ją pobrać zarówno na Android jak i iOS. Alcoforce XS Bluetooth Aplikacja wyświetla poziom naładowania baterii, liczbę przeprowadzonych pomiarów oraz upływającą liczbę dni. Gdy pierwsze wskazanie przekroczy 500 bądź liczba dni wyniesie zero, jest to podpowiedź dla nas, że warto wysłać urządzenie do kalibracji. Aplikacja pomagam nam też w przeprowadzeniu pomiaru oraz zapisuje statystyki w pamięci. Jeżeli chcemy, możemy prowadzić dziennik i uwzględnić w nim takie dane jak data, dokładny wynik pomiaru, miejsce, w którym został wykonany czy zrobić sobie zdjęcie i zapisać je w statystykach.  Co ciekawe, jest także miejsce dla naszych znajomych i podglądanie ich „wyczynów". Kalibracje alkomatów – dlaczego jest to ważne W trakcie opisu urządzeń wielokrotnie poruszyłem kwestię kalibracji alkomatów. Dlaczego jest to takie ważne? Kupując certyfikowany i atestowany alkomat, możemy mieć pewność, że jego pomiar znacząco nie będzie różnił się od wskazań policyjnego urządzenia. Gdy kupujemy alkomat, jest on domyślnie skalibrowany i odpowiednio ustawiony. Dzięki temu stosowany w nich elektrochemiczny sensor z dużą dokładnością odczytuje pomiar. Jednak po pewnym czasie od pierwszego użycia, bądź jeżeli korzystaliśmy z urządzenia już bardzo wiele razy, należy je ponownie skalibrować. Alkomaty wykorzystują skomplikowane czujniki, które z czasem mogą się po prostu rozregulować i nie wynika to z wady urządzenia. Dzięki kalibracji mamy pewność, że urządzenie wskazuje wynik z bardzo dużą dokładnością. Jak przebiega taka kalibracja? Alkomat trafia na szereg testów do symulatorów. Jeżeli wyniki różnią się od rzeczywistości, czujniki i zapisane w nich parametry są resetowane a następnie ponownie kalibrowane. Jak często wykonuje się taką kalibrację? Zależy to od konkretnego urządzenia i jest to opisane w instrukcji. W przypadku testowanych przeze mnie modeli, wynosi to kolejno rok bądź 500 użyć. Promiler AL8000 Promiler AL8000 i Alcoforce XS w praktyce Nie lubię czytać instrukcji obsługi i wychodzę z założenia, że każde urządzenie powinno być tak zaprojektowane by jego obsługa była orientacyjna. Jeżeli w trakcie zakrapianej imprezy chcemy skorzystać z alkomatu, ta czynność nie może być trudna zwłaszcza, że nasza zdolność logicznego myślenia może być mocno zaburzona. W przypadku tych dwóch alkomatów nie miałem większego problemu z ich uruchomieniem oraz sprawdzeniem poziomu alkoholu i to bez czytania instrukcji. Muszę jednak wspomnieć, że „dogadanie się" z Alcoforce XS zajęło mi nieco więcej czasu. W instrukcji znalazłem kod QR pomagający w pobraniu aplikacji. Jednak zakodowana w nim wersja programu nie chciała połączyć się z alkomatem. Przeszukując inne aplikacje znalazłem inną wersję Alcofind, która natychmiast połączyła się z alkomatem i działa bez zarzutu. Alcoforce XS Bluetooth Do testów posłużyło piwo typu radler, typu tequila, whisky znanego producenta, mój ulubiony ciemny rum, które opis znajdziecie w serwisie Wartokupic.co oraz nowy smak Martini, które niedawno otrzymałem. Byłem bardzo zaskoczony tym, że tak słabo na mnie działają radlery. Nie spodziewałem się, że po spożyciu dwóch półlitrowych puszek, w moim organizmie znajdzie się jedynie śladowa ilość alkoholu, po którym nie było śladu już po pół godziny. Po odczekaniu chwili, przyszła pora na whisky z colą oraz wersję z rumem. Trzy drinki sprawiły, że oba alkomaty pokazały zgodnie 0.15 promila i ten wynik dość powoli spadał. Tutaj warto wspomnieć jeszcze jedną rzecz. Oba alkomaty pokazują dokładny wynik, a wiele urządzeń dostępnych na rynku są tylko alkomatami z nazwy i ograniczają się do pokazania ostrzeżenia jeżeli wykryją alkohol w naszym organizmie. Tutaj możemy przeprowadzić nie tylko sam pomiar, ale również sprawdzać, jak szybko alkohol jest usuwany z naszego organizmu. Dzięki temu mamy pewność, że jesteśmy trzeźwi. Alcoforce XS Bluetooth Reasumując Na wstępie napisałem, że zawsze chciałem kupić alkomat. Czy po teście tych dwóch urządzeń zdecydowałbym się na któreś? Alcoforce jest bardzo mały i można go mieć przy sobie przez cały czas. Kosztuje około 500 zł. Aplikacja rozszerza jego funkcje, ale dla mnie pełnią raczej rolę ciekawostki. Z kolei Promiler AL 8000 jest nieco większy, ma wbudowany wyświetlacz, rok darmowej kalibracji oraz jest tańszy o sto złotych. Oba alkomaty są świetne i przede wszystkim – mają certyfikat, dzięki czemu możemy być pewni, że pomiar nie będzie znacząco różnił się od tego przeprowadzonego przez policjantów.  Kupiłbym oba. Post Alkomaty Promiler AL8000, Alcoforce XS (kalibracja, test, recenzja) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Legendarne serie wyścigowe i rajdowe na VERVA Street Racing

