MOTODAY

Ford C-Max i Grand C-Max – polski cennik

Najnowsza wersja Forda C-Max i Grand C-Max to dobra oferta dla dużej rodziny. Ceny startują od 73 tysięcy złotych.Na polskim rynku właśnie zadebiutował nowy Ford C-Max i Grand C-Max. Auto zostało nieco odświeżone jeśli chodzi wygląd zewnętrzny. Różnice widać przede wszystkim z przodu, jeśli przypatrzymy się w stronę grilla. Jednak największe zmiany zaszły w gamie silnikowej. Ford dalej podąża za trendem na coraz mniejsze jednostki. Tym sposobem silnik benzynowy 1.6 zostanie zastąpiony przez 1.5 EcoBoost w dwóch wariantach mocy: 150 i 180 KM. Nadal w cenniku będzie można jednak znaleźć najmniejsze, trzycylindrowe motory o pojemności jednego litra z mocą 100 lub 125 KM.Diesel również będzie mieć mniejszą pojemność i podobnie jak w przypadku benzyny, została zmniejszona z 1.6 do 1.5. TDCi ma w tym drugim przypadku generować 120 KM. W ofercie nadal pozostanie silnik 2.0 TDCi, ale w nieco zmodernizowanej wersji, która ma spalać aż o 20% mniej paliwa.Ford C-Max i Grand C-Max – cennikCeny nowego C-Maxa startują od 73 600 złotych. Pod maską znajdziemy wtedy silnik 1.0 EcoBoost, manualną skrzynię i podstawowe wyposażenie Trend. Diesle w najsłabszej wersji kosztują od 80 800 złotych. Jeśli z kolei chcecie się zdecydować na siedmiomiejscowego Grand C-Maxa, to musicie dopłacić minimum 2900 złotych w stosunku do podstawowego C-Maxa. Najdroższe wersje potrafią kosztować ponad 112 tysięcy złotych – Grand C-Maxa 2.0 TDCi 170 KM.Co oferuje konkurencja za podobną cenę? Tutaj trzeba by przyjrzeć się takim autom jak: Citroen C4 Picasso, Opel Zafira, czy Renault Scenic. Za pierwszego Francuza będzie trzeba zapłacić 74 500 złotych w najtańszej wersji z silnikiem benzynowym 1.6 VTi 120 KM. Ceny Opla Zafiry zaczynają się od 81 250 złotych za wersję 1.8 Twinport Ecotec (115 KM), chociaż cały czas można w salonach znaleźć wersje promocyjne, które pochodzą z produkcji z zeszłego roku. Wtedy taką Zafirę można mieć już za 71 250 (ten sam silnik co poprzednia). Najtańszy jest Renault Scenic, którego można mieć za 71 tysięcy złotych w wersji z silnikiem 1.6 16V 110 KM.Post Ford C-Max i Grand C-Max – polski cennik pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Mazda CX-3 – poznaliśmy cenę auta w Polsce

MOTODAY

Mazda CX-3 – poznaliśmy cenę auta w Polsce

Najtańsza wersja modelu CX-3 kosztuje 66 900 złotych. Jakie jeszcze wersje przewidział producent? Na polskim rynku znajdują się cztery.Mazda CX-3 to najnowszy model w gamie Mazdy nowej generacji, w którym zastosowano wszystkie technologie SKYACTIV. Całość została zaprojektowana w stylizacji KODO.Mazda CX-3 zadebiutuje w polskich salonach już na początku wakacji. Klienci będą mogli wybierać spośród wielu konfiguracji – w gamie znajdą się silniki benzynowe i diesla, ręczne i automatyczne skrzynie biegów, napęd na jedną oś oraz 4×4 – wszystkie z bogatym wyposażeniem.Pierwsza na liście wersja SkyGO 4×2 z silnikiem SKYACTIV-G 2,0 l 120 KM z ręczną skrzynią biegów wyceniona została na 66 900 złotych brutto. W wyposażeniu standardowym znajdziemy tu m.in. przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, komputer pokładowy, klimatyzację manualną, gniazdo AUX i port USB, elektrycznie sterowane lusterka boczne czy system wspomagania ruszania na wzniesieniu i monitorowania ciśnienia w oponach.Wśród układów napędowych znajdziemy SKYACTIV-D – 1,5-litrowy silnik Diesla (105 KM) – oraz SKYACTIV-G – 2-litrowy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem w dwóch wersjach mocy – 120 i 150 KM.Cena Mazdy CX-3 w Polsce (cennik):mazda cx-3 cennikPost Mazda CX-3 – poznaliśmy cenę auta w Polsce pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Nowe BMW serii 7 – samo wjedzie i wyjedzie z garażu

