Giełda klasyków

Daimler Double Six X305 1996 – 52000 PLN – Strzelin

Daimler Double Six X305 to kwintesencja brytyjskiej motoryzacji. Takim samochodem poruszała się brytyjska królowa, Elżbieta II, a dokładnie tym egzemplarzem – pan Paweł Kukiz. Po zajęciu miejsca we wnętrzu nie mamy wątpliwości, że to luksusowy samochód. Pięknie wykończony miekką skórą i polerowanym drewnem, gwarantuje doskonałe warunki podróży. Ten samochód ma zdecydowanie bardziej wysmakowany charakter, niż […] Post Daimler Double Six X305 1996 – 52000 PLN – Strzelin pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Volkswagen Corrado G60 1989 – 25900 PLN – Bielawa

Debiutował w 1988 roku, zastępując model Scirocco. Nabywców urzekał bardziej agresywną stylistyką, a w topowej wersji ze sprężarką mechaniczną – również osiągami. Volkswagen Corrado G60 technicznie oparty był o modele popularne, jak Passat B3 czy Golf/Jetta, lecz jego wyjątkowość budowały takie rozwiązania, jak wymieniona wcześniej sprężarka czy spojler wysuwany automatycznie przy prędkości 120 km/h i […] Post Volkswagen Corrado G60 1989 – 25900 PLN – Bielawa pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 500 SEC C126 1989 – 49500 PLN – Sopot

Mercedes 500 SEC C126 to król elegancji i dobrego stylu. Choć od zakończenia jego produkcji upłynęło już niemal ćwierć wieku, jest ponadczasowy i niezmiennie kojarzy się z doskonałym smakiem. Pięciolitrowe V8 gwarantuje mu fantastyczne osiągi, a komfort stoi na najwyższym poziomie. Egzemplarz utrzymany w oryginalnym stanie, z niskim przebiegiem, to poszukiwany kąsek i pewna lokata […] Post Mercedes 500 SEC C126 1989 – 49500 PLN – Sopot pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

BMW 525i E39 2000 – 58000 PLN – Wrocław

BMW 525i E39 w poliftowej wersji to dla wielu wciąż wzór auta idealnego. Pięknie wyważone w kształtach i proporcjach, łączy wysoki komfort, bardzo dobre osiągi i rozsądne spalanie. Takim samochodem chciałoby się jeździć wciąż, choć idealnie zachowanych egzemplarzy na rynku jest coraz mniej. Ten prezentowany w ogłoszeniu jest szczególnym rodzynkiem. Na jego liczniku przebiegu widnieje […] Post BMW 525i E39 2000 – 58000 PLN – Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 300 SE W140 1992 – 29900 PLN – Poznań

Mercedes 300 SE W140 może z powodzeniem służyć na co dzień, jak również stanowić ozdobę kolekcji. Monumentalny, świetnie wyposażony i fantastycznie wykonany, stanowi doskonały przykład najwyższej jakości Mercedesów epoki lat 90-tych. W wersji z większym 6-cylindrowym silnikiem o pojemności 3,2 l łączy wystarczające osiągi z rozsądnym spalaniem. Kupując ładny egzemplarz po pełnym serwisie możemy liczyć […] Post Mercedes 300 SE W140 1992 – 29900 PLN – Poznań pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes CL 600 C140 1997 – 47900 PLN – Wodzisław Śląski

Luksusowy do granic przyzwoitości Mercedes CL 600 C140 oferował wszystko, czego mogli sobie zażyczyć najbogatsi klienci lat 90-tych. To coupe, w którym jedna para drzwi nie wynika absolutnie z aspiracji sportowych, lecz jest podyktowana wyłącznie kwestią stylu. Tak, jest szybki… nie na krętej górskiej drodze, lecz na autostradzie, gdzie możemy się w nim poczuć jak […] Post Mercedes CL 600 C140 1997 – 47900 PLN – Wodzisław Śląski pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

BMW 316 E21 1978 – 26900 PLN – Jabłonna

BMW 316 E21 było w 1978 roku podstawową wersją modelu, lecz charakteru nie można mu odmówić. Zadziorny zarówno dzięki „rekiniej” stylistyce, jak i niemal sportowym ustawieniom zawieszenia, definiował obok Alfy Romeo klasę małych sedanów konstruowanych z myślą o przyjemności kierowcy. Wybierając dziś taki model warto celować w najlepszy samochód, jaki znajdziemy. Wyjdzie taniej, niż własnoręczna […] Post BMW 316 E21 1978 – 26900 PLN – Jabłonna pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 200D W124 1988 – 13000 PLN – Gdańsk

