Seat Ibiza Cupster na 30. urodziny modelu

Autokult

Seat Ibiza Cupster na 30. urodziny modelu

Seat zaprezentuje niezwykłą wersję Ibizy na zlocie tuningowym nad jeziorem Wörthersee w Austrii.Czytaj więcej w Autokult.plSeat zaprezentuje niezwykłą wersję Ibizy na zlocie tuningowym nad jeziorem Wörthersee w Austrii.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Ibiza Cupra już bez downsizingu!

Pod maską zmodernizowanego Seata Ibizy Cupra zadebiutuje nowy silnik. Seat Ibiza przeszedł niedawno face lifting, teraz czas na Cuprę. Dotychczasowa, bardzo chętna do współpracy jednostka 1.4 tsi o moPod maską zmodernizowanego Seata Ibizy Cupra zadebiutuje nowy silnik. Seat Ibiza przeszedł niedawno face lifting, teraz czas na Cuprę. Dotychczasowa, bardzo chętna do współpracy jednostka 1.4 tsi o mocy 180 KM zostanie zastąpiona przez jeden z moich ulubionych silników ze […]

Minitest: Seat Ibiza FR 1.2 90 KM – ze sportem jej do twarzy

Jeździłem Ibizą Cuprą sprzed liftingu i bardzo mi się spodobała jej narowistość i wrażenie, że nawet jak sporo przesadzę, to ona mnie w biedzie nie zostawi. Testując o połowę słabszą Ibizą FR, mimo wcześniejszych obaw, przekonałem się, że te dwie literki nie zostały...Jeździłem Ibizą Cuprą sprzed liftingu i bardzo mi się spodobała jej narowistość i wrażenie, że nawet jak sporo przesadzę, to ona mnie w biedzie nie zostawi. Testując o połowę słabszą Ibizą FR, mimo wcześniejszych obaw, przekonałem się, że te dwie literki nie zostały przyklejone do jej klapy przez pomyłkę.    Seat Ibiza to tak naprawdę brat […]

Autokult

33. GTI Treffen am Wörthersee - Seat Leon Cupra Racer [galeria]

Seat na swoim stoisku pokazał koncepcyjnego Leona Cuprę Racer. Poza tym można było zobaczyć Ibizę Roadster.Czytaj więcej w Autokult.plSeat na swoim stoisku pokazał koncepcyjnego Leona Cuprę Racer. Poza tym można było zobaczyć Ibizę Roadster.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Ibiza po liftingu (2015) - niezbędne minimum zmian przed końcem produkcji

Seat przedstawił lifting modelu Ibiza. Zmiany są niemal niezauważalne.Czytaj więcej w Autokult.plSeat przedstawił lifting modelu Ibiza. Zmiany są niemal niezauważalne.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Ibiza 1991 – 6400 PLN – Chełm

Seat Ibiza pierwszej generacji to jeden z niewielu przejawów hiszpańskiej myśli technicznej, który podbił rynki świata motoryzacji. Choć oparty był o konstrukcyjne rozwiązania Fiata Ritmo, powstawał już w czasach, gdy firma odzyskala samodzielność. Szukając własnej drogi, do...Seat Ibiza pierwszej generacji to jeden z niewielu przejawów hiszpańskiej myśli technicznej, który podbił rynki świata motoryzacji. Choć oparty był o konstrukcyjne rozwiązania Fiata Ritmo, powstawał już w czasach, gdy firma odzyskala samodzielność. Szukając własnej drogi, do współpracy zaproszono wybitnych specjalistów. Karoserię opracował Giorgetto Giugiaro, a silnik – inżynierowie Porsche. To właśnie ten ostatni fakt […] Post Seat Ibiza 1991 – 6400 PLN – Chełm pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Puchar hot hatchów: Peugeot 208 GTi vs Seat Ibiza Cupra [runda 4]

Puchar hot hatchów: Peugeot 208 GTi vs Seat Ibiza Cupra [runda 4]

Kolejna runda pucharu, w którym do walki stają hot hatche, po stricte francuskim starciu przenosi nas częściowo do Hiszpanii. Peugeot 208 GTi zetrze się z Seatem Ibizą Cuprą.Czytaj więcej w Autokult.plKolejna runda pucharu, w którym do walki stają hot hatche, po stricte francuskim starciu przenosi nas częściowo do Hiszpanii. Peugeot 208 GTi zetrze się z Seatem Ibizą Cuprą.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat podgrzewa atmosferę wokół nowej Ibizy