Poznaliśmy nowe informacje na temat flagowej limuzyny od niemieckiego producenta. Lista ciekawych gadżetów jest naprawdę imponująca. Nowe BMW serii 7 będzie potrafiło samo wjechać i wyjechać z garażu. Odpowiednią funkcję właściciel auta będzie uruchamiać za pomocą przycisku na kluczyku. Podobnie ma być z parkowaniem na ulicy, czy też w zatłoczonych centrach handlowych. Dodatkowo nowe BMW serii 7 zostanie wyposażone w kontrolę gestami. Na czym to polega? Otóż kierowca wykonując odpowiednie ruchy rękoma, będzie sterować systemem multimedialnym.Pełną listę nowości w BMW serii 7 prezentujemy poniżej:- BMW EfficientLightweight w nowym modelu BMW serii 7: masa auta obniżona o 130 kg w porównaniu z poprzednikiem; – Carbon Core: szerokie wykorzystanie tworzyw sztucznych wzmacnianych włóknem węglowym (CFRP) do budowy klatki pasażerskiej dzięki transferowi technologii z modeli BMW i; – Nowy silnik benzynowy: rzędowa jednostka 6-cylindrowa z najnowszej generacji rodziny silników BMW Group – najnowsza generacja technologii BMW TwinPower Turbo jeszcze bardziej podnosi wydajność; – Moc i moment obrotowy silnika przenoszone przez nową generację 8-stopniowej automatycznej skrzyni biegów Steptronic o zoptymalizowanej wydajności wewnętrznej, zwiększonym zakresie przełożeń oraz strategii zmiany biegów asystowanej przez dane z systemu nawigacyjnego; – Nowej konstrukcji, seryjnie montowany przełącznik trybów Driving Experience Control obejmuje obecnie tryb ADAPTIVE; – Standardem jest pneumatyczne resorowanie obu osi z automatycznym samopoziomowaniem i adaptacyjnymi amortyzatorami (Dynamic Damper Control); – Dodatkowe poprawienie komfortu jazdy, dynamiki i stabilności dzięki opcjonalnym technologiom podwoziowym – Integral Active Steering (zintegrowane współkierowanie tylnej osi) dostępne teraz także w połączeniu z napędem na 4 koła xDrive, jeszcze skuteczniejsza redukcja wychyleń karoserii dzięki usprawnionemu systemowi aktywnie regulowanych elektromechanicznie stabilizatorów (Dynamic Drive); – Pakiet technologiczny BMW EfficientLightweight, najnowsza generacja silników, przewidująca strategia operacyjna i najlepsze w segmencie rozwiązania aerodynamiczne zapewniają istotne obniżenie zużycia paliwa i jeszcze wyższą przyjemność z prowadzenia auta; – System operacyjny iDrive seryjnie wyposażony zostaje w dotykowy ekran dla intuicyjnej obsługi wielu funkcji, dotykowe funkcje otrzymuje także panel wyświetlacz-sterowanie automatycznej klimatyzacji; – Światowa premiera kontroli gestami: czujnik 3D pozwala intuicyjnie i łatwo sterować systemem multimedialnym z wykorzystaniem zdefiniowanych gestów dłoni; – Zdalne sterowanie parkowaniem z poziomu kluczyka samochodu; - System Driving Assistant teraz dodatkowo z prewencją kolizji przez najechanie i ostrzeżeniem o ruchu poprzecznym; – Driving Assistant Plus obejmuje teraz wsparcie kontroli kierowania i kierunkowej, a także ostrzeganie o niezamierzonym opuszczaniu pasa z aktywną ochroną przed boczną kolizją.Post Nowe BMW serii 7 – samo wjedzie i wyjedzie z garażu pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Peugeot RCZ nie doczeka się następcy

Kiepska sprzedaż coupe od Peugeota spowodowała, że nie będzie kolejnej generacji modelu RCZ.Nie da się ukryć, że Peugeota RCZ to jeden z bardziej interesujących modeli tego producenta. Niestety nie doczeka się następcy. Peugeot przeanalizował sytuację rynkową, a przede wszystkim swoje finansowe możliwości i doszedł do wniosku, że w gamie modelowej nie ma miejsca na RCZ.Peugeot kilka lat temu przechodził spory kryzys, przez co musiał dokonać cięć w dostępnych modelach. Ofiarą tych cięć jest Peugeot RCZ, ale także kilka innych aut, których jednak póki co producent nie wymienia. Ostatecznie ma być jedynie 13 modeli w ofercie francuskiego producenta. To one przynoszą 95 procent zysków firmy.Jak podkreśla Maxime Picat z Peugeota, firma próbowała zapełnić modelem RCZ pewną niszę, ale okazało się to zbyt kosztowne.Post Peugeot RCZ nie doczeka się następcy pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Afera w Top Gear. Co robi znudzony Richard Hammond? Nie wygląda to dobrze [WIDEO]

Richard Hammond znalazł sobie bardzo nietypowe zajęcie. Zobaczcie co robi, kiedy nie może kręcić kolejnych odcinków Top Gear.Emisja Top Gear została zawieszona ze względu na aferę rozpętaną przez Jeremy’iego Clarksona, zatem pozostali dwaj prowadzący, mają sporo wolnego czasu. Richard Hammond na przykład zabrał się za przewożenie owiec i picie piwa. Założył nawet z tej okazji specjalny kanał na YouTube o nazwie Znudzony Richard Hammond.Jeśli Wy jesteście równie znudzeni jak on, to zapraszamy do oglądania jego nudnego filmiku:Post Afera w Top Gear. Co robi znudzony Richard Hammond? Nie wygląda to dobrze [WIDEO] pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Range Rover Evoque od Kahn Design

Volcanic Rock Satin – tak znana firma Kahn Design nazwała własną interpretację modelu Range Rover Evoque. Mamy zdjęcia projektu.To kolejna wersja Range Rovera Evoque’a od tunerów z Kahn Design. Tradycyjnie oprócz przyciągających wzrok modyfikacji nadwozia, twórcy postanowili pogrzebać też nieco w silniku i pozostałych elementach auta. Co z tego wyszło?Auto zostało pomalowany na czarny mat, ale dach został wykonany z połyskującej farby. Koloru czarnego są również ogromne 22-calowe felgi oraz przedni grill. Nie brakuje też dodatkowych przetłoczeń, nadających trochę sportowego zacięcia. Z tyłu widać też dość sporych rozmiarów spojler. Auto zostało także nieco obniżone.W środku znajdziemy z kolei czerwoną skórę, z której wykonane zostały fotele, deska rozdzielcza, a nawet tunel środkowy. Jak Wam się podoba taka interpretacja modelu Range Rover Evoque od Kahn Design?Range Rover Evoque po tuningu od Kahn Design zdjęcia: prev nextjQuery(document).ready(function($){$("#postCarousel3").carouFredSel({next:"#postCarousel3_next",prev:"#postCarousel3_prev",auto:false,circular:false,infinite:true,width:"100%",scroll:{items:1,wipe:true}});});Post Range Rover Evoque od Kahn Design pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Lexus ES 2016 już oficjalnie