Mercedes 200D W124 to wóz gotowy przejeżdżać wiele kilometrów, lecz jeżeli chcemy aby prezentował się atrakcyjnie, warto wybrać zadbany i odpowiednio utrzymany egzemplarz. W ten włożono wiele pracy, by zarówno od strony wizualnej, jak i mechanicznej był gotowy zdobyć niejedno serce. Choć sprzedający przynaje, że w remont dwulitrowego silnika wysokoprężnego po 385 tys. km był […] Post Mercedes 200D W124 1988 – 13000 PLN – Gdańsk pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Volvo 144 1974 – 10000 PLN – Warszawa

Było przestronne, nowoczesne i posiadało duży bagażnik. Volvo 144 debiutowało w 1966 roku i w niewiele zmodyfikowanej formie dotrwało w produkcji do lat 90-tych. Znane było z wysokiej trwałości i ponadprzeciętnego poziomu bezpieczeństwa – posiadało kontrolowane strefy zgniotu, pasy bezpieczeństwa dla wszystkich pasażerów i jedyny w swoim rodzaju układ hamowania, w którym każdy obwód obsługuje […] Post Volvo 144 1974 – 10000 PLN – Warszawa pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 230 GE W460 1985 – 52000 PLN – Warszawa

Mercedes 230 GE W460 tworzony był na potrzeby wojska, lecz podbił serca cywilnych użytkowników. Podczas normalnej eksploatacji napędza tylną oś, lecz dołączany napęd przedniej osi czyni z niego 100% terenówkę, która radzi sobie w każdych warunkach. W 1983 roku Mercedes 280 GE wygrał morderczy rajd Paryż-Dakar, na stałe zapisując się w historii. Ten egzemplarz fabrykę […] Post Mercedes 230 GE W460 1985 – 52000 PLN – Warszawa pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 230 TE S124 1992 – 17999 PLN – Myślenice

Nadwozie typu kombi czyni z wygodnego Mercedesa pojazd uniwersalny, idealny do rekreacyjnych wyjazdów. Mimo czterech cylindrów pod maską, ten Mercedes 230 TE S124 został wyjątkowo bogato wyposażony, co z pewnością docenimy w dłuższej trasie. Na pokładzie odnajdziemy tu między innymi dwustrefową klimatyzację i tempomat, a także roletę zasłaniającą przestrzeń bagażową, co w Mercedesach z tych […] Post Mercedes 230 TE S124 1992 – 17999 PLN – Myślenice pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Saab 900 Turbo 1987 – 37500 PLN – Łódź

„Kiedy zwykliśmy budować myśliwce, nasze samochody nie mogą być takie, jak inne.” Szwedzki producent samolotów myśliwsko-szturmowych Viggen przez dziesięciolecia kroczył własną drogą, budując wozy niezwykle dopracowane technnicznie, bezpieczne i stylistycznie niepowtarzalne. Ten wspólny rodowód najłatwiej poczuć w najmocniejszych, doładowanych wersjach. Saab 900 Turbo kumuluje najlepsze cechy marki, gwarantując świetne osiągi i mnóstwo przyjemności z jazdy. […] Post Saab 900 Turbo 1987 – 37500 PLN – Łódź pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Eventualnie: Najpiękniejsza Warszawa