Seat podgrzewa atmosferę wokół nowej Ibizy

Seat zaprezentował wymowny szkic prezentujący 5 generacji modelu Ibiza. Po krótkim przeliczeniu okazuje się, że piąta generacja jeszcze nie istnieje, a więc dopiero powstanie.Czytaj więcej w Autokult.Seat zaprezentował wymowny szkic prezentujący 5 generacji modelu Ibiza. Po krótkim przeliczeniu okazuje się, że piąta generacja jeszcze nie istnieje, a więc dopiero powstanie.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Strategy 2025 - hiszpański plan na najbliższą dekadę

Seat Strategy 2025 - hiszpański plan na najbliższą dekadę

Seat rezygnuje z Ibizy ST i Alhambry na rzecz crossoverów

Seat rezygnuje z Ibizy ST i Alhambry na rzecz crossoverów

Seat Leon Cupra (2015) z zastrzykiem mocy

Seat Leon Cupra (2015) z zastrzykiem mocy

Seat Ibiza 2015 facelifting [59 zdjęć]

Seat Ibiza 2015 facelifting [59 zdjęć]

Seat postanowił odświeżyć model Ibiza fundując mu delikatny facelifting. Odmłodzone egzemplarze trafią do europejskich salonów późnym latem tego roku. Z zewnątrz zmieniło się bardzo niewiele. ReflektoSeat postanowił odświeżyć model Ibiza fundując mu delikatny facelifting. Odmłodzone egzemplarze trafią do europejskich salonów późnym latem tego roku. Z zewnątrz zmieniło się bardzo niewiele. Reflektory posiadają teraz światła do jazdy dziennej w technologii LED, oferta felg powiększyła się o nowe 16- i 17-calowe wzory, a także będzie można pomalować auto na dwa nowe kolory: Moonstone Grey oraz Chilli Red. Dodatkowo, klient będzie mógł zdecydować się na specjalny pakiet kolorystyczny, który pozwala na pomalowanie niektórych akcentów(na zewnątrz i wewnątrz) innym lakierem niż reszta nadwozia. W środku znalazło się miejsce na nowy system infotainment z funkcją MirrorLink, który pozwoli pasażerom synchronizację z własnym smartfonem. Seat współpracuje teraz także z Samsungiem i będzie przy zakupie oferował Samsunga Galaxy A3 z zainstalowaną aplikacją Seat ConnectApp. Pozwoli ona między innymi na odczytywanie głosowe wiadomości email czy SMS, a nawet wiadomości z Facebooka i Twittera. Klienci pod maskę mogą zamówić między innymi benzynowy silnik 1,4 TSI ACT generujący moc 150 KM oraz 250 Nm momentu obrotowego. Ma on spalać średnio 4,8 l/100 km. Drugą opcją benzynową jest 1,0 TSI o mocy 95 KM lub 110 KM. Najsłabszy w ofercie jest 75-konny, wolnossący motor o pojemności 1,0 litra. W kwestii silników wysokoprężnych mamy do dyspozycji 75-konny silnik 1,4 TDI (3,4 l/100 km) oraz 1,6 TDI w dwóch wariantach mocy: 90 oraz 105 KM.

Ja i moja Celica

Moim pierwszym w życiu samochodem był poczciwy Seat Ibiza 2-ej generacji, rocznik 97., z silnikiem 1.4 o mocy prawie 60 KM. Jak na pierwszy wóz małolata dawał radę i był w zupełności wystarczający do Moim pierwszym w życiu samochodem był poczciwy Seat Ibiza 2-ej generacji, rocznik 97., z silnikiem 1.4 o mocy prawie 60 KM. Jak na pierwszy wóz małolata dawał radę i był w zupełności wystarczający do moich potrzeb (dojazd do szkoły itd. ). Pojeździłem nim ok. pół roku i postanowiłem, że nadszedł czas rozstania. Do tej decyzji skłoniły mnie pojawiające się coraz częściej jakieś usterki, a już ostatecznie klamka zapadła jak zaczęło dosyć poważnie siadać sprzęgło. Po sprzedaży zaczęły się poszukiwania nowego samochodu, a budżet na ten cel troszkę się zwiększył. I w końcu po 2-tygodniach, przeglądając portal z ogłoszeniami natrafiłem na nią - od pierwszego wejrzenia wiedziałem, że będzie moja. Następnego dnia sfinalizowałem transakcję, i tak oto stałem się szczęśliwym posiadaczem Toyoty Celicy 6-tej generacji.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Ibiza FR 1.2 TSI (90 KM) – test, opinia, spalanie, cena