Odświeżony Lexus ES 2016 debiutuje podczas Salonu Samochodowego w Szanghaju 2015.Z zewnątrz, nowy ES został poddany dyskretnemu liftingowi. W przednim pasie pojawiła się zmodernizowana osłona chłodnicy, z którą sąsiadują nowe reflektory LED oraz dedykowane światła do jazdy dziennej LED w kształcie litery L. Podobną stylizacją odzwierciedlają zespolone tylne lampy, natomiast uzupełnieniem zmian są chromowane akcenty wykończeniowe tablicy przyrządów i końcówek układu wydechowego.Klienci mają teraz do wyboru dwa nowe wzory 17-calowych obręczy aluminiowych, cztery nowe kolory nadwozia (Amber, Nightfall Mica, Caviar i Eminent White Pearl) oraz cztery nowe kolory siedzeń (Flaxen, Parchment, Stratus Gray i Black). Przyszły właściciel musi jeszcze określić rodzaj tapicerki (różne typy skóry) oraz wybrać wersję wykończenia wnętrza (Illustrious Piano Black, Linear Dark Mocha Wood, Espresso Bird’s Eye Maple z dekoracjami Shimamoku oraz matowe wykończenie Bamboo). Nowością w kabinie jest również sportowa kierownica oraz 4,2-calowy ekran systemu multimedialnego.Lexus ES 2016 będzie sprzedawany w Chinach, Rosji i Tajwanie z czterocylindrowym silnikiem D4 2,0, natomiast w Stanach Zjednoczonych z jednostką 3,5-litra V6 oraz w wersji hybrydowej, obejmującej czterocylindrowy motor 2,5 litra. Na pozostałych rynkach zmodernizowany ES będzie oferowany z silnikiem 2,5 litra L4.Samochód pojawi się w salonach sprzedaży Lexusa w drugiej połowie tego roku.Lexus ES zdjęcia: prev nextjQuery(document).ready(function($){$("#postCarousel200").carouFredSel({next:"#postCarousel200_next",prev:"#postCarousel200_prev",auto:false,circular:false,infinite:true,width:"100%",scroll:{items:1,wipe:true}});});Źródło: Lexus, Mototarget.plPost Lexus ES 2016 już oficjalnie pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Nissan Lannia tylko na rynek chiński. Jest czego żałować?

Podczas Salony Samochodowego w Szanghaju Nissan przedstawił nowy model. Śmiała konstrukcja wygląda dość ciekawie. Oto Nissan Lannia.Japoński producent zaprezentował nowy model. To projekt sedana o nazwie Nissan Lannia. Auto z przodu nawiązuje do innych samochodów marki, jak chociażby niedawno wydanego Pulsara (przede wszystkim przedni grill w formie literu U oraz światła). Natomiast z tyłu jak i z boku widać liczne przetłoczenia, które przywodzą na myśl auta sportowe. Lannia charakteryzuje się dość śmiałym wyglądem i nie jest to model przeznaczony dla fanów klasycznych linii. Na uwagę zasługują też boczne słupki, które zostały wykonane w czarnym kolorze, całkiem innym niż reszta nadwozia. To sprawia wrażenie, jakby dach był nieco odcięty od pozostałej części auta. Nadaje jednak całości indywidualizmu.W środku też nie brakuje miejsca na sportowe akcenty. Mamy spłaszczoną na dole kierownicę, czy wyglądające na karbonowe wstawki na desce rozdzielczej oraz w tunelu biegnącym od skrzyni biegów do podłokietnika. Ponadto na kierownicy, boczkach drzwi oraz fotelach widać czerwone przeszycia.Niestety nie wiadomo, czy równie sportowo będzie pod maską, Nissan nie zdradza bowiem szczegółów dotyczących gamy silnikowej.Na tę chwilę nie wiemy też, czy auto pojawi się poza chińskim rynkiem. Jak sądzicie, jest czego żałować?Nissan Lannia zdjęcia: prev nextjQuery(document).ready(function($){$("#postCarousel48").carouFredSel({next:"#postCarousel48_next",prev:"#postCarousel48_prev",auto:false,circular:false,infinite:true,width:"100%",scroll:{items:1,wipe:true}});});Post Nissan Lannia tylko na rynek chiński. Jest czego żałować? pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Smart SUV wraca na deski kreślarskie

Mercedes zastanawia się nad wprowadzeniem nowego modelu do rodziny Smartów. Podążając za modą na SUV-y, projekt może być tylko jeden.Dr. Dieter Zetsche, czyli szef koncernu Mercedes-Benz (właściciel marki Smart) zdradził w rozmowie z dziennikarzami Auto Express, że przymierza się do wprowadzenia nowego modelu. Będzie to Smart o podwyższonej wersji nadwozia typu SUV. Taki plan powstał już w firmie 10 lat temu, ale został wtedy anulowany. Teraz, kiedy SUV-y cieszą się ogromną popularność, Mercedes powraca do wcześniejszego pomysłu.Jak twierdzi Dr. Dieter Zetsche, Smart SUV nie będzie powiększoną wersją Smarta ForFour. Chodzi o pewne rozwiązania techniczne, które uniemożliwiają powstanie takiego projektu. Otóż Smart ForFour w najnowszej wersji ma silnik z tyłu, tak samo jak układ napędowy. Mercedes musi więc wymyślić nową koncepcję na Smarta w wersji SUV.- Istnieją pewne ograniczenia w tym projekcie, ale jeśli byśmy chcieli w ogóle poszerzyć rodzinę Smarta, to z pewnością byłby to segment aut typu SUV – potwierdza szef koncernu.W tej chwili Mercedes nie podaje, kiedy dokładnie takie auto miałoby pojawić się na rynku. Najbliższe plany producenta dotyczące Smarta to przede wszystkim zapowiedziane na przyszły rok elektryczne wersje modeli ForFour oraz ForTwo.Post Smart SUV wraca na deski kreślarskie pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Autonomiczne auto od Peugeota? Zapowiada się ostre starcie z Audi i Teslą

Francuski producent ma zamiar wprowadzić następcę modelu 508. Będzie to pierwsze autonomiczne auto od Peugeota i kto wie, czy nie pierwsze, które w ogóle trafi do masowej produkcji.Peugeot przymierza się do skonstruowania następcy modelu 508. Nie wiadomo, czy auto zyska nową nazwę, czy będzie kontynuować gamę modelową. Interesująco zapowiadają się jednak dwie inne kwestie związane z tym modelem. Otóż jest spore prawdopodobieństwo, że będzie to autonomiczne auto od Peugeota. Ma trafić do masowej produkcji i tym samym stanąć w szranki z takimi producentami jak Audi i Tesla.Drugą ciekawą zmianą w nowym modelu będzie wprowadzenie dwóch wersji nadwoziowych: sedana i coupe. Zdaje się, że francuski producent będzie chciał mocno powalczyć o nowy wizerunek.Post Autonomiczne auto od Peugeota? Zapowiada się ostre starcie z Audi i Teslą pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Ostrzejsze kary dla kierowców. Nowe przepisy już od maja