BASISTA ZA KIEROWICĄ

Eventualnie: Najpiękniejsza Warszawa

Będąc człowiekiem w dużej mierze oderwanym od rzeczywistości czasem dopiero w ostatniej chwili dowiaduję się o interesujących eventach, czy to muzycznych, czy graciarskich. Jest to o tyle dziwne, że praktycznie mieszkam w internetach - jednakże nie śledząc blisko każdego kroku mych mniej lub bardziej wirtualnych znajomych czasem przeoczam (przeoczywam? czy to jest słowo w ogóle?) potencjalnie interesujące zapowiedzi. A gdy do tego mam na głowie Dużo Ważniejsze Rzeczy (np. spędzenie wysokogatunkowego czasu z Młodzieżem) staje się jasne, że zdarza mi się być zaskakująco niedoinformowanym.Tak było i tym razem - o evenciku na terenie pod Pałacem Kultury trąbiono już ponoć od pewnego czasu (niektóre źródła podają okolice Rajdu Złomnika), a ja nic nie pamiętam. Nic, zero, nullus fallus. A przypominam, że na Fejsie, forach i w inszych wirtualnych miejscach potrafię stracić nawet pół dnia. Dlatego gdy kolega P. (ten od GS-a, Trabanta i paru innych dobrych sprzętów) zadzwonił do mnie w czwartek i spytał, czy będę, efekt WTF był mocny. Gdy do tego już w niedzielę na fejsowym fąpażu Stada Baranów pojawiło się zdjęcie ichniejszego Austina 8 stojącego sobie wesoło pod Pałacem i informacja "już jesteśmy", stwierdziłem, że i mnie nie może tam zabraknąć. Sprawy Najważniejsze (czyt. tatusiobowiązki) sprawiły jednak, że pojawiłem się na miejscu dość późno - niecałe 2 godziny przed zwinięciem się całej imprezy, gdy część uczestników zdążyła już się wydalić. Nie umniejszyło to jednak mej przyjemności z patrzenia na urodziwe żelaza. Nawet jeśli były to Syreny - a jak wiadomo Syrena To Nie Samochód.Syreny robią to, co potrafią, czyli stojąTen egzemplarz jest dobry - ładnie spatynowany ale nie zgniły wczesny model (102 bodajże) to naprawdę rodzynW ogóle jeśli Syrena to z kurołapamiA jak bez kurołapów to Bosto.Bo na pewno nie takie coś.To nie wosk, to LaminatPoza Syrenami na Pl. Defilad królowały, jak sama nazwa imprezy (nie mówiąc już o jej miejscu) wskazywała, Warszawy. Czyli coś bliższego samochodowi, niż Syreny. I zazwyczaj jeszcze bardziej groteskowe pod względem sytuacji rynkowo-cenowej.Nie powiem, miały swój urokWczesna M20 i nieco późniejsza 200. Obie w bardzo fajnym stanie, choć szczurowata M20 wygrywa zdecydowanie.Pickup to naprawdę rodzyn. Rzadsza jest chyba tylko odmiana pocztowa.Warszawa w środowisku naturalnymOczywiście zjawiły się również prawdziwe samochody.Niektóre z nich miały zepsute zawieszenieInne zawierały za dużo wielokropków (za nadużywanie wielokropków powinny być odbierane świadectwa ukończenia szkoły podstawowej)Pod innymi leżało pół człowiekaOryginalny Brytol czy Niewinny Włoch?O, i to jest Prawdziwy Samochód. Bardzo Prawdziwy. Najprawdziwszy ze wszystkich.Choć w sumie ten nawet też. I do tego głupi. Uwielbiam głupie samochody.No, ten już jest trochę za głupi jak dla mnie.Znana wszystkim Panda dumnie prezentuje swe niezaje...żdżalne wnętrznościTo o nim Szekspir pisał Sonetty.WTEM!!! Samochód z połową dachu i silnikiem V4, jak w Zaporożcu!Znany mi już skądinąd Człowiek Krzesło zdecydowanie jest już jaktajmeremGolden Brown texture like SunOne są droższe nawet od WarszawNiedawno red. Bubu udawał w takim literata...no i oczywiście. On jest wszędzie. Czasem boję się zajrzeć do lodówki.Może nie obejrzałem wszystkiego, może na parę egzemplarzy trochę się spóźniłem, ale i tak było zacnie. Zresztą sam pomysł zasługuje na pochwałę - świetna lokalizacja (szczególnie w dobie wypędzania samochodów, zwłaszcza tych starszych, z centrów miast) oraz dobra nazwa (wszak Warszawa jest najpiękniejsza gdy na jej ulicach można spotkać klasyka, choćby i Warszawę) godne są tłustej okejki.Ale najlepsze jest to, że to jeszcze nie jest ostatni event w tym sezonie.

