Motoarena 2016 w Lublinie. Otwarcie sezonu z Low Lublin (zdjęcia)

JOTEM

Motoarena 2016 w Lublinie. Otwarcie sezonu z Low Lublin (zdjęcia)

Wrak Atak 5 „Mocy przybywaj” – relacja zdjęciowa

JOTEM

Wrak Atak 5 „Mocy przybywaj” – relacja zdjęciowa

Wraca Gra o Tron na HBO. Początek 6 sezonu już 25 kwietnia

JOTEM

Wraca Gra o Tron na HBO. Początek 6 sezonu już 25 kwietnia

60 dni w więzieniu na Crime+Investigation (CI Polsat)

JOTEM

60 dni w więzieniu na Crime+Investigation (CI Polsat)

JOTEM

Explorer: Oblicza śmierci na National Geographic Channel

Śmierć dotyka wszystkich, niezależnie od płci, rasy czy wykształcenia. Jest czymś naturalnym i uniwersalnym. I choć nie lubimy o niej myśleć na co dzień, to nie ulega wątpliwości, że jest wpisana w nasze życie. National Geographic Channel zaprasza na spotkania z ludźmi, którzy wybrali życie… ze śmiercią. „Explorer: Oblicza śmierci”, premiera w poniedziałek, 25 kwietnia, o godz. 22:00. Mike Daley z Mercer County Community College prowadzi zajęcia dla osób, które chcą przygotować się do pracy w zakładach świadczących usługi pogrzebowe – ekipa National Geographic Channel będzie im towarzyszyć w zgłębianiu tajników tej specyficznej profesji. Studenci poznają nie tylko teoretyczne podstawy fachu, ale również odbywają zajęcia praktyczne, podczas których uczą się profesjonalnego balsamowania zwłok. To właśnie proces balsamowania, który zaczął gwałtownie rozwijać się po wojnie secesyjnej, wpłynął na rozwój „post mortem”, czyli fotografii pośmiertnej. Nieżyjących członków rodziny umieszczano pośród żywych bądź też fotografowano  z różnymi rekwizytami i w różnych pozach.  W dzisiejszych czasach wybór tego, co stanie się z naszym ciałem po śmierci stał się nowym sposobem na wyrażenie własnej indywidualności. Są ludzie, którzy decydują się na kremację, inni zaś oddają swoje ciała na potrzeby eksperymentów medycznych. Jeszcze inni… w ogóle nie chcą umierać i szukają sposobów na powrót do życia w przyszłości. Z myślą o nich powstała organizacja Alcor Life Extension Foundation, która zajmuje się zamrażaniem ciał lub mózgów osób, u których stwierdzono zgon, z nadzieją na ich ożywienie, gdy dostępne już będą odpowiednie instrumenty lub procedury medyczne. Dr Max More, dyrektor firmy, wyjaśni w programie „Explorer: Oblicza śmierci” na czym polega ten proces.Dokument przedstawi również rytuały, które pozwalają ludziom radzić sobie ze śmiercią najbliższych – począwszy od warsztatów, podczas których uczestnicy dowiadują się, w jaki sposób samodzielnie przygotować ciała zmarłych krewnych do pochówku – aż po wspólne kopanie grobu dla najbliższej osoby. „Explorer: Oblicza śmierci”, premiera w poniedziałek, 25 kwietnia, o godz. 22:00. Post Explorer: Oblicza śmierci na National Geographic Channel pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Jak wymienić żarówki pozycyjne w Suzuki Grand Vitara II?

JOTEM

Jak wymienić żarówki pozycyjne w Suzuki Grand Vitara II?