Nowe przepisy związane z karami dla kierowców sprawią, że łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Policja jeszcze większy nacisk będzie kłaść na przekraczających prędkość w terenie zabudowanym oraz pijanych kierowcach.Już od 17 maja wchodzą w życie nowe zapisy prawne związane z karami dla kierowców. Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h wiązać się będzie od razu z odebraniem prawa jazdy na 3 miesiące (na miejscu zdarzenia odbiera je kontrolujący policjant). Jeśli kierowca, któremu w taki sposób odebrano prawo jazdy, zostanie złapany w tym czasie na prowadzeniu auta bez dokumentu, kara zostaje wydłużona do pół roku. Kolejne niezastosowanie się do przepisów w czasie przedłużonego okresu, skutkować ma całkowitym odebraniem uprawnień przez starostę.To jednak nie wszystko. Na 3 miesiące będzie też można stracić prawo jazdy za to, że przewozi się więcej osób w aucie, niż wynika to z dokumentów danego pojazdu.Ponadto ostrzej będą traktowani pijani kierowcy oraz prowadzący pod wpływem narkotyków. Sąd będzie mógł im zabrać prawo jazdy na minimum 3 lata, a maksymalny okres odebrania uprawnień został wydłużony z 10 do 15 lat. Dodatkowo kierowca, który pod wpływem alkoholu lub narkotyków spowoduje wypadek, obowiązkowo będzie musiał zapłacić pokrzywdzonemu 10 tysięcy złotych.Ostrzejsze kary dla kierowców wchodzące w życie 17 maja oznaczają też, że każdy kierowca, który prowadzi pojazd bez uprawnień, zostaje od razu traktowany jako przestępca. Do tej pory jazda bez prawa jazdy mogła skończyć się wykroczeniem. Przez taką zmianę w przepisach, kierowca będzie mógł trafić do więzienia nawet na dwa lata.Post Ostrzejsze kary dla kierowców. Nowe przepisy już od maja pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Volkswagen C Coupe GTE pokazany w Szanghaju

Najnowszy koncept Volkswagena to kolejna próba zaistnienia w najbardziej prestiżowym segmencie. Jakie tym razem argumenty ma niemiecki producent?Volkswagen C Coupe GTE to czteromiejscowa ogromna limuzyna. Ma aż 5,07 m długości, przez co jest o 2 cm dłuższa od Phaetona. Jego rozstaw osi także imponuje, ponieważ wynosi 3,01 metra, czyli więcej niż miał Phaeton w przedłużonej wersji!Co pod maską? Volkswagen C Coupe GTE jest wyposażony w napęd hybrydowy typu plug-in. Składa się z benzynowego, czterocylindrowego silnika z turbosprężarką i bezpośrednim wtryskiem paliwa (TSI), z 8-biegowej automatycznej skrzyni biegów i wbudowanego w jej moduł silnika elektrycznego oraz z akumulatora litowo-jonowego. Jednostka TSI osiąga moc 155 kW/210 KM, elektryczna natomiast – 91 kW/124 KM. Hybrydowy zespół napędowy wytwarza w sumie 180 kW/245 KM oraz moment obrotowy o wartości 500 Nm.Akumulator umieszczony z tyłu nadwozia można ładować zarówno podczas jazdy, jak i stacjonarnie. C Coupe GTE może się poruszać w trybie wyłącznie elektrycznym (do prędkości 130 km/h), nie emitując przy tym żadnych szkodliwych substancji. Maksymalny zasięg przy takim napędzie wynosi 50 km. Średnie zużycie paliwa w trybie mieszanym (NEDC dla pojazdów hybrydowych plug-in) wynosi 2,3 litra na 100 km. Ciekawe, czy faktycznie podczas realnego użytkowania, uda się osiągnąć taki wynik. Jeśli tak, to może być niezła alternatywa dla współczesnych limuzyn.Niestety póki co, nie wiadomo czy auto w takiej wersji zagości na rynku europejskim. Volkswagen C Coupe GTE to zwiastun modelu, który pojawi się w Chinach. Nie jest też jasne, czy będzie to bezpośredni następca modelu Phaeton, czy kolejnej generacji CC. Gabaryty C Coupe GTE wskazują na tę pierwszą wersję. prev nextjQuery(document).ready(function($){$("#postCarousel36").carouFredSel({next:"#postCarousel36_next",prev:"#postCarousel36_prev",auto:false,circular:false,infinite:true,width:"100%",scroll:{items:1,wipe:true}});});Post Volkswagen C Coupe GTE pokazany w Szanghaju pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Volkswagen Transporter – nowa generacja