Giełda klasyków

Nissan 300ZX Z31 1986 – 18900 PLN – Wrocław

Nissan 300ZX Z31 należy do trzeciej generacji kultowej serii Fairlady Z. O ile 240Z był interpretacją słynnego Jaguara E-Type’a, 14 lat później stworzono projekt doskonale zakotwiczony w modzie lat 80-tych. Ostre kształty, duża powierzchnia przeszklona i charakterystyczne, podnoszone reflektory zestawiono z nowymi, mocniejszymi jednostami napędowymi oraz tradycyjnym, tylnym napędem. Ten egzemplarz posiada najbardziej poszukiwane w tym […] Post Nissan 300ZX Z31 1986 – 18900 PLN – Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

FSO Polonez 1989 – 6000 PLN – Łódź

Zachowany w oryginalnym stanie FSO Polonez to nie jest częsty widok. Troskliwa opieka pierwszego właściciela, grube zabezpieczenie antykorozyjne i niewielkie przebiegi pomogły przetrwać mu do wieku, w którym można już spokojnie postarać sie dla niego o żółte tablice samochodu zabytkowego. Ten egzemplarz to tzw. „akwarium” – model z przeszklonymi słupkami „C”, ze wzmocnionym do 82 […] Post FSO Polonez 1989 – 6000 PLN – Łódź pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Volkswagen Scirocco GTi Mk1 1980 – 49500 PLN – Sopot

Zanim ukazał się Golf GTi Mk1, rewolucję rozpoczął Volkswagen Scirocco GTi Mk1. Zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro, łączył sportowy styl z uniwersalnym nadwoziem typu hatchback. Następca Volkswagena Karmann Ghia kultową jednostkę 1.6 z wtryskiem mechanicznym Bosch K-Jetronic otrzymał w 1976 roku. Dostępna wyłącznie na europejskich rynkach, zapewniła mu fantastyczne osiągi i ogromną popularność, choć problemy z […] Post Volkswagen Scirocco GTi Mk1 1980 – 49500 PLN – Sopot pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 300E 4Matic 1989 – 25900 PLN – Warszawa

Mercedes 300E 4Matic W124 ma mocny benzynowy silnik i napęd na cztery koła, uruchamiany zawsze przy starcie oraz w momencie, gdy układ rozpozna różnicę w prędkości obrotowej kół. To rozwiązanie świetnie sprawdzało się w warunkach zimowych, do których wręcz zostało stworzone. Atutem tego egzemplarza z pewnością jest również bardzo bogate wyposażenie oraz piękne wnętrze ze […] Post Mercedes 300E 4Matic 1989 – 25900 PLN – Warszawa pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Fiat 238 Weinsberg kamper 1972 – 9999 PLN – Środa Śląska

Dziś Fiat Ducato jest najpopularniejszą platformą do zabudowy kamperów, jednak ta tradycja sięga o wiele dalej, niż nawet pierwsza generacja Ducato. Fiat 238 z 1972 roku z zabudową Weinsberg to z pewnością jedna z najstarszych tego typu konstrukcji, jakie odnaleźć możemy na rynku. Sześć szeroko otwieranych drzwi i podnoszony dach pozwoliły opracować bardzo praktyczną konstrukcję, […] Post Fiat 238 Weinsberg kamper 1972 – 9999 PLN – Środa Śląska pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Lancia Delta HF Integrale 1988 – 89900 PLN – Poznań

Narodziła się jako popularny kompakt w 1979 roku, lecz historia i włoskie zamiłowanie do motorsportu uczyniły z niej jedną z największych motoryzacyjnych legend przełomu lat 80-tych i 90-tych. Lancia Delta HF Integrale debiutowała w 1987 roku, gdy zwykłą Deltę wyposażono w turbosprężarkę i stały napęd na cztery koła, maska otrzymała charakterystyczny garb, a błotniki poszerzenia. […] Post Lancia Delta HF Integrale 1988 – 89900 PLN – Poznań pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 300 SL-24 R129 1991 – 57500 PLN – Niemodlin

Autobello leje miód na serca wszystkich miłośników smacznych i nietypowych zestawień kolorystycznych. Po SL-ach w kolorach 485 Rosenholz i 512 Almandinrot pojawia się on – Mercedes 300 SL-24 R129 w klasycznym kolorze 199 Blauschwarz, pięknie uzupełnionym wnętrzem 277A Mittelrot. Choć są tacy, którzy uważają, że kolorem się nie jeździ, z pewnością ciekawie skomponowany klasyk może […] Post Mercedes 300 SL-24 R129 1991 – 57500 PLN – Niemodlin pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 600 SEL W140 1992 – 40000 PLN – Wrocław