JOTEM

Samsung Galaxy S7 i S7 edge z rekordową liczbą zamówień w przedsprzedaży

Najnowsze modele telefonów Samsung Galaxy S7 i S7 edge sprzedają się lepiej niż poprzednie generacji i to jeszcze na etapie przedsprzedaży. W porównaniu z S6 i S6 edge wzrost jest o blisko 200 proc. W okresie składania zamówień przedsprzedażowych w Europie, który rozpoczął się kilka godzin po ogłoszeniu wprowadzenia tych modeli na rynek 21 lutego i zakończył 10 marca, sprzedaż nowych Galaxy S7 i S7 edge była przynajmniej 2,5 razy wyższa niż sprzedaż któregokolwiek innego wcześniejszego urządzenia Galaxy w Europie. W pierwszych dwóch dniach przedsprzedaży główny sprzedawca detaliczny w Wielkiej Brytanii odnotował rekordową liczbę zamówień na Galaxy S7 i S7 edge w przedsprzedaży. Wartość ta jest aż 200% wyższa niż w przypadku ubiegłorocznych zamówień na Galaxy S6 i S6 edge. Popularnością cieszy się Galaxy S7 edge – zamówienia przedsprzedażowe na to urządzenie stanowią do chwili obecnej 65 proc. łącznych zamówień przedsprzedażowych w Europie. Interfejs edge UX, po raz pierwszy zastosowany w zeszłorocznym modelu Galaxy S6 edge, oferuje wygodne skróty do kontaktów, aplikacji i często używanych ustawień aparatu fotograficznego, takich jak tryb selfie i tryb zdjęć panoramicznych. Użytkownicy z Europy, którzy składali zamówienia w ramach przedsprzedaży za pośrednictwem sklepu on-line Samsung oraz wybranych operatorów i partnerów detalicznych, otrzymają dodatkowo gratisowy zestaw Samsung Gear VR. W związku z rekordowymi wynikami przedsprzedaży S7 zapotrzebowanie na zestaw Gear VR na niektórych rynkach europejskich przewyższa obecnie podaż. Użytkownicy, którzy zaczynają korzystać z nowego telefonu Galaxy, chcą innowacji i nowych doświadczeń, które zapewnia ich smartfon. Jesteśmy przekonani, że nasze nowe flagowe urządzania spełniają tę potrzebę lepiej niż którekolwiek inne urządzenia dostępne na rynku. Tworząc świat powiązanych produktów i usług za pomocą Gear VR, Gear 360 oraz całego ekosystemu innych urządzeń, zapewniamy bardzo zróżnicowane i bogatsze doświadczenie naszych użytkowników, co jest główną częścią naszej strategii. Nowe modele Galaxy S7 i Galaxy S7 edge wchodzą do sprzedaży w Europie 11 marca. Post Samsung Galaxy S7 i S7 edge z rekordową liczbą zamówień w przedsprzedaży pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Zobacz najlepsze zdjęcia Poland National Award w konkursie Sony World Photography Awards 2016

JOTEM

Zobacz najlepsze zdjęcia Poland National Award w konkursie Sony World Photography Awards 2016

Operacja Lot na Discovery Channel. Kulisy pracy PLL Lot i Lotniska Chopina

JOTEM

Operacja Lot na Discovery Channel. Kulisy pracy PLL Lot i Lotniska Chopina

JOTEM

Światła LED do samochodu. Testujemy LED COB 10000 lumenów z Chin (wideo)

Technologia LED poszła bardzo do przodu. Z ciekawości zacząłem wymieniać poszczególne elementy oświetlenia mojego auta właśnie na LED-y. Zmiana tradycyjnego światła wstecznego na 6-krotnie jaśniejszy odpowiednich LED przyniosło zniewalający efekt. Jak jest ze światłami LED COB w miejsce żarówek halogenowych z przodu auta? Zobaczcie na nagraniu. W naszym serwisie Wartokupic.co znajdziecie inne żarówki, które możecie kupić do auta. Post Światła LED do samochodu. Testujemy LED COB 10000 lumenów z Chin (wideo) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

JOTEM

Panasonic GH4r – recenzja, test (wideo)