Model T jest już na rynku ponad 65 lat. Oto kolejna odsłona popularnego Transportera. Na całym świecie w ciągu 13 lat sprzedano prawie dwa miliony egzemplarzy modelu T5, a wszystkich Transporterów około 12 milionów. Czym charakteryzuje się jego najnowsza wersja? Tak jak dotychczas, modele serii T są dostępne w trzech zasadniczych wersjach – jako samochody użytkowe (furgon, model z zabudową skrzyniową, z podwójną kabiną oraz jako kombi), jako przestronne osobowe limuzyny do użytku służbowego oraz prywatnego (Multivan i Caravelle) oraz jako samochód rekreacyjny (California). Modele te można dopasować do konkretnych potrzeb, wybierając jedną z dwóch wersji różniących się rozstawem osi lub jedną z trzech o różnej wysokości nadwozia. Jeśli dodać do tego spory wybór silników, okaże się, że auto jest dostępne w ponad 500 odmianach. Model nowej generacji można rozpoznać przede wszystkim po całkowicie zmienionej przedniej partii nadwozia. W oczy rzucają się też niżej osadzone lusterka zewnętrzne i umieszczone w przetłoczeniu karoserii. Całość prezentuje charakterystyczny wygląd najnowszych aut Volkswagena, od Passata, po Golfa, a na Polo kończąc. Tak jak w poprzednich modelach, tak i w nowym Modelu T o funkcjonalności wnętrza świadczą liczne półki i schowki oraz bardzo dobra widoczność z wnętrza kabiny. Zależnie od modelu, można zamówić (jako wyposażenie dodatkowe) elektrycznie regulowane fotele kierowcy i pasażera zasiadającego z przodu. Liczba schowków i półek zależy od modelu i liczby foteli we wnętrzu auta. Przewidziano dwa rodzaje tablicy rozdzielczej – z otwartymi lub z zamykanymi schowkami oraz z dwoma rodzajami środkowej konsoli. Volkswagen Transporter silniki W ofercie znajduje się łącznie sześć silników – cztery nowe TDI i dwa TSI. Zależnie od mocy współpracują z 5- lub z 6-biegowymi przekładniami mechanicznymi albo z 7-biegową DSG. Ponadto, wiele wersji Modelu T – niezależnie od rodzaju skrzyni biegów – można wyposażyć w napęd na cztery koła 4MOTION. Na rynkach, na których obowiązuje norma Euro 6, Transporter będzie oferowany z zupełnie nowymi silnikami TDI. Montowany poprzecznie do osi pojazdu i nachylony ku przodowi o 8 stopni silnik TDI (1968 cm3) jest dostępny w wersjach o mocy 62 kW/84 KM, 75 kW/102 KM, 110 kW/150 KM oraz 150 kW/204 KM. Czterocylindrowa, benzynowa jednostka napędowa także ma pojemność 2,0 l i osiąga moc 110 kW/150 KM bądź 150 kW/204 KM. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny od 1500 obr./min. i ma wartość 280 lub 350 Nm. Tak jak silniki TDI, również TSI są wyposażane w system start-stop. Volkswagen Transporter wersje nadwoziowe: furgon, kombi, wersja z zabudową skrzyniową, Multivan i Caravelle Powierzchnia ładunkowa Transportera furgona w wersji podstawowej wynosi 4,3 m2, a jego pojemność sięga 5,8 m3. W odmianie z dachem wyższym o 27,6 cm zwiększa się ona do 6,7 m3. Furgona można też zamówić z rozstawem osi zwiększonym o 40 cm – auto ma wtedy długość 5,29 m, a powierzchnia przedziału ładunkowego wynosi 5,0 m2. W wersji z dachem na standardowej wysokości daje to pojemność ładunkową 6,7 m3, a w furgonie z dachem podwyższonym – 7,8 m3. Istnieje także wersja auta z dachem podniesionym jeszcze wyżej – taki Transporter jest dostępny wyłącznie z większym rozstawem osi i ma przedział ładunkowy o pojemności 9,3 m3. Tak jak furgona, również kombi można zamówić w różnych wersjach nadwoziowych. W pełni przeszklone auto, niezależnie od rodzaju wyposażenia, można wybrać w wersjach z różną liczbą foteli, aż do 9 włącznie. Zależnie od rozstawu osi maksymalną liczbę foteli można, stosownie do życzenia klienta, umieścić w trzech lub w czterech rzędach. Doka Plus to specjalna wersja Transportera kombi. Jest to model pośredni między wersją użytkową, a komfortowym pojazdem osobowym dla sześciu podróżnych. Obok licznych odmian kombi i furgona dostępne są też wersje z otwartą skrzynią oraz podwozia z kabiną. W zależności od rozstawu osi auta, kabina może być pojedyncza lub podwójna. Volkswagen Transporter zdjęcia: W drugim rzędzie, zależnie od wersji wyposażenia, mogą się znajdować jeden lub dwa obrotowe fotele. Są one umocowane do podłogi na szynach, po których (dzięki rolkom) da się je lekko przesuwać. Fotele i kanapę można wymontować z auta, by powiększyć przedział ładunkowy. Kanapa z funkcją umożliwiającą przyjęcie pozycji leżącej, także spoczywa na rolkach poruszających się po szynach; można ją zakotwiczyć w dowolnym miejscu we wnętrzu auta. Dzięki możliwości składania i przesuwania foteli wnętrze modelu Volkswagen Transporter można kształtować na różne sposoby i mieć np. bagażnik jak w aucie osobowym, albo przedział ładunkowy wielki jak w samochodzie dostawczym. Zamykanie i otwieranie drzwi bagażnika jest bardzo łatwe. Funkcja automatycznego domykania pokrywy pozwala zamknąć bagażnik nie używając siły, a przy tym cicho. Jeszcze wygodniejsza w obsłudze jest elektrycznie sterowana pokrywa. Można ją otworzyć korzystając z uchwytu, zamknąć pociągając za rączkę albo obie te czynności wykonać naciskając przycisk w kluczyku. Liczbę foteli we wnętrzu Caravelle również można dostosować do chwilowych potrzeb transportowych. Wszystkie siedzenia da się wymontować z auta bez używania narzędzi. Zależnie od tego, jaki rozstaw osi ma dany model, na pokładzie może być do czterech rzędów siedzeń. W każdym z trzech tylnych rzędów może znajdować się trzymiejscowa składana kanapa. Poza tym, zarówno oparcie kanapy, jak i oparcia pojedynczych foteli składają się na płasko z siedziskiem. To samo dotyczy oparcia opcjonalnej kanapy pasażera siedzącego obok kierowcy.Post Volkswagen Transporter – nowa generacja pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Używany Ford Mondeo MK3. Największe problemy i wady modelu. Warto kupić?

MOTODAY

Używany Ford Mondeo MK3. Największe problemy i wady modelu. Warto kupić?