Największy luksus sprzed ćwierćwiecza prezentował się właśnie tak. Mercedes 600 SEL W140 to najwyższa wersja modelu – z długim nadwoziem i dwunastocylindrowym silnikiem widlastym pod maską. Tu w klasycznym zestawieniu kolorystycznym – w kolorze 199 Blauschwarz z szarą skórzaną tapicerką. Samochód jak za starych, dobrych czasów – sprowadzony z Niemiec. Zakupiony został od pierwszego właściciela, […] Post Mercedes 600 SEL W140 1992 – 40000 PLN – Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 300D W124 1992 – 19900 PLN – Jaworzno

Trzylitrowa wolnossąca jednostka wysokoprężna Mercedesa o oznaczeniu OM603 należy do kanonu motoryzacyjnych legend. Stworzona w oparciu o pięciocylindrową jednostkę OM616, gwarantowała gładką, równą pracę i bezawaryjne przebiegi, o jakich tylko pomarzyć mogła konkurencja. 110 KM i i moment obrotowy na poziomie 191 Nm w zupełności wystarczały do spokojnej, eleganckiej jazdy, tak bardzo pasującej do tej […] Post Mercedes 300D W124 1992 – 19900 PLN – Jaworzno pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Śmignąwszy: Megapełzacz

BASISTA ZA KIEROWICĄ

Śmignąwszy: Megapełzacz

Nareszcie x 2.Po pierwsze - nareszcie nowy wpis. No bo przecież ile można? 11 dni od poprzedniego! TO ZA DŁUGO, ZA CO CI PŁACIMY, GAMONIU?! Nie, czekaj...Po drugie - nareszcie, po długiej serii testów germańskiego żelaza, i to głównie napędzanego mazutem, coś na F!!! Fantastycznie! Fenomenalnie! Fspaniale! Fsamąporę!!!Chociaż nie. Nie do końca na F. Przede wszystkim na P - bo Peugeot. Po drugie na V - bo van. No i w końcu na D - bo duży. Bardzo duży.Czyli BD.Jeden z mych kolegów-współgraczy wyposażył się pewien czas temu w dziecię nr 2. Oczywiście za tzw. moich czasów (czyli gdy sam byłem dziecięciem) rodzinie 2+2 wystarczał zazwyczaj Kaszlak, tym lepiej sytuowanym - Polonez, a większości ludu pracującego autobus lub tramwaj. O ile przyjechał. I o ile dało się doń wcisnąć. Teraz jednak, wzbogaciwszy się nieco, doświadczamy zjawiska apetytu rosnącego w miarę jedzenia. Dlatego właśnie kolega ów doszedł do wniosku, że jego dotychczasowy wehikuł, czyli Peugeot 406 w kąbiaczu, już nie zdanża. Po pierwsze dlatego, że wiek i zmęczenie materiału nieco osłabiają pokładane weń zaufanie (troszkę niesłusznie, gdyż 406 to cholernie solidne żelazo - jedynie elektronika potrafi czasem upić się jakimś Bordeaux czy innym Chateau Lacośtam i zachowywać zgodnie ze swym stanem), po drugie zaś, prawdaż, bagaże. No i przestrzeń w środku. A jako, że dobre doświadczenia z 406 poskutkowały sympatią do Króla Zwierząt, wybór padł na kolejnego Peugeota - tym razem na największy czysto osobowy model marki, czyli słusznych rozmiarów vana 807.Tak - Peugeot 807 jest duży. Bardzo. A do tego, będąc vanem, nie marnuje zbyt wiele miejsca na długą, zmysłową maskę czy elegancki, służący do przewozu prestiżu w stanie lotnym zad i większość swych zalet kryje we wnętrzu.A jest ono wielkie.Przede wszystkim - ogromną gratką dla dzieciatej rodziny są przesuwane tylne drzwi. Szczególnie, jeśli są elektrycznie sterowane. O ile łatwiejsze jest zamontowanie fotelika z potomkiem (lub, jeśli ów potomek jest już nieco większy, zalogowanie go do zamocowanego już fotelika)! O ile mniej problemów nastręcza wymeldowanie onej latorośli, szczególnie, gdy musimy jeszcze tachać bagaże! Zalety elektrycznie odsuwanych tylnych drzwi są w kontekście rodzinowozu nie do przecenienia. A i dorosłym