Panasonic GH4 pod względem kształtu i rozmiaru jest bardzo podobny do swojego poprzednika. Korpus aparatu został wykonany ze stopów magnezu oraz wysokiej jakości tworzyw sztucznych. Aparat został również uszczelniony, więc bez problemu może pracować w trudnych warunkach atmosferycznych. Lubię robić zdjęcia, tak samo jak filmować. Do tej pory robiłem to niemal cały czas lustrzanką. Poprzednia generacja Panasonica – model GH3 jest bardzo lubiany wśród filmowców amatorów oraz np. osób nagrywających wesela. Aparat jest lekki, nie jest duży i co ważne, umożliwia wymianę obiektywów. Parametry GH4 w trybie filmowania robią wrażenie. Bezlusterkowiec nagrywa obraz 4K 100mb/s przy 30 klatkach na sekundę. W trybie FullHD prędkość rośnie aż do 200 Mb/s. Miłośnicy trybu slowmotion również znajdą tutaj coś dla siebie. Płynne zwolnienia uzyskamy w rozdzielczości fullHD. To, co najbardziej spodobało mi się w GH4 jest ilość ustawień. Możemy sterować tutaj niemal wszystkim. Od częstotliwości, dzięki której obraz nie będzie migał nam np. przy świetle ledowym przez głębie czerni. Duża rozpiętość tonalna sprawi, że aparat nagra dobry obrazek w każdych warunkach. Tryb robienia zdjęć też przyprawi Was o uśmiech na twarzy. Elektroniczna migawka jest bezgłośna i bardzo szybka. Umożliwia zrobienie 12 zdjęć w pełnej rozdzielczości i to zaledwie w ciągu sekundy. Ich ilość zależy od szybkości karty, możecie trzymać spust migawki nawet przez pół minuty. Daje to 360 zdjęć w ciągu 30 sekund! Należy wspomnieć również o czułości matrycy. Zdjęcia i film wykonane przy dość wysokim ISO 1600 – nie mają żadnego wpływu na jakość obrazu i nie straszy nas wszechobecny szum. Delikatny szum zaczyna pojawiać się przy ISO 6400, ale wciąż nie jest źle. ISO 25600 jest już nieużyteczne bo obraz wręcz straszy. Co mi się nie spodobało? Podgląd na żywo. Patrząc w dzień pod kątem trzeba mocno wytężyć wzrok by coś na nim zobaczyć. Problemem jest również działanie live-view w nocy. Przy słabym świetle obraz potrafi mocno klatkować Kolejnym szczegółem jest przycisk display. Mieści się na zagięciu obudowy przez co sprawia wrażenie, jakby był cały czas wciśnięty przez co dość trudno go nacisnąć. Sprawdź aktualne promocje na GH4   Post Panasonic GH4r – recenzja, test (wideo) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

JOTEM

Marynata do mięsa z kurczaka: Udka w coca-coli

W dzisiejszym wpisie pokażemy Wam dość nietypowy przepis na kurczaka. Do potrawy przygotujemy marynatę z coca-coli, w których będziemy piekli udka z kurczaka. Do przygotowania tego przepisu będziecie potrzebowali: 1 kg podudzia z kurczaka 2 łyżki soli 1/2 szklanki coli 1 czubata łyżka przecieru pomidorowego 1 łyżka świerzo zmielonego czarnego pieprzu 1 łyżka ostrej prapryki 1 łyżka miodu 1/2 łyżeczki mielonego kminku 2 ząbki czosnku (przez praskę) Podudzia kurczaka dokładnie myjemy i czyścimy. Do miski dodajemy wszystkie składniki i mieszamy aż dobrze się połączą. Mięso z kurczaka zalewamy marynatą i trzymamy je w niej przynajmniej dwie godziny. Najlepiej zostawić je na noc by mięso dokładnie wchłonęło aromaty. Podudzia wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy przez minimum godzinę. Piekarnik nastawcie na 180 stopni. Kurczaki z naszego zdjęcia były pieczone nieco dłużej, by coca-cola skarmelizowała się na kurczaku. Pamiętajcie by podczas pieczenia od czasu do czasu polewać i przekręcać mięso. Do takiego kurczaka idealnie będzie pasowała kwaśna sałatka bądź surówka. Smacznego! Zobacz inne marynaty do mięsa Post Marynata do mięsa z kurczaka: Udka w coca-coli pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

JOTEM

Kamera samochodowa MIO 688 (recenzja, test)