MOTODAY

Jaguar stworzy małego kompakta? Jest na to szansa

Jaguar zdradza plany na przyszłość. Ma zamiar wypuścić na rynek małe auto z przednim napędem. Brytyjski producent poszerza gamę modelową. Oprócz niewielkiej limuzyny, czyli modelu XE, chce stworzyć jeszcze mniejsze auto. Miałoby ono konkurować z takimi samochodami jak Audi A3, BMW Serii 1, czy Mercedesem CLA. Nie wiemy jednak, czy będzie to hatchback, czy sedan. O chęci wejścia Jaguara do nowego segmentu poinformował Ian Callum, szef firmy. Jednak od tego rodzaju planów i rozważań do produkcji jeszcze daleka droga. Tym bardziej, że Jaguar XE jest z nami dopiero od zeszłego roku. Niemniej jednak, klasa aut kompaktowych to łakomy kąsek dla producentów. W wielu krajach, to jedne z najlepiej sprzedających się aut.Post Jaguar stworzy małego kompakta? Jest na to szansa pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Arrinera Hussarya – tak powstaje polski supersamochód

Arrinera Hussarya coraz bliżej? Mamy filmik pokazujący proces projektowy. Auto zostało również pokazane na targach motoryzacyjnych w Poznaniu. Nie da się ukryć, że Arrinera Hussarya wywołało sporo zamieszania. Wiele osób twierdziło, że to mydlenie oczu i że to auto nigdy nie powstanie. Nie brakowało też słów zachwytu i trzymania kciuków za polskich twórców. Niedawno mieliśmy okazję przekonać się, jak naprawdę wygląda Arrinera Hussarya. Auto zostało zaprezentowane podczas Targów Motor Show 2015 w Poznaniu. Przy okazji w sieci pojawił się filmik prezentujący cały proces produkcji. Od koncepcji, po projektowanie, konsultacje itp. Zobaczcie materiał poniżej i dajcie koniecznie znać, co sądzicie o polskim projekcie. Post Arrinera Hussarya – tak powstaje polski supersamochód pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Diesel w Volvo dostanie nowe życie

Volvo zaczyna montować nowe jednostki – mniejsze, ale za to o większej mocy. Spore zmiany zachodzą w ofercie szwedzkiego producenta. Do oferty wchodzi właśnie nowa jednostka diesla o oznaczeniu D5. W porównaniu do poprzedniej wersji silnika, zmniejszono z pięciu do czterech liczbę cylindrów. Mniejsza jest także pojemność, bowiem D5 ma zaledwie dwa litry zamiast 2,5-litra. To jednak nie oznacza mniejszej mocy, a wręcz przeciwnie. Teraz do dyspozycji będzie 225 KM, czyli o 10 KM więcej niż w poprzednio sprzedawanej jednostce. To jednak nie wszystkie zmiany na plus. Auto wyposażone w taki silnik dysponuje teraz maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 470 Nm w zakresie obrotów 1750-2500. Wiemy już, że nowy diesel w Volvo będzie oferowany w przynajmniej trzech modelach – drugiej generacji Volvo XC90 z napędem na cztery koła oraz modelach S60 i V60. Sedan jak i kombi będą sprzedawane z silnikiem D5 jedynie w konfiguracji z przednim napędem i ośmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów. Dzięki takiemu połączeniu S60 ma przyśpieszać do 100 km/h w zaledwie 6,4-sekundy, czyli aż o sekundę szybciej niż w wersji ze starszym typem diesla. Ponadto Volvo chwali się, że teraz nowe jednostki zadowolą się minimalnym spalaniem na poziomie 4 litrów. Ciekawe, jak będzie w praktyce.Post Diesel w Volvo dostanie nowe życie pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Octavia RS 230 – dla miłośników sportu

Octavia RS 230 to specjalna wersja rodzinnej limuzyny. Powstała przez uczczenie 114 lat uczestnictwa Skody w sportach motorowych. Auto wyróżnia się standardowymi elementami modelu RS, do których dołożono pakiet Black. W jego skład wchodzą czarne listwy wokół okien, polakierowana na czarno ramka grilla, czarne obudowy lusterek zewnętrznych, a w wersji kombi – czarne relingi dachowe. Uzupełnieniem sportowego wyglądu są 19-calowe felgi ze stopów lekkich, zaciski hamulcowe polakierowane na czerwono oraz dwie czarne końcówki układu wydechowego. We wnętrzu Octavii RS 230 również panuje sportowa atmosfera. Czarna kabina została ozdobiona czerwonymi akcentami, a specjalnie uformowane, sportowe fotele RS z elektryczną regulacją zapewniają kierowcy i pasażerowi stabilne podparcie podczas szybkiego pokonywania zakrętów. Ponadto, Octavia RS 230 otrzymała trójramienną, sportową kierownicę oraz gałkę dźwigni zmiany biegów i uchwyt dźwigni hamulca ręcznego obszyte skórą z czerwonym przeszyciem. Z kolei w kolorowym wyświetlaczu Maxi DOT znalazł się stoper do pomiaru czasu okrążeń, a przednie progi ozdabiają listwy z logo RS. Pod maską wersji RS 230 pracuje dwulitrowy silnik benzynowy TSI, który osiąga moc 230 KM. Pozwala to na osiągnięcie pierwszej setki w 6,7 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. W standardzie RS 230 wyposażona jest w manualną, sześciobiegową skrzynię biegów, a opcjonalnie silnik ten może współpracować z sześciobiegową, dwusprzęgłową skrzynią DSG. Nowością w Skodzie jest elektronicznie regulowana blokada mechanizmu różnicowego przedniej osi. Podobnie, jak model RS, Octavia RS 230 ma też obniżone o 15 mm sportowe zawieszenie. Uzupełnieniem całości jest system wyboru profilu jazdy Performance Mode Selection. Do wyboru są cztery profile jazdy: normalny, sportowy, ekonomiczny i indywidualny. Źródło: Skoda, Mototarget Post Octavia RS 230 – dla miłośników sportu pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Nowy Bentley zostanie wyprodukowany na Słowacji

To pionierski projekt Bentley’a. Takiego auta w historii marki jeszcze nie było.Bentayga ma być pierwszym SUV-em od Bentley’a. Jako że producent ten należy do koncernu Volkswagena, wspólnie zadecydowano o losach nowego modelu. Bentley Bentayga będzie produkowany na Słowacji, a dokładnie w Bratysławie. W tej samej fabryce powstają także inne auta niemieckiego koncernu.W Bratysławie ma powstawać nadwozie (bazujące na Audi Q7), ale całość będzie składana w Wielkiej Brytanii, także auto powinno mieć jeszcze trochę brytyjskiego charakteru.Pod maską mają zagościć ogromne silniki V8 oraz V12 i jak zapowiada Volkswagen, Bentayga będzie jednym z najbardziej luksusowych SUV-ów na świecie. Niestety nie poznaliśmy jeszcze daty premiery auta.Post Nowy Bentley zostanie wyprodukowany na Słowacji pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Lexus NX po tuningu od Wald International