VERVA Street Racing to wymarzone widowisko dla tych, którzy mają we krwi domieszkę benzyny. Tylko tu można zobaczyć najwspanialsze rajdowe i wyścigowe maszyny oraz śmiałków, którzy je ujarzmiają.   Legendarne, wyczynowe pojazdy, które zazwyczaj można podziwiać na torach wyścigów serii […]VERVA Street Racing to wymarzone widowisko dla tych, którzy mają we krwi domieszkę benzyny. Tylko tu można zobaczyć najwspanialsze rajdowe i wyścigowe maszyny oraz śmiałków, którzy je ujarzmiają.   Legendarne, wyczynowe pojazdy, które zazwyczaj można podziwiać na torach wyścigów serii […]

Alcomobilizer – nowy bat na zwalczanie głupoty na drodze.

Alcomobilizer – nowy bat na zwalczanie głupoty na drodze.

Motofilm

Tak kończy pijany motocyklista [wideo]

Pod wpływem alkoholu nie można wsiadać za kierownicę. I choć zdecydowana większość ludzi stosuje się do tego zakazu, niektórzy mają na ten temat inne zdanie. Na przykład ten motocyklista po spożyciu zPod wpływem alkoholu nie można wsiadać za kierownicę. I choć zdecydowana większość ludzi stosuje się do tego zakazu, niektórzy mają na ten temat inne zdanie. Na przykład ten motocyklista po spożyciu znacznej ilości alkoholu wybrał się na przejażdżkę po drogach publicznych. Efekt? Zobaczycie na wideo poniżej. http://www.youtube.com/watch?v=8cPxXaf0nLw

Blokada alkoholowa - kto i jak może ubiegać się o zwrot zabranego prawa jazdy?

Blokada alkoholowa - kto i jak może ubiegać się o zwrot zabranego prawa jazdy?

5 sierpnia 2016 roku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa opublikowało Rozporządzenie dotyczące tzw. blokad alkoholowych czyli alkomatów montowanych na stałe w pojazdach samochodowych, które uniemożliwiają uruchomienie silnika osobom nietrzeźwym. Jest to rozwiązanie przewidziane...5 sierpnia 2016 roku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa opublikowało Rozporządzenie dotyczące tzw. blokad alkoholowych czyli alkomatów montowanych na stałe w pojazdach samochodowych, które uniemożliwiają uruchomienie silnika osobom nietrzeźwym. Jest to rozwiązanie przewidziane dla kierowców, którzy zostali złapania na kierowaniu pojazdami mechanicznymi będąc pod wpływem alkoholu. Sprawdź co mówi rozporządzenie!Czytaj więcej w Autokult.pl

Porsche 911 Carrera 4 1989 – 160000 PLN – Niemodlin

Kwintesencja motoryzacji, auto którego nie można pomylić z żadnym innym, na weekendy z benzyną we krwi – idealne. Porsche 911 Carrera 4 typ 964 oferuje 3,6-litrowy silnik B6 o mocy 250 KM i przyKwintesencja motoryzacji, auto którego nie można pomylić z żadnym innym, na weekendy z benzyną we krwi – idealne. Porsche 911 Carrera 4 typ 964 oferuje 3,6-litrowy silnik B6 o mocy 250 KM i przyspieszenie do pierwszej setki tylko ciut powyżej 5 sekund. To wszystko przy zapachu rozgrzanego oleju i opon oraz akompaniamencie pięknej muzyki chłodzonego […] Post Porsche 911 Carrera 4 1989 – 160000 PLN – Niemodlin pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Prawdziwe maszyny sportowe wolniejsze od hot hatcha ze stajni Mercedesa

Prawdziwe maszyny sportowe wolniejsze od hot hatcha ze stajni Mercedesa

Jaguar XJ8 X308 1999 – 19000 PLN – Kozy

Jaguar XJ8 X308 to Brytyjczyk z krwi i kości – szybki, luksusowy i absolutnie niepowtarzalny w swojej stylistyce, nawiązującej do klasycznej serii XJ. W ogłoszeniu – bezwypadkowy egzemplarJaguar XJ8 X308 to Brytyjczyk z krwi i kości – szybki, luksusowy i absolutnie niepowtarzalny w swojej stylistyce, nawiązującej do klasycznej serii XJ. W ogłoszeniu – bezwypadkowy egzemplarz z dokumentacją. Jeżeli nie zważacie na dobre rady wszelkich szwagrów bądź wujków, możecie w nim poczuć się doskonale. To coś dla tych, którzy zamiast bać się widma […] Post Jaguar XJ8 X308 1999 – 19000 PLN – Kozy pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków. 