Kamera DVR MIO 688 to najnowszy rejestrator jazdy od firmy MIO. Jak sprawuje się w praktyce, jak nagrywa oraz czy warto ją kupić? Sprawdź w naszym teście. Bardzo wiele osób chętnie sięga po wideorejestratory sygnowane logiem MIO. Nie są tanie, ale kojarzą się przede wszystkim z wysoką jakością wykonania oraz trwałością. MIO 688 wyposażony jest w matrycę Sony EXMOR. Jest to jedna z najlepszych matryc dostępnych na rynku do tego typu sprzętu. Rejestrator jest lekki i dość mały. Nagrywa w rozdzielczości 1080p (full HD) Producent wyposażył rejestrator w moduł GPS, który śledzi trasę i parametry podróży. Urządzenie rozpoznaje prędkość, współrzędne naszej trasy oraz kierunek ruchu. Ciekawostką jest wbudowana baza fotoradarów, którą można comiesięcznie aktualizować za darmo. Gdy zbliżamy się do miejsca, w którym często można spotkać fotoradar, urządzenie z dużym wyprzedzeniem nas o tym ostrzeże. Jak przystało na wideorejestrator znajdziemy tutaj również czujnik przeciążeń, który automatycznie zabezpieczy nagranie w przypadku nagłego wstrząsu. O dziwo, kilkukrotnie zdarzyło mi się aktywować ten czujnik…pracującymi wycieraczkami.     Zobacz także: Jaki wideorejestrator wybrać Kolejną ciekawostką jest system LDWS. Po jego włączeniu, kamera ostrzega nas przed niekontrolowaną zmianą pasa ruchu. W praktyce zupełnie się to nie sprawdza, bo kamera ostrzega nas za każdy raz, gdy zbliżamy się do zakrętu. Podobnie sytuacja wygląda z czujnikiem zderzeniowym. Kamera sprawca czy auto przed nami nagle gwałtownie nie zmniejszyło prędkości i czy nie grozi nam kolizja. Jeżeli tak i w zależności od ustawień – zapiszczy bądź ostrzeże nas głosowo. Zauważyłem, że system dość często aktywował się bez wyraźnego powodu. Od MIO 688 oczekiwałem bardzo dużo. Najwięcej spodziewałem się po jakości obrazu, która w rezultacie nie okazała się aż tak dobra. Byłem tak zdziwiony niską jakością, że postanowiłem przesłać przykładowe nagranie bezpośrednio do MIO. Okazało się, że trafiłem na uszkodzony egzemplarz, który od razu został wymieniony na inny. O dziwo tej zmiany znacząco nie odczułem i nadal mam duże zastrzeżenia do obrazu. W gorszym świetle (pochmurna pogoda) wyraźnie widać artefakty, piksele i zafarb różowym kolorem. Mam nadzieję, że to tylko ja pechowo dwa razy dostałem uszkodzony sprzęt. Post Kamera samochodowa MIO 688 (recenzja, test) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