bardzo łatwo wskakiwać na wygodne, osobne siedzenia - acz w ich przypadku sensowniejszą opcją jest manualne zamknięcie odrzwi, gdyż trwa to po prostu o wiele krócej.Przejdźmy jednak do przodu, gdyż dzieją się tam rzeczy jeszcze ciekawsze, niż w tylnych kwaterach.Gdy tylko zaprezentowano drugą generację Eurovana (Citroen C8/Peugeot 807/Fiat Ulysse/Lancia Phedra), projekt deski rozdzielczej trzepnął mnie bezlitośnie w gałki oczne i śliniącego się z zachwytu posłał na glebę. Te niemalże wiszące zegary, ten pałąk nad nimi, te zamszopodobne wstawki - to wygląda genialnie. GENIALNIE. Do tego przyzwoity montaż (nie perfekcyjny - po prostu przyzwoity) i bardzo wygodne fotele sprawiają, że za kierownicą 807 można poczuć się naprawdę wyśmienicie. Co prawda pozycja za kierownicą jest dość specyficzna, ale łatwo się do niej przyzwyczaić. A jeszcze łatwiej przyzwyczaić się do świetnej widoczności.Kilka słów warto poświęcić genialnie wyglądającym wskaźnikom.Tak, prezentują się wręcz fantastycznie, jednak jest z nimi drobny problem: umiejscowienie na samym środku deski rozdzielczej sprawia, że spoglądając na nie trzeba na chwilę oderwać wzrok od tego, co dzieje się bezpośrednio przed nami. Owszem, również do tego można się bez większych problemów przyzwyczaić (wszak nie sprawdzamy prędkości czy obrotów co 10 sekund), jednak widać, że ciekawy dizajn (oraz - nie oszukujmy się - chęć zmniejszenia kosztów opracowania i produkcji wersji na kraje z ruchem lewostronnym) ma swoją cenę.Pomiędzy prędkościomierzem a obrotomierzem znajduje się kolorowy ekran komputera pokładowego. Chyba właśnie tutaj najdobitniej widać wiek konstrukcji: grafika i kolory przypominają nieco ekran Sagema, którego miałem jakieś 11-12 lat temu. Swoją drogą, nie był to zły telefon. I niewykluczone, że ekran został wyprodukowany przez tę właśnie firmę, do której zresztą jeszcze wrócimy.Wiadomo jednak, że to nie zestaw wskaźników, a pojemność wnętrza i funkcjonalność są najważniejszymi cechami vana. To, że kierowca i pasażerowie 807 mają godne warunki podróży, już wiemy. Pytanie, co z bagażami.Otóż, jeśli tylko trzeci rząd siedzeń zostanie w garażu (czy na balkonie, czy w piwnicy), jest okrutnie dobrze.Gdy na pokładzie znajduje się 7 osób, bagażnik może łyknąć 324 litry. Taka pojemność wystarcza w kompaktowym hatchbacku, jednak gdy jedziemy gdzieś w siódemkę wielkim vanem, trzeba będzie ograniczyć bagaże do średniej wielkości plecaków. Co innego, gdy wybieramy się w drogę w pięcioro. Wyjęcie trzeciego rzędu siedzeń oznacza, że do dyspozycji jest 830 litrów przestrzeni ładunkowej. A to już jest naprawdę dużo. Wystarczająco, by zmieścić np. ekwipunek zespołu chałturniczego. Wiadomo, że nie wejdzie naraz duży zestaw perkusyjny, paka Marshalla i lodówa Ampega, jednak niewielkie bębny, zestaw statywów i gitary mieszczą się bez najmniejszego problemu. I to do linii okien. Ładując po dach prawdopodobnie udałoby się wcisnąć jeszcze ze dwa średniej wielkości wzmacniacze.Wiadomo jednak, że samochód służy głównie do jeżdżenia. A 807 jeździ naprawdę przyjemnie.W rodzinnym vanie jedną z najważniejszych kwestii jest komfort. I tutaj trudno jest się do czegokolwiek przyczepić. W wielkim Peugeocie jesteśmy rozpieszczani nie tylko ogromem przestrzeni i wygodnymi fotelami, ale także nastawioną na dobre samopoczucie pasażerów  pracą zawieszenia. Jego nastawy są zdecydowanie ukierunkowane na komfort jazdy - jest miękko, ale nie na tyle, by pasażerowie zapadali na chorobę morską. Co więcej, na ołtarzu wygody nie poświęcono dobrego prowadzenia. Owszem, czuć, że mamy tu do czynienia niemalże z autobusem, jednak nie jest to jacht pełnomorski kładący się na burtę przy byle zmianie kierunku.Co ciekawe, rozmiary osiemsetsiódemki nie znajdują odbicia w zwrotności. Francuskim (a w zasadzie francusko-włoskim) vanem manewruje się zaskakująco łatwo. Niejeden przedstawiciel segmentu C mógłby zostać zawstydzony promieniem skrętu wielkiej rodzinnej kobyły.Do relaksującego charakteru największego z Peugeotów wyśmienicie pasuje układ napędowy, który znalazł się pod maską tego egzemplarza - konkretnie zaś miękko brzmiący silnik V6 o pojemności 2,9 l sprzężony z automatyczną skrzynią biegów. Dźwięk widlastej jednostki pieści zmysł słuchu, zaś automat rozleniwia, szczególnie w dłuższej trasie, czyli tam, gdzie duży van czuje się najlepiej. Niestety, ponad 200 koni (źródła nie są zgodne co do konkretnej liczby - podane wartości wahają się od 204 do 211 KM) nie czyni z ciężkiego vana rakiety - przyspieszenie do 100 km/h trwa ponad 10 sekund. Zapewne jest to winą po części masy, a po części dość leniwego automatu, które to elementy sprawiają zresztą, że wielki Pełzacz lubi sobie wypić. W mieście 807 w tej wersji potrafi schłeptać nawet ponad 15 litrów na 100 km! Oczywistym wyjściem wydaje się tu instalacja gazowa, w którą zresztą wyposażony był tenże egzemplarz.Jako, że mamy tu do czynienia z kooperacją francusko-włoską, dla miłośników stereotypów oczywistym staje się powątpiewanie w niezawodność. I, niestety, będą mieli oni trochę racji - Eurovan nie słynie ze szczególnej solidności. Problemy nastręcza głównie instalacja elektryczna oraz elektroniczne gadżety - kontrolki zapalają się wedle własnego nieprzewidywalnego humoru, zaszwankować potrafi mechanizm elektrycznego otwierania drzwi, śniedzieją styki i często przepalają się żarówki. Do tego nadspodziewanie szybko kończą swój żywot cewki zapłonowe wspomnianej już firmy Sagem - wymiana na Delphi lub Valeo ponoć rozwiązuje ten problem. Co do tego egzemplarza - znajduje się on w rękach mego współgracza od dość niedawna i na szczęście nie wystąpiły jeszcze żadne poważniejsze problemy. I oby tak zostało.Podsumowanie, czyli zady i walety:Peugeot 807 to kawał wygodnego, pojemnego rodzinowozu - do tego nader przyjemnego w prowadzeniu. Nie, nie jest ideałem - osiągi nie powalają, tak samo, jak niezawodność. Na szczęście rzadko zdarzają się poważne problemy. Dlatego kupując takie auto warto zostawić sobie górką trochę więcej funduszy na ogarnięcie wszystkiego na dzień dobry. Pozwoli to na bezproblemowe cieszenie się niezwykle wygodnym, pojemnym samochodem, który na dodatek połknie masę sprzętu. A jeśli - tak, jak ja - lubisz vany, każda podróż będzie po prostu przyjemna.Plusy:wygodaprzestrzeńbagażnik (przy dwóch rzędach siedzeń)widocznośćrelaksujący charakterstylówa (szczególnie we wnętrzu)Minusy:przeciętne osiągispore zużycie paliwa w wersji V6problemy z elektryką i elektronikąniedostatki ergonomiiCo nim wozić:Peugeotem 807 - tak, jak większością dużych vanów - można przewieźć masę sprzętu. Jeśli jednak chcesz nim targać jedynie basiwa i nagłośnienie, świetnym wyborem będą basy Vigier i Lazarus oraz któryś z większych zestawów MarkBassa. Zmieszczą się, zabrzmią godnie i do tego powstały w odpowiednich krajach.