Motoryzacja w biurze - część 1.: akcesoria Porsche

Motoryzacja w biurze - część 1.: akcesoria Porsche

Każdy, u kogo we krwi płynie benzyna, a serce wchodzi na wysokie obroty na widok sportowego samochodu z dużą chęcią otacza się akcesoriami związanymi z motoryzacją. Swoje zainteresowanie czterema kołami chętnie pokazujemy nie tylko w domu, ale także jeśli to tylko możliwe - w pracy....Każdy, u kogo we krwi płynie benzyna, a serce wchodzi na wysokie obroty na widok sportowego samochodu z dużą chęcią otacza się akcesoriami związanymi z motoryzacją. Swoje zainteresowanie czterema kołami chętnie pokazujemy nie tylko w domu, ale także jeśli to tylko możliwe - w pracy. Dzisiaj przyjrzymy się jakie akcesoria biurowe oferuje w swoim sklepie Porsche.Czytaj więcej w Autokult.pl

Alfa Romeo TZ1 1964 – UK

Alfa Romeo TZ1 (Tubular Zagato 1) jest jednym z najwspanialszych projektów w historii zasłużonej włoskiej marki. Powstała w jedynie 124 egzemplarzach i była czystej krwi wozem wyścigowym. Jej karoseriAlfa Romeo TZ1 (Tubular Zagato 1) jest jednym z najwspanialszych projektów w historii zasłużonej włoskiej marki. Powstała w jedynie 124 egzemplarzach i była czystej krwi wozem wyścigowym. Jej karoseria ma absolutnie fenomenalny kształt i w doskonały sposób pokazuje włoski sposób konstruowania samochodów – miały być przede wszystkim szybkie, a piękne stawały się tylko „przy okazji”. […] Post Alfa Romeo TZ1 1964 – UK pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Toyota 2000GT 1967 – USA

Lata 60-te z pewnością nie były okresem, w którym ktokolwiek oczekiwałby powstania czystej krwi samochodu sportowego w Japonii. Zbudowana w ścisłej współpracy z koncernem Yamaha Toyota 2000GT miała wszystko, czego serce motomaniaka mogło zapragnąć – lekkie i piękne nadwozie,...Lata 60-te z pewnością nie były okresem, w którym ktokolwiek oczekiwałby powstania czystej krwi samochodu sportowego w Japonii. Zbudowana w ścisłej współpracy z koncernem Yamaha Toyota 2000GT miała wszystko, czego serce motomaniaka mogło zapragnąć – lekkie i piękne nadwozie, świetny sześciocylindrowy silnik, pięciobiegową skrzynię manualną i doskonałe drogowe maniery. Jedynie cena o 1000 USD wyższa […] Post Toyota 2000GT 1967 – USA pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Pierwsza Miura SV odnowiona przez Lamborghini

Pierwsza Miura SV odnowiona przez Lamborghini

Mazda MX-5 1992 – 26500 PLN – Luboń

Wzorowana na brytyjskich i włoskich roadsterach, stała się hitem gdy konkurencja powoli schodziła już ze sceny. Mazda MX-5 w perfekcyjny sposób połączyła tradycję z nowoczesnością, stając się najlepiej sprzedającym się roadsterem w historii. To czystej krwi samochód sportowy i...Wzorowana na brytyjskich i włoskich roadsterach, stała się hitem gdy konkurencja powoli schodziła już ze sceny. Mazda MX-5 w perfekcyjny sposób połączyła tradycję z nowoczesnością, stając się najlepiej sprzedającym się roadsterem w historii. To czystej krwi samochód sportowy i najlepszy dowód na to, że umiejętnie podane 115 KM może wystarczyć każdemu. Produkowana od 1989 roku, […] Post Mazda MX-5 1992 – 26500 PLN – Luboń pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