JOTEM

Samsung AddWash – zostań ambasadorem akcji i wygraj nagrody

Właśnie wystartował konkurs, w którym do wygrania jest najnowsza pralka Samsunga AddWash. Najlepsi testerzy urządzenia mogą dostać telefon Samsung Galaxy S7 oraz wziąć udział w reklamie telewizyjnej zrealizowanej przez ekipę Discovery Channel. W ponad 90 proc. europejskich domów, bardzo często domownicy przypominają sobie o wypraniu dodatkowych ubrań, gdy pralka już działa. Samsung opracował rewolucyjne rozwiązanie tego problemu – pralkę AddWash. Dzięki niej można dodać zapomniane lub pilnie potrzebne do wyprania rzeczy w trakcie pracy urządzenia. Już teraz można zgłosić się do testowania urządzenia, a przy tym wygrać atrakcyjne nagrody. Pralka Samsung WW8500 AddWash może sprawić, że prowadzenie gospodarstwa domowego będzie znacznie łatwiejsze i mniej stresujące. W górnej części głównych drzwi urządzenia umieszczono dodatkowe drzwiczki, które pozwalają na dodanie zapomnianych lub pilnie potrzebnych do wyprania rzeczy – a także dodatkowej porcji detergentu lub środka do płukania tkanin – w dowolnym momencie cyklu prania. Dzięki temu unikniemy sytuacji, gdy na przykład zapomnieliśmy wrzucić do pralki skarpetkę czy strój sportowy dziecka potrzebny na trening piłki nożnej. Teraz każdy ma możliwość przetestowania samodzielnie urządzenia i otrzymania tytułu Ambasadora marki Samsung. Spośród osób, które prześlą zgłoszenia, zostanie wybranych 10 laureatów, którzy przetestują pralkę AddWash i staną się jej właścicielami. Po dwóch tygodniach testów zostanie wybranych trzech Ambasadorów marki Samsung. Ambasadorzy wezmą udział w profesjonalnych filmach reklamowych, które powstaną przy pomocy ekipy z kanału telewizyjnego Discovery Channel oraz blogerów. Otrzymają też najnowszy smartfon Samsung Galaxy S7, tak by w pełni mogli wykorzystywać funkcjonalność pralki. Szczegóły akcji, regulamin i formularz zgłoszeniowy znajdują się na stronie www.addwash.pl Post Samsung AddWash – zostań ambasadorem akcji i wygraj nagrody pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Dron Overmax Bee 3.1 (recenzja, test) – film

JOTEM

Dron Overmax Bee 3.1 (recenzja, test) – film

JOTEM

DIY: Regeneracja lamp samochodowych z malowaniem lakierem UV (wideo)

Już w kilkuletnich samochodach zaczynają matowieć i żółknąć lampy. Im auto starsze tym światła wyglądają coraz gorzej i świecą coraz słabiej. Zlecenie regeneracji lamp w specjalistycznym zakładzie to wydatek około 200 zł. Tymczasem za niespełna 30 zł możecie zrobić to sami. Jak? Zobaczcie.  Warto pomęczyć się chwilę by wyjąć lampę z samochodu. W tym konkretnym przypadku ten element na sam koniec będziemy lakierowali. Nie mam garażu, więc najlepiej było mi po prostu wyjąć lampę z samochodu i w domu wykonać wszelkie niezbędne prace. Lampy można przetrzeć papierem ściernym i wypolerować, ale za jakiś czas znów staną się zmatowiałe i pożółknięte. Zastąpienie polerowania malowaniem lakierem bezbarwnym z filtrem UV utrwali efekt na lata. Pamiętajcie, że w ten sposób możemy odnowić wyłącznie lampy z tworzywa. W profesjonalnych zakładach koszt renowacji dwóch lamp to wydatek od 200 do 250 zł. W moim przypadku koszt ten spadł do 26 zł. To kwota jaką wydałem w sklepie budowlanym za potrzebne rzeczy. Starczyły do odnowienia dwóch kompletów lamp. Co nam będzie potrzebne? Papier wodny do lakierów w trzech gradacjach, Pierwsza to 1000, druga 1500, trzecia 2000 bądź 2500. W sklepie aktualnie brakowało papieru 2500 więc kupiłem taki o grubości 2000. Kolejna rzecz jakiej potrzebujemy to stara gąbka i odrobinę płynu do mycia naczyń. Odtłuści i umyje powierzchnię klosza. Na listę zakupów należy wpisać też lakier bezbarwny z filtrem uv w puszce i jeżeli nie macie nic takiego w domu, to coś do odtłuszczenia powierzchni przed malowaniem. Najpierw dokładnie myjemy lampę ze wszystkich nieczystości. Wykorzystałem do tego starą gąbkę oraz odrobinę mydła. Następnie dokładnie spłukujemy całość wodą. Papiery wodne do lakierów używamy wyłącznie na mokro. Najlepiej jest namoczyć papier w wodzie z 10 minut wcześniej. Powierzchnia, którą polerujemy musi być również mokra. Woda pomaga odprowadzać zanieczyszczenia, które ścieramy w trakcie polerowania. W przypadku lamp zaczynamy cały proces od papiru nie grubszego niż 1000. Ruchami kolistymi polerujemy przednią część lampy. W pewnym momencie poczujecie jak powierzchnia zaczyna wygładzać się. Lampy przemywamy wodą i wybieramy kolejną gradację papieru ściernego. Przy użyciu papieru 1500 powtarzamy polerowanie całej powierzchni. Pamiętajcie by powierzchnia była przez cały czas mokra. Pomocny może okazać się spryskiwacz do kwiatków. Na tym etapie zaczniecie widzieć już jak lampa odzyskuje swój kolor. Starliście już większość zniszczonej przez promienie UV powierzchni. Nadszedł już czas na przygotowanie lampy do lakierowania. Teraz powtarzacie cały proces, ale z wykorzystaniem papieru o gradacji 2000. Następnie dokładnie myjecie lampę i suszycie. W naszej budżetowej renowacji wykorzystałem worek na śmieci, który w połączeniu z taśmą malarską zabezpieczył resztę lampy. Przed samym malowaniem należy odtłuścić powierzchnię. Ja wykorzystałem do tego benzynę ekstrakcyjną. Po tym zabiegu możemy malować. Jeżeli nie macie doświadczenia w malowaniu puszką, poćwiczcie na innym elemencie. Lakier nakładam drobnymi warstwami na całej powierzchni. Ten konkretny lakier jest szybkoschnący i producent zaleca 3-krotną powtórkę co 15 minut. Po lakierowaniu zostawiamy całość do wyschnięcia na 24 godziny. Po tym czasie zdejmujemy zabezpieczenia i możemy montować lampę. Jeżeli w trakcie mycia do środka dostała Wam się woda poczekajcie aż odparuje bądź użyjcie suszarki ale bez ciepłego nadmuchu. Na koniec ostrożnie zamontujcie lampę i gotowe. Lampy jak nowe i to za niespełna 30 zł. Post DIY: Regeneracja lamp samochodowych z malowaniem lakierem UV (wideo) pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