Seat Ibiza FR 1.2 TSI (90 KM) – test, opinia, spalanie, cena

Seat Ibiza FR 1.2 TSI - zdjęcia

Seat Ibiza FR 1.2 TSI - zdjęcia

Audi RS3 - wygrać bitwę kompaktów

Audi RS3 - wygrać bitwę kompaktów

Seat Leon Cupra 290 vs. Leon Cupra 280 [wideo]

Seat Leon Cupra 290 różni się od Leona Cupry 280 nie tylko większą o 10 KM mocą silnika. Jak zobaczycie na załączonym materiale wideo, Cupra 290 za sprawą nieco zmodyfikowanego wydechu generuje także inny dźwięk. Modyfikacje wyszły na plus?  Seat Leon Cupra 290 różni się od Leona Cupry 280 nie tylko większą o 10 KM mocą silnika. Jak zobaczycie na załączonym materiale wideo, Cupra 290 za sprawą nieco zmodyfikowanego wydechu generuje także inny dźwięk. Modyfikacje wyszły na plus?  

Motohistoria: Nikt nie spodziewa sie hiszpańskiej Ibizy

Motohistoria: Nikt nie spodziewa sie hiszpańskiej Ibizy

Aktualizacji dawno nie było, bo pracuję od pewnego czasu nad jednym wpisem i końca tych prac nie widać. Dlatego chwilowo dałem sobie z nim spokój i stwierdziłem, że zamiast niego będzie na razie opis jakiegoś dziwnego auta. No i oto jest:Nie wygląda zbyt dziwnie? No nie wygląda. Ale historię i tak ma ciekawą. Nazywa się to Nanjing Yuejin Soyat. Powstało w Chinach i wywodzi się w prostej linii od Seata Ibizy. Tej pierwszej, z silnikami "System Porsche".Historia korporacji Nanjing Automobile zaczęła się dość dawno - podczas chińskiej wojny domowej. W 1949 roku centrum serwisowe Wschodniochińskiej Armii Polowej przejęło warsztat zlokalizowany w mieście Nanjing. Po wojnie całość przeszła pod kontrolę Pierwszego Ministerstwa Maszyn Przemysłowych (ciekawe ile mieli/mają tych ministerstw swoja drogą...). Rozpoczęto tam produkcję ciężarówek na bazie radzieckich GAZ-ów. Później budowano też auta dostawcze na bazie technologii Isuzu, a także Iveco. Aż pod koniec lat 90-tych postanowiono spróbować sił z autem osobowym.W 1997 roku zawarto porozumienie z malezyjską Lion Group i rozpoczęto poszukiwanie auta, które można by budować. Oczywiście to nie miało być nic projektowanego od zera, raczej chciano czegoś gotowego, co potem zostałoby nieco zmodyfikowane. Zakupiono od SEATa projekt i maszyny do produkcji Ibizy pierwszej generacji (w Europie  budowanej w latach 1984-1993). Auto zostało zmodyfikowane (głównie stylistycznie) i weszło na rynek jako Zhongguo Nanjing NJ6400. Produkcja zaczęła się w roku 1999. Niedługo po jej rozpoczęciu weszła na rynek wersja Encore wyposażona w dodatkowy pakiet dokładek do zderzaków itd. Do wyboru były oczywiście silniki "System Porche": 1.2/70 KM i 1.5/86KM. Pierwszy pozwalał się rozpędzić do 110 km/h, a drugi do 150 km/h.Wersja Encore. Źródło: http://www.carnewschina.comW tym stanie auto produkowane było do 2003 roku, kiedy zdecydowano się na kolejną modernizację. Tym razem pojazd dostał nazwę Nanjing Yuejin Soyat. Do spółki produkującej go, dołączyła korporacja Ningbo Bird, do tej pory produkująca telefony komórkowe. Z oferty wycofano mniejszy silnik, zaś w 1.5 zwiększono maksymalną moc do 89 KM (zastosowano wielopunktowy wtrysk paliwa). Oprócz tego zmodernizowano wygląd zewnętrzny, a we wnętrzu znalazła się nowa deska rozdzielcza (wcześniej używano deski od Ibizy).Źródło: http://www.carnewschina.comŹródło: http://www.carnewschina.comOprócz 5-drzwiowego hatchbacka zdecydowano się na budowę wersji dostawczej. Był tylko jeden problem - oryginalna Ibiza mk1 nie miała takiej wersji. Dopiero na bazie Ibizy mk2 powstawał Seat Inca. No to co pozostało zrobić? Oczywiście wziąć tył Seata Inca, trochę go zmodernizować i doczepić go do reszty Soyata! W ten sposób powstał czterodrzwiowy furgon o nazwie Soyat Unique NJ1020:Nanjinga Soyat z tym frontem produkowano w latach 2004-2006. Po czym znów zmodernizowano. I w tej postaci dotrwał do 2008 roku:Zainteresowanie klientów konstrukcją z 1984 roku zmalało na tyle, że auto zostało wycofane z produkcji. Nanjing Automobile skupiło się na budowie aut na bazie MG Rover.Zaś Nanjing Soyat pozostaje kolejnym przykładem na to jak ciekawą drogę pokonywały europejskie konstrukcje z lat 80-tych. Pewien czas temu opisywałem podróż do Chin bazujących na Golfie mk2, VW Jetty i Toledo (link). Ciekawi mnie czy osoby, które sprzedawały Chińczykom te licencje brały pod uwagę to, że nauczą się oni dzięki nim budować auta, które z czasem mogą zagrozić europejskim markom.