BMW 740i E38 1994 – 15000 PLN – Nowe

BMW 740i E38 łączy mocny silnik, elegancką prezencję i wysoki komfort. Przylgnęło do niej miano ostatniej prawdziwej Siódemki – w odróżnieniu od jego futurystycznego następcy to samochód z krwi i kości, a nie naszpikowana elektroniką zabawka. Tu egzemplarz poliftowy w ładnym...BMW 740i E38 łączy mocny silnik, elegancką prezencję i wysoki komfort. Przylgnęło do niej miano ostatniej prawdziwej Siódemki – w odróżnieniu od jego futurystycznego następcy to samochód z krwi i kości, a nie naszpikowana elektroniką zabawka. Tu egzemplarz poliftowy w ładnym stanie i w dobrej cenie, w charakterystycznym dla BMW kolorze Navarraviolett Metallic, z fioletową […] Post BMW 740i E38 1994 – 15000 PLN – Nowe pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Proza życia

Posiadanie kilku samochodów przypomina życie w dużej rodzinie. Z każdym łączą Cię więzy krwi lub powinowactwo. Ba! Wiele z nich jest Ci bardzo bliskich. Nie dla każdego jednak zawsze da się znaleźć wystarczającą ilość czasu i poświęcać dużo uwagi....Posiadanie kilku samochodów przypomina życie w dużej rodzinie. Z każdym łączą Cię więzy krwi lub powinowactwo. Ba! Wiele z nich jest Ci bardzo bliskich. Nie dla każdego jednak zawsze da się znaleźć wystarczającą ilość czasu i poświęcać dużo uwagi. I tak jest obecnie z moim mini flotą samochodową. Nissan Almera jest na pierwszym planie jako samochód użytku codziennego. Dlaczego? Dwie córki. To wystarczający → The post Proza życia appeared first on Blog motoryzacyjny Moto Soul.

Lancia 037 Stradale 1982 – Monako

Jej sylwetka nieco przypominała seryjny model Lancia Montecarlo, lecz Lancia 037 była czystej krwi wozem wyczynowym, który w salonach i zwykłej sprzedaży pojawił się tylko dzięki homologacyjnemu wymogowi zbudowania co najmniej 200 cywilnych sztuk. W historii zapisała się jako ostatnio...Jej sylwetka nieco przypominała seryjny model Lancia Montecarlo, lecz Lancia 037 była czystej krwi wozem wyczynowym, który w salonach i zwykłej sprzedaży pojawił się tylko dzięki homologacyjnemu wymogowi zbudowania co najmniej 200 cywilnych sztuk. W historii zapisała się jako ostatnio tylnonapędowy wóz, który wywalczył tytuł Mistrza Świata Konstruktorów w rajdach samochodowych. Prezentowany egzemplarz to wersja […] Post Lancia 037 Stradale 1982 – Monako pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Jak zatrzymać pijanego kierowcę potężnego TIR-a?

Jak zatrzymać pijanego kierowcę potężnego TIR-a?

Kierowca tego TIR-a jechał pod wpływem alkoholu i zanim zaczęto pościg spowodował dwa wypadki. Białoruska Policja wykazała się wyjątkową odwagą m. in. jadąc autostradą pod prąd, podjeżdżając pod TIR-aKierowca tego TIR-a jechał pod wpływem alkoholu i zanim zaczęto pościg spowodował dwa wypadki. Białoruska Policja wykazała się wyjątkową odwagą m. in. jadąc autostradą pod prąd, podjeżdżając pod TIR-a, jeżdżąc na czołówkę z innymi kierowcami, oddając w tym czasie 80 strzałów, a nawet rzucając kamieniami w uciekiniera. Niektórzy z nich robili to wszystko bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Musicie to zobaczyć...Czytaj więcej w Autokult.pl

Polscy politycy na podwójnym gazie [cz. 1]

Polscy politycy na podwójnym gazie [cz. 1]

Politycy nie cieszą się w Polsce zbyt dużym zaufaniem i szacunkiem społecznym. Teoretycznie powinni świecić przykładem. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to jednak nie najlepszy sposób na zdoPolitycy nie cieszą się w Polsce zbyt dużym zaufaniem i szacunkiem społecznym. Teoretycznie powinni świecić przykładem. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to jednak nie najlepszy sposób na zdobycie przychylności wyborców, w dodatku sprowadzający niebezpieczeństwo na innych ludzi.Czytaj więcej w Autokult.pl

Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test

Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test

Opel Astra GTC to według mnie jeden z najładniejszych trzydrzwiowych hatchbacków na rynku. Muskularne linie szerokiego i niskiego nadwozia są pełne dynamiki już w standardzie, a z pakietem stylizacyjnOpel Astra GTC to według mnie jeden z najładniejszych trzydrzwiowych hatchbacków na rynku. Muskularne linie szerokiego i niskiego nadwozia są pełne dynamiki już w standardzie, a z pakietem stylizacyjnym OPC jeszcze bardziej cieszą oko. Tym razem to jednak nie OPC Line, a wersja OPC czystej krwi i nie wygląd jest tutaj najważniejszy. To najmocniejsza Astra w historii marki.Czytaj więcej w Autokult.pl