Samsung soundbar J8501 (recenzja, test)

JOTEM

Samsung soundbar J8501 (recenzja, test)

JOTEM

Łowca Militariów (The Weapon Hunter) na Discovery Channel

Paul Shull to człowiek wielu pasji. Jest doświadczonym szermierzem i miłośnikiem historii. W swojej karierze organizował koncerty takich gwiazd, jak Foo Fighters, Robbie Williams czy Motörhead. Jednak wszystkie te upodobania bledną przy jego zamiłowaniu do różnego rodzaju broni palnej. W programie ŁOWCA MILITARIÓW Paul Shull będzie poszukiwał najgroźniejszego sprzętu wojskowego sprzed lat i sprawdzi czy te militarne zabytki wciąż są w stanie nieść śmiertelne żniwo. Jakie uzbrojenie wpadnie w ręce Paula? Premiera programu ŁOWCA MILITARIÓW już 10 lutego o godz. 22.00 na Discovery Channel. W ciągu ostatnich 150 lat ludzkość stworzyła wiele rodzajów broni, która wywarła znaczący wpływ na teatr wojny, jak czołg Tygrys czy bombowiec B-52. W tym czasie pojawiło się również uzbrojenie, które pomimo doskonałej konstrukcji zostało wyprodukowane w stosunkowo niewielkiej ilości. W serii ŁOWCA MILITARIÓW prowadzący program Paul Shull wraz z zespołem ekscentrycznych historyków i kolekcjonerów broni palnej wyruszy w poszukiwaniu unikalnego sprzętu wojskowego. Wspólnie ze swoimi towarzyszami będą odnajdywać militarne zabytki, dokonywać ich renowacji, a następnie testować je w boju. Mężczyźni sprawdzą, często w ryzykowny sposób, potęgę tych narzędzi walki i dowiedzą się, jak udało im się zrewolucjonizować pola bitew. W ręce Paula Shulla wpadnie m.in. pochodząca z czasów wojny secesyjnej armata Parrott, karabin maszynowy wyprodukowany specjalnie z myślą o niemieckich spadochroniarzach – FG 42 czy brytyjski niszczyciel czołgów Achilles. Ale to nie wszystko! Paul Shull przetestuje również skuteczność miotaczy ognia, sprawdzi jak strzela się z jednego z najrzadszych karabinów snajperskich na świecie i przekona się, jaką siłą ognia dysponował potężny Quad 50. Premiera programu ŁOWCA MILITARIÓW już 10 lutego o godz. 22.00 na Discovery Channel. Post Łowca Militariów (The Weapon Hunter) na Discovery Channel pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.