Giełda klasyków

BMW 540i E39 2000 – 60000 PLN – Warszawa

BMW 540i E39 w hierarchii stało zaledwie stopień niżej od kultowego M5. Skrywając pod maską mocarne V8, zapewnia doskonałe osiągi, brzmienie i kulturę pracy. Egzemplarz poliftowy w kolorze Biarritzblau Metallic prezentuje się fenomenalnie, będąc dla wielu fanów marki przawdziwym wzorem, osiągnięciem szczytowym, po którym żadne kolejne nie prezentowało się równie dobrze. Ten kolor, czarne wnętrze, […] Post BMW 540i E39 2000 – 60000 PLN – Warszawa pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Saab 900i 1987 – 9000 PLN – Poznań

Saab 900i wyróżnia się charakterystyczną sylwetką i bezproblemowo może służyć na co dzień, szczególnie gdy mówimy o właściciwe zachowanym egzemplarzu, odpowiednio zabezpieczonym przed korozją. Smaczków odnajdziemy w nim wiele… stacyjka umieszczona między fotelami, niemal pionowa przednia szyba, otwierana w charakterystyczny sposób maska. Przez dziesięciolecia była to marka wybierana przez indywidualistów i tak pozostało do dziś. […] Post Saab 900i 1987 – 9000 PLN – Poznań pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 200D W124 1991 – 29500 PLN – Toruń

Mercedes 200D W124 jak żadna inna limuzyna potrafił połączyć komfort, doskonałą jakość wykonania i ekonomikę codziennej eksploatacji. Takie połączenie sprawiło, że samochody te były wykorzystywane długo i chętnie, a znalezienie dziś dziewiczego egzemplarza z udokumentowanym przebiegiem zaledwie 58 tys. km w stanie przywołującym fabryczny jest jak los na loterii. Na brak dodatkowego wyposażenia narzekać tu […] Post Mercedes 200D W124 1991 – 29500 PLN – Toruń pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Gazelle Mercedes SSK replika – 40000 PLN – Ostrów Wielkopolski

Gazelle to nie jest popularny widok na naszych ulicach, jednak za Oceanem była to jedna z najpopularniejszych konstrukcji retro lat 70-tych i 80-tych. Pierwowzorem dla kształu jej karoserii z włókna szklanego był Mercedes SSK – sportowy roadster z lat 1928-32. Dostępna była w zestawach typu „kit-car” do budowy na podstawie Volkswagena Garbusa, Chevroleta Chevette i […] Post Gazelle Mercedes SSK replika – 40000 PLN – Ostrów Wielkopolski pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

BMW 530i E34 1993 – 29500 PLN – Zaskale

Każdy chciałby widzieć niski przebieg w swoim samochodzie, jednak mało przejechanych kilometrów nie zawsze musi być zaletą. Ważne, aby samochód był odpowiednio serwisowany i jeżeli mówimy o trwałych konstrukcjach, te nie boją się przez lata pokonywać długich tras. Licznik tego BMW 530i E34 wskazuje, że mogłoby już jedenastokrotnie okrążyć kulę ziemską, jednak wizualnie ciężko mu […] Post BMW 530i E34 1993 – 29500 PLN – Zaskale pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Mercedes 190E W201 1989 – 36000 PLN – Wrocław

Każdy z nas chciałby posiadać klasyka w stanie możliwie zbliżonym do fabrycznego, lecz to szczęście czeka jedynie na nielicznych. Wszak nie zdarza się często, aby samochód eksploatowany był jedynie okazjonalnie, lecz z najwyższą dbałością o pielęgnację i serwis. Takie samochody jednak wciąż istnieją, co można zaobserwować w prezentowanej ofercie. Ten Mercedes 190E W201 to prawdziwy […] Post Mercedes 190E W201 1989 – 36000 PLN – Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.

Giełda klasyków

Ford Consul 1973 – 54900 PLN – Sułkowice

Ford Consul to nazwa, której na przestrzeni lat użyto dwukrotnie. Pierwszy Consul produkowany był w latach 1951-62 w Wielkiej Brytanii, drugi na rynku pojawił się w roku 1972 i był nieco skromniejszą odmianą najbardziej luksusowego Forda Granada. Nazwy używano wyłącznie przez 3 lata, stąd dziś rzadko kto pamięta o tym modelu. Wizualnie Consul od Granady […] Post Ford Consul 1973 – 54900 PLN – Sułkowice pojawił się poraz pierwszy w Giełda klasyków.