CarTech4x4 przedstawia klasyczną wyprawówkę

Samochód kupiliśmy do tuningu jako seryjny Nissan Patrol, auto nigdy nie jeździło w terenie - nawet tym lekkim, było to poprostu miejski samochód. Jak w każdym 10 letnim aucie było parę rzeczy do poprSamochód kupiliśmy do tuningu jako seryjny Nissan Patrol, auto nigdy nie jeździło w terenie - nawet tym lekkim, było to poprostu miejski samochód. Jak w każdym 10 letnim aucie było parę rzeczy do poprawienia. I tak po dokonaniu pełnego przeglądu z wymianami, w tym układ hamulcowy i kierowniczy, zadbaliśmy o całe wyposażenie fabryczne, aby było w pełni sprawne, od klimy począwszy na podśwetleniu zegarów oraz przełączników skończywszy.Czytaj więcej w Autokult.pl

10 najtańszych nowych kabrioletów na polskim rynku

10 najtańszych nowych kabrioletów na polskim rynku

Dla entuzjasty czterech kółek nie ma lepszego sposobu na spędzanie ciepłych, letnich dni, niż przejażdżka kabrioletem. Wozy ze zdejmowanym lub otwieranym dachem, nawet jeśli nie dysponują ogromną mocą, dostarczają mnóstwo frajdy zjazdy wyłącznie dzięki poczuciu wolności, które...Dla entuzjasty czterech kółek nie ma lepszego sposobu na spędzanie ciepłych, letnich dni, niż przejażdżka kabrioletem. Wozy ze zdejmowanym lub otwieranym dachem, nawet jeśli nie dysponują ogromną mocą, dostarczają mnóstwo frajdy zjazdy wyłącznie dzięki poczuciu wolności, które zapewniają podczas jazdy na świeżym powietrzu. Oto 10 najtańszych kabrioletów, jakie możecie dostać w polskich salonach.Czytaj więcej w Autokult.pl

Odświeżony Seat Alhambra – facelifting na rok 2015

Seat zaprezentował nieznacznie odświeżonego Seata Alhambrę, bliźniaka Volkswagena Sharana.Czytaj więcej w Autokult.plSeat zaprezentował nieznacznie odświeżonego Seata Alhambrę, bliźniaka Volkswagena Sharana.Czytaj więcej w Autokult.pl