MOTODAY

Lexus NX po tuningu od Wald International

Lexus NX w wersji Wald International nabrał agresywnego charakteru. Rzućcie okiem na galerię zdjęć tego wyjątkowego egzemplarza.Wald Interanational przygotowało własną wizję modelu Lexus NX. Auto zyskało całkiem nowy przód włącznie ze światłami przeciwmgielnymi. Nowa jest także dolna część zderzaka oraz wloty powietrza, które sugerują, że mamy do czynienia z autem o dość sporej liczbie koni pod maską.Felgi do auta zostały przygotowane w dwóch wersjach, czarnej oraz czerwonej. W obu auto wygląda naprawdę dobrze. Z tyłu z kolei znajdziemy delikatny spojler, który nadaje dodatkowy sportowy akcent.Post Lexus NX po tuningu od Wald International pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Auto Shanghai 2015 – na tych targach nie zobaczymy hostess ani dzieci

Skąd wzięła się decyzja organizatorów zabraniająca wpuszczania dzieci i hostess?Chiński rząd wyraził ostatnio głębokie zaniepokojenie poziomem wulgarności w mediach. W związku z tym, przedstawiciele koncernów motoryzacyjnych nie będą mogli upiększać swoich stoisk skąpo odzianymi hostessami. Zamiast nich, obok samochodów będą mogli pojawić się wyłącznie konsultanci do spraw sprzedaży.To nie jedyne obostrzenie, które zostanie wprowadzone w życie na nadchodzących targach w Szanghaju. Organizatorzy stwierdzili, że nie wpuszczą dzieci na teren targów. Wszystko przez względy bezpieczeństwa. Nie chcą bowiem, aby dzieci gubiły się w tłumie bądź co gorsze, doznały w związku z tym różnych obrażeń.Salon Auto Shanghai 2015 odbędzie się w dniach 20-29 kwietnia. Targi w Szanghaju są organizowane co dwa lata, na przemian z salonem Beijing International Automotive Exhibition.Źródło: Auto Shanghai, Mototarget.plPost Auto Shanghai 2015 – na tych targach nie zobaczymy hostess ani dzieci pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Cena nowej Skody Superb ujawniona

Najtańszą wersję Skody Superb będzie można kupić w Polsce za 79 500 złotych.Podczas trwających właśnie w Poznaniu targów motoryzacyjnych Motor Show 2015 miała miejsce premiera nowej Skody Superb na polskim rynku. Wraz z debiutem poznaliśmy także szczegółowy cennik, który otwiera się kwotą 79 500 złotych.Zamawiając auto klienci mogą wybrać jeden, spośród ośmiu nowych silników spełniających normę emisji spalin EU6: pięć benzynowych TSI, trzy wysokoprężne TDI. Ponadto auto dostępne jest w czterech wersjach wyposażenia: Active, Ambition, Style i ekskluzywnej Laurin & Klement.Już w najtańszej, czyli Active znajdują się takie elementy jak:7 poduszek bezpieczeństwa (czołowa kierowcy i pasażera, boczne z przodu, kurtyny, kolanowa kierowcy) dezaktywacja czołowej poduszki pasażera ESP z ABS, MSR, ASR, EDS, HBA, DSR, RBS, MKB, TPM XDS+ – elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego elektroniczny hamulec ręczny uchwyty ISOFIX na zewnętrznych miejscach tylnej kanapy Climatronic – 2-strefowa klimatyzacja automatyczna radio Swing czujniki parkowania z tyłu elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika (dotyczy wersji liftback)rolety przeciwsłoneczne bocznych szyb z tyłu i szyby pokrywy bagażnika (dotyczy wersji liftback) komputer pokładowy z wyświetlaczem MAXI-Dot trójramienna skórzana kierownica zdalnie sterowany centralny zamek elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu elektrycznie sterowane i ogrzewane lusterka światła przeciwmgłowe tempomat podłokietnik Jumbo Box schowek na okulary tylne światła wykonane w technologii LED zestaw naprawczy do kół 16-calowe stalowe obręcze kółPost Cena nowej Skody Superb ujawniona pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Bezpieczne auto używane. Audi A1 zwycięzcą wśród najmniejszych

DEKRA właśnie podała wyniki najnowszych analiz, które dotyczą aut używanych. Sprawdzana była jakość pojazdów oraz ich bezawaryjność po latach eksploatacji.DEKRA przygotowała ocenę w oparciu o informacje pochodzące z piętnastu milionów przeglądów okresowych przeprowadzonych na kilkuset modelach różnych klas. Pierwsze miejsce w zestawieniu aut małych przypadło modelowi Audi A1.DEKRA bada jakość i bezpieczeństwo pojazdów. Dla każdej z klas, których w zestawieniu jest dziewięć, sporządza profil awaryjności w trzech zakresach przebiegu. Zestawienie uwzględnia tylko te usterki, które są ważne dla przeprowadzenia oceny poszczególnych modeli. W raporcie nie są uwzględniane typowe usterki wynikające z eksploatacji pojazdu. Ocenie służy wskaźnik usterkowości DEKRA (DMI).W raporcie na rok 2015 znalazło się w sumie 456 modeli różnych marek.Post Bezpieczne auto używane. Audi A1 zwycięzcą wśród najmniejszych pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

Tempomat – jak działa i czy faktycznie warto go mieć w aucie?

MOTODAY

Tempomat – jak działa i czy faktycznie warto go mieć w aucie?

Porsche 911 GT3 na niebieskich felgach od ADV 1

MOTODAY

Porsche 911 GT3 na niebieskich felgach od ADV 1

Oto zwycięzcy World Car Awards 2015

MOTODAY

Oto zwycięzcy World Car Awards 2015

MOTODAY

Aston Martin przymierza się do stworzenia elektrycznej wersji Rapide z 1000 KM na pokładzie!

Coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin zmuszają brytyjskiego producenta do budowy całkiem nowej wersji modelu Rapide.Andy Palmer, czyli szef Astona Martina w wywiadzie dla serwisu Road and Track przekazał, że firma szuka nowych rozwiązań, które pomogą sprostać wyśrubowanym normom emisji spalin. Jednocześnie Aston Martin nie chce rezygnować z dużych V12. Aby więc średnia emisja spalin przypadająca na wszystkie modele marki, zgadzała się z normami, producent musi stworzyć auto, które nie będzie w ogóle emitować szkodliwych dla środowiska pierwiastków.To właśnie dlatego Aston Martin chce zbudować auto w pełni elektryczne. Jednak znając tego producenta, nie będzie to mały i tani samochód. Aston Martin celuje bowiem w konkurencję w postaci Tesli Model S. Jest więc spora szansa, że wkrótce zobaczymy nowy model Rapide’a wyposażony w silnik elektryczny o mocy ponad 1000 KM! Byłby to najmocniejszy pojazd tego typu na świecie. Jak podkreśla CEO Astona Martina, taki właśnie jest cel firmy.Nie da się ukryć, że robi się coraz ciekawiej w segmencie aut elektrycznych. Jeśli faktycznie będą powstawać tego rodzaju perełki, elektryczne auta sportowe mogą stać się mocną konkurencją dla tradycyjnych napędzanych benzyną.Post Aston Martin przymierza się do stworzenia elektrycznej wersji Rapide z 1000 KM na pokładzie! pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Opel Adam Rocks – poznaliśmy ceny w Polsce

Ta specjalna wersja Opla Adama może być idealnym rozwiązaniem na zatłoczoną miejską dżunglę.Ceny modelu Opel Adam Rocks startują w Polsce od 60 200 złotych. Nie jest to mała kwota jak na auto z segmentu A, zwłaszcza że podstawowa wersja tego modelu kosztuje niecałe 44 tysiące złotych. Skąd więc dopłata ponad 16 tysięcy złotych za wersję Rocks?Opel Adam Rocks jest postawiony wyżej od zwykłej wersji o 15 mm, dzięki czemu łatwiej będzie nim wjechać na krawężnik. Dodatkowo progi, nadkola oraz przedni i tylny zderzak wykonane są z plastiku, które mają zabezpieczyć elementy lakierowane. Ponadto Adam Rocks ma brezentowy dach, który dodaje mu nieco stylowego wyglądu. Autko w takiej wersji jest także bogato wyposażone, aby jazda w mieście była bardziej komfortowa. Na pokładzie znajduje się klimatyzacja, skórzane pokrycie kierownicy, podgrzewane lusterka, tempomat oraz Bluetooth umożliwiający podłączenie telefonu.Z kolei pod maską Opla Adama Rocks może zagościć wyłącznie silnik o pojemności jednego litra, ale za to w dwóch wersjach, czyli o mocy 90 lub 115 KM. Ten pierwszy motor zadowoli się spalaniem na poziomie 4,5-litra w cyklu mieszanym, a drugi 5,1-litra. prev nextjQuery(document).ready(function($){$("#postCarousel117").carouFredSel({next:"#postCarousel117_next",prev:"#postCarousel117_prev",auto:false,circular:false,infinite:true,width:"100%",scroll:{items:1,wipe:true}});});Post Opel Adam Rocks – poznaliśmy ceny w Polsce pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Ferrari w końcu zbuduje mały i tani model?

Nowy szef Ferrari prawdopodobnie będzie chciał maksymalnie wykorzystać potencjał znanej marki.W sieci pojawiły się doniesienia, że Ferrari pracuje nad nowym małym i tanim modelem, który miałby pojawić się w sprzedaży w 2019 roku. Auto konkurowałoby na rynku z McLarenem 570S, Mercedesem AMG GT i Porsche 911 Turbo S. Jednocześnie kosztowałoby mniej niż najtańszy obecnie model Ferrari, czyli California - jego cena nie przekroczyłaby 180 tysięcy dolarów (California kosztuje 190 tysięcy). Nowe baby Ferrari dostałoby silnik V6 twin-turbo, ale jego dokładna specyfikacja nie jest jeszcze znana.Na temat małego i taniego modelu Ferrari mówi się od lat, ale do tej pory włoski producent nie zdecydował się na jego budowę. Jednak od września zeszłego roku za sterami Ferrari zasiada Sergio Marchionne, który zastąpił na stanowisku prezesa Lucę di Montezemolo. Marchionne znany jest z tego, że lubi eksploatować marki do granic możliwości i o ile poprzedni szef wielokrotnie podkreślał, że nie myśli o budowie baby Ferrari, tak nowy włodarz jest zupełnie odmiennego zdania.Post Ferrari w końcu zbuduje mały i tani model? pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.

MOTODAY

Renault rezygnuje z Laguny i Latitude. Będą zastąpione jednym modelem

Francuski producent nie będzie już więcej produkować Laguny oraz Latitude. Wiemy już, kiedy poznamy całkiem nowe auto w gamie.Renault Laguna nie cieszy się zbyt dobrą opinią wśród klientów. Wszystko przez nieudaną drugą generację tego auta, która jest jednym z najbardziej awaryjnych aut w swojej klasie. Trzecia generacja okazała się jednak znacznie lepsza pod tym względem, ale mimo tego, nie cieszyła się zainteresowaniem w salonach. Renault doszło do wniosku, że to wina nazwy, która obecnie źle kojarzy się klientom. Z tego względu producent całkowicie rezygnuje z Laguny. Podobny los spotka stosunkowo nową konstrukcję o nazwie Latitude. To auto było bardziej luksusowe od Laguny, ale tutaj klienci również nie dali się skusić.Po dogłębnych analizach Renault stwierdziło, że powstanie jeden nowy model, który będzie łączyć cechy Laguny oraz Latitude. Będzie więc komfortowo i ekskluzywnie za przystępną cenę. A jak z jakością i bezawaryjnością? Cóż, tutaj Renault będzie musiało naprawdę się postarać, jeśli chce zawalczyć o klientów w segmencie aut klasy średniej.Renault podało też, że nowe auto zostanie zaprezentowane już 6 lipca tego roku. Będzie klasyczne jeśli chodzi o stylistykę, ale nie zabraknie bogatego wyposażania.Post Renault rezygnuje z Laguny i Latitude. Będą zastąpione jednym modelem pojawił się poraz pierwszy w MotoDay.pl.