JOTEM

Nowy serial produkcji HBO – Vinyl

W poniedziałek, 15 lutego o godz. 3.00 w nocy, równocześnie ze światowym debiutem, odbędzie się premiera nowego serialu HBO Vinyl. W roli głównej występuje Bobby Cannavale, a partnerują mu Olivia Wilde i Ray Romano. W serialu pojawiają się również Juno Temple, James Jagger i Max Casella. Vinyl to szalona, dekadencka podróż przez ciemną stronę muzycznego świata w Nowym Jorku lat siedemdziesiątych. Serial będzie również dostępny w HBO GO oraz emitowany o godz. 20.10 w poniedziałki w HBO. Twórcy serialu: Martin Scorsese, Mick Jagger i Terence Winter zabierają widzów w podróż do pełnego seksu i narkotyków świata biznesu muzycznego w Nowym Jorku w latach 70., w przededniu ery punka, disco i hip-hopu. W samym centrum rozkwitającej sceny muzycznej jest Richie Finestra (w tej roli Bobby Cannavale), szef wytwórni płytowej American Century Records. Jego życie to niekończąca się impreza, przez którą przewijają się piękne kobiety, zdolni muzycy i członkowie nowojorskiej bohemy. Teraz wytwórnia ma zostać przejęta, a Finestra próbuje ją ratować. Nagłe wydarzenia przewracają jego życie do góry nogami, rozbudzając w nim na nowo namiętność do muzyki i kładąc się cieniem na jego życiu prywatnym. Vinyl to nowy serial HBO stworzony przez niezwykłe trio – słynnego reżysera Martina Scorsese (Taksówkarz, Infiltracja), lidera zespołu The Rolling Stones Micka Jaggera oraz znakomitego scenarzystę Terence’a Wintera (Wilk z Wall Street, serial HBO Zakazane imperium). Główną rolę Richiego Finestry gra w nim dwukrotny laureat Emmy Bobby Cannavale, znany między innymi z Blue Jasmine czy serialu HBO Zakazane imperium. Towarzyszy mu plejada znakomitych aktorów: Olivia Wilde w roli żony Devon, wielokrotny laureat nagrody Emmy® Ray Romano jako partner biznesowy Finestry, Juno Temple w roli ambitnej asystentki w wytwórni muzycznej czy duńska aktorka Birgitte Hjort Sørensen jako Ingrid Superstar, muza Andy’ego Warhola i przyjaciółka domu. Serialowi towarzyszy buzująca energią ścieżka dźwiękowa. To dynamiczna kompilacja nowatorskiego popu, rocka, disco i soul w wykonaniu kultowych artystów – Otisa Reddinga, Dee Dee Warwick, Egara Wintera, zespołów Foghat, Jimmy Castor Bunch czy The Meter. Pojawią się również piosenki grupy Soda Machine i zespołu Ty’a Taylora Vintage Trouble. Taylor użycza głosu Lesterowi Grimesowi, jednemu z bohaterów serialu. W pierwszym odcinku widzowie usłyszą utwór Rotten Apple, autorstwa Jamesa Jaggera, Micka Jaggera, Luisa Felbera i Jamesa Dunsona. Utwór ten wykonuje pojawiający się w serialu zespół Nasty Bits, którego frontmanem jest James Jagger. Serial składa się z dziesięciu odcinków. Premiera dwugodzinnego pierwszego odcinka w reżyserii Martina Scorsese odbędzie się w poniedziałek, 15 lutego w HBO, o godz. 3.00 w nocy. Kolejna emisja odcinka zaplanowana jest na godz. 20.10 również w poniedziałek w HBO. Serial będzie dostępny w HBO GO. Post Nowy serial produkcji HBO – Vinyl pojawił się poraz pierwszy w Lifestyle, technologie, ciekawostki blog kulinarny.