Poznajemy sporty motorowe: Jak zbudować rajdowego kit cara

Poznajemy sporty motorowe: Jak zbudować rajdowego kit cara

I kolejny raz miks motohistorii i poznawania sportów motorowych. Dziś znów (po artykule o gasserach) o autach, które już praktycznie nie są użytkowane w sporcie, ale które stanowią ważny element historii swojej dyscypliny. Omówimy najszybsze przednionapędowe rajdówki jakie powstały - kategoria A7, popularnie zwana "kit-car". Były one już kiedyś częściowo opisane na tym blogu, przy okazji artykułów o Golfie TDi kit-car, rajdowych Xsarach i sportowych wersjach Skody Favorit, ale dziś skupię się przede wszystkim na tym jak kit cary były budowane, a nie na ich wynikach w sporcie.Jako że ostatnio rozglądam się za czymś co mogłoby zastąpić w KJS-ach moje BMW E36, to zdarzyło mi się trafić na pewien egzemplarz Seata Ibizy. I jak tylko go zobaczyłem, przypomniał mi się jeden artykuł, który kiedyś czytałem, opisujący jak z takiego auta powstaje rajdówka klasy kit-car. Artykuł udało mi się odnaleźć i na jego bazie powstaje dzisiejszy wpis.Na początku było dość standardowo. Pozbawione jakichkolwiek elementów nadwozie Seata Ibizy było wyposażane w mocno rozbudowaną klatkę bezpieczeństwa. Oprócz ochrony załogi, owa klatka usztywnia też całe nadwozie i łączy punkty mocowania zawieszenia. Dzięki temu, nawet po skokach nie zachodzi ryzyko, że nagle zmieni się geometria auta. Poza montażem klatki, nadwozie dodatkowo obspawywano, co jeszcze zwiększało jego sztywność.źródło: Shalco MotorsportNastępnie mechanicy zabierali się za punkty mocowania zawieszenia. Według regulaminu FIA dla kit-carów, zawieszenie rajdówki musiało być zlokalizowane mniej więcej tam, gdzie seryjne - punkty mocowania można było przesunąć najwyżej o 20 mm w dowolną stronę. Aby zmaksymalizować tą wynikającą z regulaminu korzyść, zawieszenie w rajdowej Ibizie było montowane z dokładnością do 0,25 mm, niemal idealnie tam, gdzie obliczyli inżynierowie i tak, by mieściło się w tym co dopuszcza regulamin.Wahacze były oczywiście kompletnie inne od fabrycznych, wykonane ze znacznie wytrzymalszego materiału. Różniły się też kształtem - np. te używane w rajdach asfaltowych były znacznie dłuższe od seryjnych, by uzyskać pomocne na zakrętach pochylenie kół do wewnątrz ("negative camber" - jakoś po angielsku to zgrabniej brzmi). No i przy okazji rozwiązano problem seryjnej Ibizy, w której przednie koła przy mocnym skręcie wyraźnie przechodzą "w pozytyw" skutkując podsterownością. Przedni wózek do którego mocowane jest zawieszenie, mimo takiego samego kształtu co seryjny, też był wykonany ze znacznie wytrzymalszej stali (oznaczenie T45), do tego poddanej obróbce cieplnej. Oczywiście w zawieszeniu nie znajdziemy też miękkich, gumowych tulei znanych z seryjnego auta. Z tyłu natomiast robi się już bardzo ciekawie. Standardowo, Seat Ibiza 6K ma tam belkę skrętną. Proste rozwiązanie, skuteczne w przypadku codziennego użytkowania. Niestety w rajdach ma pewne wady. Przede wszystkim na skokach (szczególnie w przypadku nierównego lądowania) i przy dużych nierównościach drogi skutkuje ono mocną zmianą geometrii zawieszenia. Dlatego w Seacie Ibiza Kit Car Evo 2, zostało ono zastąpione zawieszeniem niezależnym. Układ opiera się o dwa wahacze wleczone, mocowane do poprzecznej belki. Dodatkowo, zastosowano dwa drążki Panharda. A najlepsze jest to, że mimo, dużych różnic w stosunku do standardowej Ibizy, zawieszenie kit cara wykorzystuje seryjne punkty mocowania. Więc spełnia regulamin. Oczywiście zarówno z przodu jak i z tyłu, rozstaw kół został znacznie zwiększony w stosunku do auta seryjnego. Co wymusiło zastosowanie poszerzeń nadwozia.Układ kierowniczy posiadał wydajną pompę, pozwalającą na zmianę siły wspomagania, zależnie od preferencji danego kierowcy (oczywiście tylko w serwisie).Silnik, wedle regulaminu, miał bazować na seryjnym - w przypadku Ibizy była to dwulitrowa, czterocylindrowa, szesnastozaworowa.jednostka o oznaczeniu ABF (seryjnie 150 KM). Cóż, z tym bazowaniem było tak jak w przypadku zawieszenia. Głowica jest niby seryjna, ale kanały dolotowe i wydechowe zostały powiększone, a zawory wymienione na tytanowe. Zmieniono też oczywiście wałki rozrządu. Wał korbowy również jest kompletnie inny od seryjnego - zarówno lżejszy, jak i wytrzymalszy. Tak samo jak korbowody i tłoki. Dzięki temu silnik może kręcić się do 9000 obr/min. Miska olejowa też jest kompletnie inna - pełna przegród, które uniemożliwiają odpłynięcie oleju spod smoka pompy. Regulamin kit-carów zabrania stosowania układów tzw. suchej miski olejowej.Wtryskiwaczy jest osiem, na dwóch listwach paliwowych. Sterowaniem zajmowało się ECU Magneti-Marelli. Do chłodzenia silnika stosowane były wymienniki ciepła woda-olej.Tak zbudowany silnik ma maksymalną moc około 270 KM przy 7800 obr./min i maksymalny moment obrotowy 220 Nm przy 6500 obr/min w specyfikacji asfaltowej. W specyfikacji szutrowej stosowano inną mapę, dającą mniej mocy (nie znalazłem informacji, ile), ale za to większy moment obrotowy.Moc ta jest przekazywana na koła poprzez sześciobiegową, sekwencyjną skrzynię biegów, produkcji Hewlanda. Nie ma ona absolutnie nic wspólnego z seryjną przekładnią. Stosowano też trzytarczowe sprzęgło z okładzinami z włókien węglowych. Do tego używano mechanizmu różnicowego o zwiększonym tarciu.Półosie, jako najbardziej obciążony w przednionapędowym aucie element, wymieniano co rajd. Hamulce były zależne od nawierzchni, na której startowano. Na asfalcie stosowano wentylowane tarcze o średnicy 376 mm i 6-tłoczkowe zaciski z przodu, oraz tarcze 280 mm i 2-tłoczkowe zaciski z tyłu. Podczas rund szutrowych przednie tarcze miały średnicę 295 mm, zaś tylne nadal 280 m. Koła również zależały od nawierzchni rajdu. Podczas rund asfaltowych stosowano felgi 18x7 cali, zaś na szutrach, 15x6. W środku zaś, poza niemal kompletnym brakiem tapicerki, uwagę zwraca ciekłokrystaliczny wyświetlacz przekazujący kierowcy informacje o obrotach, prędkości, wybranym biegu i temperaturach oleju/wody. Po stronie pasażera są zaś przyrządy dla pilota, pozwalające mu kontrolować przejechany dystans, średnią prędkość i czas przejazdu danego odcinka.źródło: Shalco MotorsportCałe auto ważyło regulaminowe 960 kg. Wymiary (dł./szer./wys.) to: 3869/1763/1369 mm. Rozstaw osi: 2440 mm.Auta kategorii kit-car przez niemal całe lata 90-te były obecne na rajdowych trasach. Początkowo jechały tuż za autami WRC, jednak pod koniec dekady zaczęły stanowić dla nich poważne zagrożenie, szczególnie na asfaltowej nawierzchni. Niższa masa i pozwalający na wiele regulamin poskutkowały nawet zwycięstwami w klasyfikacji generalnej (Xsara kit-car w rajdach Katalonii i Korsyki). Przez to zostały one wycofane z rywalizacji, by nie dochodziło do sytuacji, w której autem teoretycznie niższej klasy da się pokonać mocniejsze. Choć jak widać, wcale nie były one mniej zaawansowane od samochodów WRC. Jedyne elementy w Ibizie kit-car, które były identyczne z seryjnym samochodem to przednie światła i szyby. Cała reszta była robiona od podstaw do rajdów. Dlatego zamiast aut zbliżonych do seryjnych, co było założeniem powstania tej klasy, w rajdach jeździły budowane od podstaw przednionapędowe maszyny do wygrywania, luźno przypominające to, co zdarza się spotkać na ulicy i w salonie. W sumie winny był temu przede wszystkim niedopracowany regulamin - spójrzmy choćby na sposób w jaki inżynierowie Seata wykorzystali lukę w nim, by wyposażyć swoje auto w niezależne tylne zawieszenie.Ibiza kit car zdobyła mistrzostwo świata konstruktorów wśród aut przednionapędowych w pierwszym roku swoich startów, czyli w 1996. Sukces ten zespołowi Seata udało się powtórzyć także w 1997 i 1998 roku. Później SEAT wycofał Ibizę z rywalizacji, skupiając się na rozwoju Cordoby WRC.Jeszcze wiele lat po wycofaniu z Rajdowych Mistrzostw Świata, auta kategorii A7, były widoczne na trasach odcinków specjalnych w mistrzostwach krajowych.Dziś zaś najmocniejszymi, przednionapędowymi rajdówkami są auta klasy R3 (w tym R3T). Te samochody już faktycznie są bliższe seryjnym pojazdom - np. Civic VIII R3 zachowuje w tylnym zawieszeniu belkę znaną z seryjnego auta. Dopiero samochody R5 i WRC są budowane w sposób podobny do wyżej opisanego. Co sprawia, że w najbliższych latach nie zobaczymy przednionapędówek walczących o zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W sumie trochę szkoda.

Seat León ST X-Perience - kombi w teren

Autokult

Seat León ST X-Perience - kombi w teren

Seat przygotował delikatnie uterenowioną wersję Leóna ST.Czytaj więcej w Autokult.plSeat przygotował delikatnie uterenowioną wersję Leóna ST.Czytaj więcej w Autokult.pl

Skoda Octavia RS 230 + Performance

Zadziwiające, ale 230-konna Skoda brzmi lepiej niż 280-konny Seat Leon!          Zadziwiające, ale 230-konna Skoda brzmi lepiej niż 280-konny Seat Leon!          

Skoda Octavia RS 230 + Performance

Skoda Octavia RS 230 + Performance

Seat Leon ST Cupra – najszybsze kombi na Nürburgring Nordschleife

Seat Leon Cupra już pokazał klasę na torze Nürburgring, ale szybko został przyćmiony chociażby przez najnowszą Hondę Civic Type-R. Teraz Seat powraca z kolejnym znakomitym wynikiem i jednocześnie rekoSeat Leon Cupra już pokazał klasę na torze Nürburgring, ale szybko został przyćmiony chociażby przez najnowszą Hondę Civic Type-R. Teraz Seat powraca z kolejnym znakomitym wynikiem i jednocześnie rekordem dla samochodu typu kombi.Czytaj więcej w Autokult.pl

Seat Ateca (2016) – hiszpański crossover już oficjalnie

Seat Ateca (2016) – hiszpański crossover już oficjalnie

Seat odświeżył Leona - sprawdź co się zmieniło

Seat odświeżył Leona - sprawdź co się zmieniło

Audi A6 C6. Wady, zalety i problemy. Warto kupić używany model?

Audi A6 C6. Wady, zalety i problemy. Warto kupić używany model?

Seat Leon X-Perience w Nowej Zelandii

Seat Leon X-Perience w Nowej Zelandii

Choć SEAT nie istnieje na rynku w Nowej Zelandii, dział marketingu tej marki wpadło na pomysł, że wysłanie tam Leona X-Perience i przygotowanie sesji zdjęciowej to doskonały pomysł. Seat Leon X-PerienChoć SEAT nie istnieje na rynku w Nowej Zelandii, dział marketingu tej marki wpadło na pomysł, że wysłanie tam Leona X-Perience i przygotowanie sesji zdjęciowej to doskonały pomysł. Seat Leon X-Perience został przetransportowany ze swojego domu w Martorell w Hiszpanii – 19300 km do Nowej Zelandii. Tam udokumentowano podróż Leona X-Perience po szerokich równinach, górskich drogach i wzdłuż wybrzeża. Wszystko po to, aby udowodnić, że Seat Leon X-Perience świetnie nadaje się do jazdy w każdym terenie. Seat Leon X-Perience – pełna specyfikacja